Rząd przejął Szpital Południowy od miasta. Teraz chce, żeby ratusz go dokapitalizował

Źródło:
tvnwarszawa.pl
Kaznowska: w szpitalu, który ma 300 łóżek, od kilku dni jest 9, 10 pacjentów
Kaznowska: w szpitalu, który ma 300 łóżek, od kilku dni jest 9, 10 pacjentówTVN24
wideo 2/2
Kaznowska: w szpitalu, który ma 300 łóżek, od kilku dni jest 9, 10 pacjentówTVN24

- Domagamy się przede wszystkim zwrotu szpitala. Apelujemy do pana premiera o przeprowadzenie kontroli w spółce. Mamy do czynienia ze skrajną niegospodarnością - alarmował na środowej konferencji prasowej prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski. Spółka Solec, zarządzająca Szpitalem Południowym, mówi z kolei o "niezrozumiałej i godzącej w dobro pacjentów i pracowników rozgrywce".

Jak zaznaczył na konferencji Trzaskowski, sytuacja w Szpitalu Południowym to "absolutny skandal" i dodał, że "może negatywnie się odbić na zdrowiu warszawianek i warszawiaków".

"Szpital jest zarządzany w sposób tragiczny"

Trzaskowski przypomniał, że szpital został zabrany miastu na mocy przepisów covidowych. - My się domagamy zwrotu tego szpitala, dlatego że chcielibyśmy, żeby tam leczone były przypadki pocividowe. Musimy przenosić też pacjentów ze szpitala na Solcu, gdzie konieczny jest bardzo szybko remont. Niestety rządzący podjęli decyzję, żeby ten szpital nadal pozostawał w rękach rządu i ministerstwa. Ten szpital w tej chwili leczy zaledwie kilku pacjentów, ale to, co najważniejsze, przez te miesiące zarządzania przez panią komisarz, którą wyznaczył rząd, szpital generuje długi. I to w tej chwili bardzo poważne - alarmował.

Na placu Bankowym, gdzie odbyła się konferencja, wystawiono na stojaku dużą fakturę na 20 milionów złotych. Jak tłumaczył Trzaskowski, taką powinno się wystawić rządzącym za to, że "doprowadzają szpital na krawędź bankructwa". - Skarżymy decyzję (rządu - red.) w WSA. Ja też zwróciłem się z pismem zarówno do pana ministra zdrowia, jak i do premiera, żeby tę sytuację jak najszybciej wyjaśnić. My też, na mocy tych przepisów, które rządzący wprowadzili, nie jesteśmy w stanie pomóc w spłaceniu tych długów. Wolelibyśmy, żeby ten szpital był dobrze zarządzany i my to gwarantujemy. Niestety jest zarządzany w sposób tragiczny - podsumował.

Stwierdził też, że wielokrotnie próbował umówić się z ministrem zdrowia na spotkanie w tej sprawie.

"Nasz upór wynika wyłącznie z tego, że szpital stoi pusty"

Do faktury odniosła się także wiceprezydent Warszawy Renata Kaznowska: - To jest coś, przed czym przestrzegaliśmy zaraz na początku, kiedy ten szpital 26 marca został nam zabrany. Naszym zdaniem absolutnie bezpodstawnie - mówiła. I dodała: - Ta faktura-symbol opiewa na kwotę 20 milionów złotych dlatego, że pani pełnomocnik zwróciła się do miasta Warszawy o dokapitalizowanie spółki taką właśnie kwotą. Od lutego do maja szpital przyniósł straty na kwotę ponad 7 milionów złotych. Do końca roku pani pełnomocnik, wnioskując o dokapitalizowanie, wskazuje, że ta strata szpitala wynosić będzie 20 milionów złotych. Obawiamy się, że ona będzie jeszcze wyższa.

- To oznacza, że - jeżeli spółka, i to naprawdę pilnie, nie wróci do miasta Warszawy - grozi jej upadłość - mówiła dalej Kaznowska. I podkreślała, że zanim do tego dojdzie, kontrahenci przestaną dostarczać leki, środki ochrony osobistej, wyżywienie dla pacjentów, nie będzie za co zapłacić za media czy za sprzątanie. Wskazała, że "upór" miasta wynika wyłącznie z tego, że szpital stoi pusty, a potrzeby są ogromne. Wyraziła też niepokój o oddziały miejskich szpitali, które może czekać z tego powodu zamknięcie tak, jak podczas trzeciej fali. Przypomniała też, że pełnomocnik miała przyjąć wówczas 300 pacjentów. - Nawet nie zbliżyła się do tej liczby - podsumowała.

Jak dodała, Ministerstwo Zdrowia nie podało żadnych merytorycznych argumentów, podtrzymując swoją decyzję, oprócz tego, że czeka na ewentualną czwartą falę pandemii.

Szpital Solec: miasto powinno wspierać spółkę

Tego samego dnia spółka Szpital Solec przesłała informację prasową. Zapewniła w niej, że kontrole wykazały prawidłowe wydatkowanie środków finansowych, a spółka jest gotowa do współpracy z władzami Warszawy.

Do zarzutów miasta odniosła się cytowana w informacji pełnomocnik Zarządu spółki Szpital Solec Ewa Więckowska: "Szpital Południowy stał się elementem niezrozumiałej i godzącej w dobro pacjentów i pracowników rozgrywki. W mojej ocenie są to działania zmierzające do destabilizacji spółki. Budowanie atmosfery braku stabilizacji wpływa negatywnie na prace personelu medycznego, ich motywację i pewność co do przyszłości zawodowej. Jesteśmy przed kolejną falą pandemii Covid-19, Spółka ma konkretne potrzeby w tym zakresie. Miasto st. Warszawa powinno wspierać Spółkę w działaniach przygotowawczych do kolejnej fali zakażeń. Konieczne jest podjęcie niezwłocznych prac zmierzających do przeprowadzenia niezbędnych przetargów, tak aby uruchomić Szpital Południowy jak najszybciej".

Dodała, że potrzebne jest porozumienie z władzami miasta i rozsądek. Zaproponowała też wspólne rozmowy.

20 milionów na zakupy inwestycyjne

W piśmie czytamy także, że 20 milionów złotych to "nie rzekome straty spółki". "Kwota 20 mln zł obejmuje zakupy inwestycyjne, dalsze wyposażanie Szpitala Południowego, zakup niezbędnej aparatury dla Szpitala na Solcu oraz kwotę na pokrycie kosztów eksploatacyjnych budynku Szpitala Południowego. Należy przypomnieć, że co roku każda spółka miejska zarządzająca szpitalem w Warszawie występuje o dokapitalizowanie" - wskazano.

Jak czytamy dalej, dokapitalizowanie dotyczy dwóch szpitali: Szpitala Solec oraz Szpitala Południowego. Wskazano, że koszt bieżącego utrzymania budynku Szpitala Południowego wynosi co najmniej 8 milionów złotych rocznie. "Koszty utrzymania infrastruktury budynku Szpitala Południowego były ponoszone również w trakcie budowy przez Stołeczny Zarząd Rozbudowy Miasta, w kwocie około 500 tys. zł miesięcznie, czyli 6 mln zł rocznie" - wskazano.

Według szpitala, Warszawa ogłaszała ostatni przetarg na wyposażenie Szpitala Południowego ze środków własnych rok temu. "Im dłużej Miasto Stołeczne Warszawa będzie zwlekało z wyposażeniem Szpitala Południowego, tym wyższe będą koszty całkowite tej inwestycji" - podkreślono.

Jak czytamy, w szpitalu tymczasowym uruchomiony został Oddział Rehabilitacji dla pacjentów po przechorowaniu Covid-19. Przeznaczono na ten cel 100 łóżek i jest to największy punkt tego typu na Mazowszu. Budynek pełni też rolę szpitala wiodącego dla leczenia pacjentów z Covid-19 w Warszawie i okolicach.

Spółka zapewniła też, że szpital pozostaje w gotowości do szybkiego przyjęcia większej liczby chorych, gdyby pogorszyła się sytuacja epidemiologiczna.

Autorka/Autor:katke/r

Źródło: tvnwarszawa.pl

Źródło zdjęcia głównego: Artur Węgrzynowicz/ tvnwarszawa.pl

Pozostałe wiadomości

W niedzielę nocą w okolicach Alei Jerozolimskich rozpoczął się pościg za kierowcą bmw. Kierowca samochodu osobowego uderzył w toyotę i karetkę pogotowia, która przewróciła się na bok. Ucierpieli ratownicy medyczni.

Pościg ulicami Warszawy i zderzenie z karetką pogotowia. Są ranni

Pościg ulicami Warszawy i zderzenie z karetką pogotowia. Są ranni

Źródło:
tvnwarszawa.pl

We wtorek 27 lutego rolnicy organizują ogólnopolski protest w Warszawie. Ciągniki przejadą przez wiele newralgicznych tras w stolicy, co będzie się wiązało z poważnymi utrudnieniami dla kierowców.

"Marsz gwiaździsty na Warszawę". Rolnicy sparaliżują stolicę

"Marsz gwiaździsty na Warszawę". Rolnicy sparaliżują stolicę

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Młoda kobieta została znaleziona w niedzielę rano na schodach w jednym z budynków w Śródmieściu. Jak dowiedział się reporter tvnwarszawa.pl Artur Węgrzynowicz, nie miała ubrań i była nieprzytomna. Poszkodowana trafiła do szpitala. Kilkanaście godzin później policja zatrzymała mężczyznę, który "może mieć związek ze sprawą".

Nieprzytomna kobieta znaleziona na schodach. Jedna osoba zatrzymana

Nieprzytomna kobieta znaleziona na schodach. Jedna osoba zatrzymana

Aktualizacja:
Źródło:
tvnwarszawa.pl

Zarzut posiadania znacznej ilości substancji psychotropowej i środków odurzających działając w warunkach recydywy usłyszał 37-letni mieszkaniec Śródmieścia. Decyzją sądu podejrzany został aresztowany.

Był wcześniej poszukiwany, notowany, karany. Znów go aresztowano

Był wcześniej poszukiwany, notowany, karany. Znów go aresztowano

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Co Rafał Trzaskowski sądzi o powstaniu w Warszawie ulicy Lecha Kaczyńskiego? Zaznaczył, że w tej sprawie decyzję podejmuje rada Warszawy, a on sam zdania nie zmienił. Opowiedział też o wyborach prezydenckich.

Ulica Lecha Kaczyńskiego w Warszawie, Rafał Trzaskowski zabrał głos. "Zdania nie zmieniłem"

Ulica Lecha Kaczyńskiego w Warszawie, Rafał Trzaskowski zabrał głos. "Zdania nie zmieniłem"

Źródło:
PAP

W Konstancinie-Jeziornie polscy aktywiści rozrzucili obornik przed bramą willi, w której mieszka rosyjski ambasador. Ustawili zakrwawioną rosyjską flagę z literą "Z" i rozstawili transparent z napisem: "Rosja = g****! Nie chcemy was w Europie! Wynocha!". To część happeningu zaplanowanego w drugą rocznicę pełnowymiarowej inwazji rosyjskiej na Ukrainę.

Rozrzucili obornik przed bramą willi rosyjskiego ambasadora

Rozrzucili obornik przed bramą willi rosyjskiego ambasadora

Źródło:
tvnwarszawa.pl, Ruters

Drugą dobę trwają poszukiwania kierowcy, który potrącił dwuletniego chłopca w miejscowości Obiecanowo pod Makowem Mazowieckim. Funkcjonariusze analizują dotychczasowe zgłoszenia świadków i - jak zapewniają - pracują całą dobę. Policja wciąż apeluje do wszystkich, którzy mogą mieć jakiekolwiek informacje i nagrania pomocne w rozpoznaniu pojazdu.

Są pierwsze zgłoszenia po śmiertelnym potrąceniu dwulatka. Nowy apel policji

Są pierwsze zgłoszenia po śmiertelnym potrąceniu dwulatka. Nowy apel policji

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Policjanci ze Śródmieścia prowadzą postępowanie dotyczące kradzieży z włamaniem do kontenera i food trucka. Wizerunek osób mogących mieć związek z tym przestępstwem zarejestrowały kamery. Policja publikuje ich zdjęcia i prosi o pomoc w ustaleniu ich tożsamości.

Włamanie do kontenera i food trucka. Policja szuka tych mężczyzn

Włamanie do kontenera i food trucka. Policja szuka tych mężczyzn

Źródło:
tvnwarszawa.pl

W urzędzie dzielnicy Praga Południe doszło do wybuchu oparów. Dwie osoby zostały poparzone, z czego jedna została przewieziona do szpitala.

Wybuch w urzędzie dzielnicy. Wiadomo, co było przyczyną

Wybuch w urzędzie dzielnicy. Wiadomo, co było przyczyną

Aktualizacja:
Źródło:
tvnwarszawa.pl

Jeden z policjantów biorących udział w wypadku radiowozu w podwarszawskich Dawidach Bankowych wkrótce stanie przed sądem. Proces byłego już funkcjonariusza rozpocznie się w kwietniu. Wobec drugiego z mężczyzn postępowanie zostało wcześniej umorzone.

Wieźli nastolatki, rozbili radiowóz. Były policjant stanie przed sądem

Wieźli nastolatki, rozbili radiowóz. Były policjant stanie przed sądem

Źródło:
PAP

Rusza remont ulicy Bohomolca na warszawskim Żoliborzu. W poniedziałek, 26 lutego, drogowcy zamkną jezdnię na całej długości. Mysłowicka, Święcickiego i Promyka staną się ślepe, na części ulic będzie ruch dwukierunkowy - zapowiedział stołeczny ratusz.

Od poniedziałku remont Bohomolca. Zamkną jezdnię na całej długości

Od poniedziałku remont Bohomolca. Zamkną jezdnię na całej długości

Źródło:
PAP

Lasy Miejskie poinformowały o wycince pozostałości po pomnikach przyrody w Lesie Kabackie. Takie martwe pnie, pozostawione w lesie, nazywane są "świadkami", pełnią rolę "stołówki" dla zwierząt, ale - jak tłumaczą leśnicy - ostatecznie i one stwarzają niebezpieczeństwo.

Wycinają pomniki przyrody w Lesie Kabackim. Tłumaczą dlaczego

Wycinają pomniki przyrody w Lesie Kabackim. Tłumaczą dlaczego

Źródło:
tvnwarszawa.pl
"Ciekawe, ile lat będę miał, jak wyjdę z więzienia". Już wie

"Ciekawe, ile lat będę miał, jak wyjdę z więzienia". Już wie

Źródło:
tvn24.pl
Premium

Dzisiaj tu stoicie ramię w ramię, Ukraińcy i Polacy, zjednoczeni jednym celem, celem naszego zwycięstwa - mówił podczas wiecu poparcia dla Ukrainy w Warszawie ambasador tego kraju w Polsce Wasyl Zwarycz. Po godzinie 18 manifestacja dotarła pod budynek Sejmu. Wszystko w związku z drugą rocznicę pełnoskalowej agresji Rosji na Ukrainę.

Manifestacja dotarła przed Sejm. "Ramię w ramię, Ukraińcy i Polacy, zjednoczeni jednym celem"

Manifestacja dotarła przed Sejm. "Ramię w ramię, Ukraińcy i Polacy, zjednoczeni jednym celem"

Źródło:
tvnwarszawa.pl, PAP

"Po prostu Warszawa" to moje hasło w tegorocznej kampanii - ogłosił w sobotę prezydent Warszawy, wiceszef Platformy Obywatelskiej Rafał Trzaskowski, który będzie ubiegał się o reelekcję na stanowisku prezydenta stolicy. Podkreślił, że swój pomysł na miasto realizuje od ponad pięciu lat.

Trzaskowski podał swoje hasło wyborcze

Trzaskowski podał swoje hasło wyborcze

Źródło:
PAP

Na skrzyżowaniu ulicy Bobrowieckiej z Beethovena zderzyły się w sobotę po południu dwa auta osobowe. Jedno z nich to luksusowe auto marki Mercedes Maybach. Policja przekazała, że nikomu nic się nie stało.

Luksusowy maybach rozbity na Mokotowie

Luksusowy maybach rozbity na Mokotowie

Źródło:
tvnwarszawa.pl

W poczekalni Komendy Powiatowej Policji w Żyrardowie mężczyzna, do którego wezwano karetkę pogotowia, zaatakował ratownika medycznego. Poszkodowany ma poważne obrażenia twarzy, przeszedł dwie operacje.

Ratownik medyczny pobity w komendzie policji

Ratownik medyczny pobity w komendzie policji

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Tragiczny wypadek pod Ciechanowem (Mazowieckie). Kierowca auta osobowego zderzył się czołowo z ciężarówką, po chwili tył wjechał mu inny samochód. W wypadku zginęły dwie osoby, a trzy zostały ranne.

Najpierw zderzenie z ciężarówką, później z autem osobowym. Dwie osoby nie żyją

Najpierw zderzenie z ciężarówką, później z autem osobowym. Dwie osoby nie żyją

Źródło:
PAP

Według najnowszych danych 137 obywateli Ukrainy zasiada za kierownicą autobusów w Warszawie. To około trzy procent wszystkich kierujących. Po dwóch latach od inwazji Rosji na Ukrainę w stolicy zmniejsza się liczba Ukraińców poszukujących tu stałej pracy.

Trzy procent kierowców autobusów miejskich w Warszawie to Ukraińcy

Trzy procent kierowców autobusów miejskich w Warszawie to Ukraińcy

Źródło:
PAP

Po pościgu policjanci z Radomia zatrzymali dwóch mężczyzn w gminie Przytyk. Trzeciej osoby podróżującej toyotą udało się uciec, zatrzymano ją następnego dnia. Kierujący autem odpowie za niezatrzymanie się do kontroli i kierowanie pod wpływem alkoholu.

Nie zatrzymali się do kontroli, auto porzucili w polu, uciekali pieszo

Nie zatrzymali się do kontroli, auto porzucili w polu, uciekali pieszo

Źródło:
tvnwarszawa.pl

W Sądzie Okręgowym Warszawa-Praga pod koniec lutego od nowa ruszy proces członków gangu, który miał podstępem przejmować mieszkania. Zdaniem prokuratury na koncie mają pięć zabójstw i sześć usiłowań zabójstw. Śledczy podejrzewają, że podawali ofiarom skażony alkohol.

Proces "gangu trucicieli" musi ruszyć od nowa

Proces "gangu trucicieli" musi ruszyć od nowa

Źródło:
PAP

W miejscowości Obiecanowo pod Makowem Mazowieckim doszło do tragicznego zdarzenia, w którym zginęło 2-letnie dziecko. Chłopczyk najprawdopodobniej został potrącony przez pojazd – informuje miejscowa policja.

Dwulatek leżał na poboczu, zmarł w szpitalu. Policja: prawdopodobnie został potrącony

Dwulatek leżał na poboczu, zmarł w szpitalu. Policja: prawdopodobnie został potrącony

Aktualizacja:
Źródło:
TVN24, PAP

Nocna kolizja dwóch samochodów w alei Armii Ludowej. Zderzyły się dwa auta: toyota i lamborghini. Nie było osób poszkodowanych. Luksusowe auto zakończyło jazdę na betonowym murze.

Po kolizji lamborghini zatrzymało się na murze

Po kolizji lamborghini zatrzymało się na murze

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Są prokuratorskie zarzuty po pościgu na Targówku. Uciekający kierowca staranował dwa radiowozy i potrącił funkcjonariusza. Mężczyzna został aresztowany.

Staranował dwa radiowozy, potrącił policjanta. Zarzuty i areszt dla 23-latka

Staranował dwa radiowozy, potrącił policjanta. Zarzuty i areszt dla 23-latka

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Prokuratura postawiła zarzuty mężczyźnie, który zaatakował personel w Szpitalu Wolskim. Za usiłowanie zabójstwa grozi mu dożywocie.

Zarzut usiłowania zabójstwa za atak nożem w szpitalu

Zarzut usiłowania zabójstwa za atak nożem w szpitalu

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Bar Lussi nad dworcem Warszawa Śródmieście karmi warszawiaków nieprzerwanie od 32 lat. Jego specjalnością są od początku klasyczne zapiekanki. Ale zdaniem urzędników, budka stoi w centrum stolicy nielegalnie i nakładają na właściciela kary. Ten postanowił się wynieść.

Znika popularna budka z zapiekankami. Lussi karmi warszawiaków od 32 lat

Znika popularna budka z zapiekankami. Lussi karmi warszawiaków od 32 lat

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Urzędnicy poinformowali o rozstrzygnięciu przetargu na projekt pierwszego odcinka trzeciej linii metra, od Stadionu Narodowego do stacji Gocław. Wybór był symboliczny, bo wpłynęła jedna oferta. Budowa linii M3 ma rozpocząć się w 2028 roku. Na 8-kilometrowej trasie znajdzie się sześć nowych stacji.

Kto zaprojektuje metro na Gocław? Była jedna oferta

Kto zaprojektuje metro na Gocław? Była jedna oferta

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Przebudowa zabytkowego budynku Cepelii u zbiegu Marszałkowskiej i Alej Jerozolimskich nabiera tempa. Zniknęła pomarańczowa okładzina, którą w latach 90. XX pokryto obiekt. Oczom przechodniów ukazały się też napisy Cepelia i logo z kogutkiem, ślad po charakterystycznych neonach.

Cepelia bez reklamowych narośli. Odsłonili ślady po oryginalnych neonach

Cepelia bez reklamowych narośli. Odsłonili ślady po oryginalnych neonach

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Na jednej z posesji w Wawrze strażnicy miejscy natknęli się na nielegalne złomowisko aut. Właściciel działki nie stosował się również do przepisów związanych z gospodarką odpadami. Został ukarany mandatami.

Nielegalne składowisko wraków samochodowych, strażnicy odkryli je przypadkiem

Nielegalne składowisko wraków samochodowych, strażnicy odkryli je przypadkiem

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Kierowca warszawskiego autobusu pomógł niewidomej kobiecie przejść na drugą stronę Nowego Światu. Pracownik MZA - pan Marcin - widząc, że pieszej nikt nie pomaga, zatrzymał autobus i przeprowadził ją przez przejście.

Niewidoma kobieta nie wiedziała, czy jest przy pasach. Pomógł jej kierowca autobusu

Niewidoma kobieta nie wiedziała, czy jest przy pasach. Pomógł jej kierowca autobusu

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Śląski pion Prokuratury Krajowej przedstawił zarzuty siedmiu osobom, w tym rektorowi warszawskiej uczelni niepublicznej oraz byłej prezes uzdrowiska w Rymanowie Zdroju - poinformowano w piątkowym komunikacie prokuratury. Wcześniej informowaliśmy, że agenci CBA weszli do siedziby Collegium Humanum. W związku z tym Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego złożyło do Krajowej Administracji Skarbowej wniosek o kontrolę w tej uczelni.

Rektor Collegium Humanum miał popełnić 30 przestępstw. Są zarzuty

Rektor Collegium Humanum miał popełnić 30 przestępstw. Są zarzuty

Źródło:
PAP

W wyniku kontroli po wybuchu granatnika w gabinecie byłego komendanta policji generała Jarosława Szymczyka stwierdzono "27 bardzo poważnych uchybień" - przekazał szef MSWiA Marcin Kierwiński. - Po rozmowie z dyrektorami zajmującymi się kontrolą zdecydowałem, że będą złożone zawiadomienia do prokuratury - dodał. 

Wybuch granatnika w Komendzie Głównej Policji. "27 bardzo poważnych uchybień", będą zawiadomienia do prokuratury

Wybuch granatnika w Komendzie Głównej Policji. "27 bardzo poważnych uchybień", będą zawiadomienia do prokuratury

Źródło:
TVN24

Policjanci zabezpieczający protest rolników w Ostrołęce (woj. mazowieckie) przetransportowali do szpitala ciężarną kobietę. 38-latka, będąca w ostatnim tygodniu ciąży, utknęła w korku - powiedziała policjantom, że potrzebuje pilnej pomocy lekarza. Teraz nie wyklucza, że nazwie syna po jednym z funkcjonariuszy.

Kobieta w zaawansowanej ciąży utknęła w drodze do szpitala na proteście rolników. Pomogli policjanci

Kobieta w zaawansowanej ciąży utknęła w drodze do szpitala na proteście rolników. Pomogli policjanci

Źródło:
Mazowiecka Policja

Mieszkanka warszawskiego Targówka, nie dając sobie rady z niekontrolowanym rozrostem hodowli szczurów, przeniosła ją do piwnicy. Lokatorzy bloku skarżyli się na fetor rozchodzący się po całym budynku. W rozwiązaniu szczurzego problemu pomogli strażnicy miejscy.

50 szczurów w bloku. Właścicielka nie zapanowała nad rozrostem hodowli

50 szczurów w bloku. Właścicielka nie zapanowała nad rozrostem hodowli

Źródło:
PAP