Aleja Waszyngtona: Polska 2050 protestuje przeciwko wycince. Tramwaje zapewniają, że jej nie planują

Źródło:
PAP, tvnwarszawa.pl
Aleja Waszyngtona w Warszawie
Aleja Waszyngtona w Warszawie
Artur Węgrzynowicz/tvnwarszawa.pl
Aleja Waszyngtona w WarszawieArtur Węgrzynowicz/tvnwarszawa.pl

Przedstawiciele warszawskich struktur Polski 2050 zaapelowali o rezygnację z wycinki blisko 300 drzew, w związku z planowanym remontem alei Waszyngtona. Jak zapewnił rzecznik Tramwajów Warszawskich, o masowej wycince nie ma mowy, bo byłaby ona niezgodna z decyzją środowiskową.

We wtorek przedstawiciele Polski 2050 zwołali konferencję prasową, podczas której wyrazili sprzeciw wobec wycinki 290 drzew, w związku z planowanym, gruntownym remontem alei Waszyngtona. Zaproponowali także przeprowadzenie szerokich konsultacji społecznych dotyczących kształtu alei po przebudowie.

Sprzeciwiają się wycince

- Ten głos społeczny powinien być przez władze Warszawy uważnie i starannie wysłuchany. W alei Waszyngtona mamy bardzo piękne i stare drzewa. Niedobrze byłoby, gdyby którekolwiek z tych drzew przy planowanym remoncie zostało wycięte - powiedziała podczas konferencji posłanka klubu Polska 2050 Hanna Gill-Piątek. - Wyszliśmy już z czasów, w których rozwój miasta odbywał się kosztem przyrody i wartości ekologicznych - dodała.

- Te drzewa pomagają nam w walce z kryzysem klimatycznym i jego konsekwencjami - mówiła z kolei Magdalena Dorożała, ekspertka ds. ekologii Polski 2050. - Czy jesteśmy gotowi, żeby zrezygnować z tych drzew? Czy nie da znaleźć się rozwiązania, które pozwoli nam te drzewa zachować i przy okazji nie wybierać między zrównoważoną mobilnością a drzewami? To są dwa podstawowe filary w walce z kryzysem klimatycznym - podkreśliła.

Mieszkańców Pragi Południe reprezentowała Iwona Żywko. - Stolica powinna dawać przykład w zakresie dobrych praktyk w zakresie ochrony przyrody i zrównoważonego rozwoju - powiedziała. Przypomniała, że prezydent Rafał Trzaskowski podczas swojej kampanii obiecywał zazieleniać miasto. - Tymczasem przy okazji planowanej przebudowy Alei Waszyngtona grozi nam wycięcie blisko 300 kilkudziesięcioletnich drzew. W samym centrum miasta - zaznaczyła. - Jako mieszkanka Pragi sprzeciwiam się wszelkim rozwiązaniom zakładającym masową wycinkę starych, wartościowych drzew rosnących po obu stronach alei - dodała.

OGLĄDAJ TVN24 W INTERNECIE 

Niebezpieczna arteria

Aleja Waszyngtona to jedna z głównych arterii przecinających Grochów i Saską Kępę. Ze względu na nietypowy układ, gdzie wydzielone torowisko tramwajowe znajduje się po obu stronach ulicy, a jezdnia przebiega środkiem, ma opinię niebezpiecznej. Według informacji przekazanych przez Zarząd Dróg Miejskich w okresie styczeń 2015-czerwiec 2020 było tam 11 wypadków, w tym 5 z pieszymi, w tym 1 wypadek śmiertelny z udziałem pieszego. W audycie przejść dla pieszych (dla Pragi Południe był robiony w 2016 r.) wszystkie trzy przejścia bez sygnalizacji przez Waszyngtona dostały ocenę 0. Od tego czasu przy Niekłańskiej testowano aktywne przejście, a przejścia przy rondzie Wiatraczna i przy Międzynarodowej zyskały azyle. To jednak za mało. Aleja Waszyngtona wymaga gruntownego remontu.

O możliwej wycince alarmowała już w październiku "Gazeta Stołeczna". Pierwotnie Tramwaje Warszawskie zaproponowały, aby na odcinkach między skrzyżowaniami kierowcy mieli do dyspozycji po jednym pasie ruchu. Przeciwko takiemu rozwiązaniu zaprotestowali radni z Pragi Południe, którzy obawiają się korków. Komisja zagospodarowania przestrzennego i środowiska przy radzie dzielnicy negatywnie zaopiniowała projekt zwężenia jezdni.

Wówczas tramwajarze przedstawili dodatkowy wariant przebudowy, w którym miałyby zostać zachowane po dwa pasy ruchu w każdą stronę. Jednak przy takim rozwiązaniu konieczne byłoby wycięcie około 290 drzew, głównie lip.

Tramwaje Warszawskie: nie ma mowy o wycince

Jak przekazał rzecznik Tramwajów Warszawskich Maciej Dutkiewicz, przedstawiony wariant "był rodzajem symulacji", odrzuconym ze względu na niezgodność z resztą dokumentacji. - Taki wariant byłby niezgodny z planem zagospodarowania Saskiej Kępy i decyzją środowiskową. A to oznacza, że musimy projektować tak, żeby zmieścić się w istniejącej szerokości ulicy. Kluczowym warunkiem, który musiał być uwzględniony przy projektowaniu na nowo alei Waszyngtona, jest szerokość 18 metrów. Jest to odległość między krawędzią jednego i drugiego torowiska - powiedział Dutkiewicz.

Koncepcja przebudowy zakłada zmniejszenie przekroju al. Waszyngtona na odcinkach między skrzyżowaniami do jednego pasa w każdym kierunku. Dodatkowo będą pasy dla skręcających. Na przejściach zbudowana zostanie sygnalizacja świetlna wraz z azylami dla pieszych. Powstanie droga rowerowa, a co najmniej 49 procent torowiska będzie zielone. - Jeżeli zostaną wycięte jakiekolwiek drzewa, to będzie maksymalnie kilka sztuk - zaznaczył rzecznik Tramwajów Warszawskich.

Dutkiewicz dodał, że Tramwaje Warszawskie są w dialogu z dzielnicą. Trwają pracę nad szczegółową koncepcją przebudowy alei Waszyngtona. Ta z kolei jest podstawą do ogłoszenia przetargu na dokumentację budowlaną i wystąpienia o pozwolenie na budowę.

Autorka/Autor:dg/r

Źródło: PAP, tvnwarszawa.pl

Źródło zdjęcia głównego: Artur Węgrzynowicz/tvnwarszawa.pl

Pozostałe wiadomości

Saturn - kundel z podwarszawskiego schroniska - stał się dawcą nerki dla rasowego owczarka z hodowli. Fundacja zajmująca się ochroną zwierząt informuje teraz, że lekarz weterynarii, który okaleczył psa, usłyszał wyrok.

Wyciął nerkę Saturnowi i przeszczepił innemu psu. Sąd skazał lekarza weterynarii

Wyciął nerkę Saturnowi i przeszczepił innemu psu. Sąd skazał lekarza weterynarii

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Pięć tysięcy złotych mandatu i 10 punktów karnych kosztowało 20-latka driftowanie na parkingu przed sklepem w Piasecznie. Wszystkiemu przyglądali się członkowie jego rodziny, a ojciec tłumaczył, że "młody tylko uczy się jeździć".

Driftował na parkingu. Jego ojciec tłumaczył, że "młody tylko uczy się jeździć"

Driftował na parkingu. Jego ojciec tłumaczył, że "młody tylko uczy się jeździć"

Źródło:
tvnwarszawa.pl

- Skrzywdził rodzinę, odebrał ojca dzieciom - mówią o Łukaszu Ż. żona i matka zmarłego 37-letniego Rafała. Podejrzany o spowodowanie śmiertelnego wypadku na Trasie Łazienkowskiej w czwartek zostanie przewieziony z Niemiec do Polski. Prokuratura przedstawi mu zarzuty.

Matka ofiary wypadku na Trasie Łazienkowskiej o Łukaszu Ż.: zasługuje na najwyższą karę, jaka jest w Polsce

Matka ofiary wypadku na Trasie Łazienkowskiej o Łukaszu Ż.: zasługuje na najwyższą karę, jaka jest w Polsce

Źródło:
"Uwaga!" TVN, tvnwarszawa.pl

- Moją rolą, jako mamy, jest zadbać o to, żeby dzieci nie zapomniały, jaki był tatuś. Każdej nocy o tym rozmawiamy, krzyczymy: "tatusiu, kochamy cię" - tak mówi wdowa po panu Rafale, który zginął dwa miesiące temu w wypadku na Trasie Łazienkowskiej w Warszawie. Auto, którym jechała cała rodzina, staranował swoim samochodem Łukasz Ż. 14 listopada mężczyzna trafi z Niemiec prosto w ręce polskich służb.

"Każdej nocy krzyczymy do taty: dobranoc, tatusiu, kochamy cię"

"Każdej nocy krzyczymy do taty: dobranoc, tatusiu, kochamy cię"

Źródło:
Fakty TVN

W miejscowości Jedlińsk pod Radomiem dachowała karetka, która wracała z wezwania, bez pacjenta. "Jechało nią dwóch mężczyzn, jeden z nich poniósł śmierć na miejscu, drugi trafił do szpitala" - podała policja. Prokuratura wyjaśnia, kto był sprawcą wypadku.

Dachowała karetka, zginął ratownik. Prokuratura: ambulans wjechał na czerwonym świetle

Dachowała karetka, zginął ratownik. Prokuratura: ambulans wjechał na czerwonym świetle

Aktualizacja:
Źródło:
tvnwarszawa.pl, PAP

Policjant z Ostrołęki wracał po służbie do domu, gdy zobaczył siedzącego na poboczu mężczyznę. Pieszy był wyraźnie zdezorientowany, na nogach miał klapki. Funkcjonariusz pomógł wyziębionemu mężczyźnie, który miał zamiar pieszo dotrzeć do domu. Miał jeszcze 30 kilometrów.

Siedział na poboczu, na nogach miał klapki. Mówił, że idzie do domu

Siedział na poboczu, na nogach miał klapki. Mówił, że idzie do domu

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Twarz miał zakrytą szalikiem, a na głowie kaptur. Groził pracownikom stacji paliw przedmiotem przypominającym broń palną. Ukradł pieniądze z kasy i uciekł w kierunku drogi wojewódzkiej numer 7.

Pracownikom stacji paliw groził bronią, uciekł z gotówką

Pracownikom stacji paliw groził bronią, uciekł z gotówką

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Zakończyło się śledztwo w sprawie ataku w szkole w Kadzidle (Mazowieckie). 18-letni Albert G. zaatakował uczniów. Do szpitali trafiły trzy osoby. Tuż po zdarzeniu nożownik usłyszał zarzut usiłowania zabójstwa wielu osób. Po roku od zdarzenia stanie przed sądem.

"Planował zabójstwo co najmniej ośmiu uczniów"

"Planował zabójstwo co najmniej ośmiu uczniów"

Źródło:
tvnwarszawa.pl

W środę przed Sądem Okręgowym w Warszawie mowy końcowe wygłosili obrońcy oskarżonych w sprawie o zabójstwo byłego premiera Piotra Jaroszewicza i jego żony. To jedna z najgłośniejszych zbrodni początku lat 90. Sąd wyznaczył datę ogłoszenia wyroku.

Zabójstwo Jaroszewiczów. Sąd wyznaczył datę ogłoszenia wyroku

Zabójstwo Jaroszewiczów. Sąd wyznaczył datę ogłoszenia wyroku

Źródło:
PAP

Policjanci wyjaśniają okoliczności poważnego wypadku pod Legionowem. Ranni zostali mężczyźni wykonujący prace na drodze. Obaj stali przed autem, w które wjechał inny kierowca.

Malowali pasy na drodze, w ich auto uderzył inny kierowca. Ranni

Malowali pasy na drodze, w ich auto uderzył inny kierowca. Ranni

Aktualizacja:
Źródło:
tvnwarszawa.pl

"Decyzją Mazowieckiego Konserwatora Zabytków wpisem objęte zostały brama główna wraz ogrodzeniem (trzy przęsła), budynek dyrekcji, hala kolebkowa, części hali spawalni, części hali tłoczni wraz z rampą wjazdową oraz główne ciągi komunikacyjne i teren położony przy ul. Jagiellońskiej w Warszawie" - poinformowano w środę.

Brama główna FSO wpisana do rejestru zabytków

Brama główna FSO wpisana do rejestru zabytków

Źródło:
PAP

Jak wynika z danych ratusza, przemoc domowa w dalszym ciągu jest silnie związana z płcią i zdecydowana większość osób jej doświadczających to kobiety. A w skrajnych przypadkach może być przyczyną bezdomności. Kobiety stanowią 20 procent osób w kryzysie bezdomności. One bardzo potrzebują wsparcia.

"Kobiety stanowią 20 procent osób w kryzysie bezdomności"

"Kobiety stanowią 20 procent osób w kryzysie bezdomności"

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Parking P+R przy stacji metra Młociny przejdzie kompleksową przebudowę. Wymieniona zostanie nawierzchnia, a obiekt zyska rozwiązania, które ograniczą zużycie energii.

Największy parking P+R do przebudowy

Największy parking P+R do przebudowy

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Prokuratura przesłuchała już wszystkich świadków w sprawie śmierci 31-latka na plebanii w Drobinie niedaleko Płocka (Mazowieckie). Śledczy mają otrzymać na początku lutego przyszłego roku wyniki badań toksykologicznych zmarłego.

Śmierć na plebanii. Przesłuchali wszystkich świadków, czekają na wyniki badań

Śmierć na plebanii. Przesłuchali wszystkich świadków, czekają na wyniki badań

Źródło:
PAP

75-latkę osaczali przez kilka dni. Przekonali ją, że bierze udział w policyjnej obławie i jest świadkiem incognito. Byli tak wiarygodni, że nie wierzyła prawdziwym policjantom i swoim bliskim, którzy sygnał o jej dziwnym zachowaniu dostali od pracownika banku. Przekazała oszustom ponad pół miliona złotych. Na jej szczęście prawdziwi policjanci działali. Oszuści wpadli w zasadzkę, a teraz zostali oskarżeni o oszustwo, grozi im do 10 lat więzienia.

Zmanipulowali ją tak, że tylko im ufała. Oddała oszustom pół miliona. Wpadli w zasadzkę, staną przed sądem

Zmanipulowali ją tak, że tylko im ufała. Oddała oszustom pół miliona. Wpadli w zasadzkę, staną przed sądem

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Na terenie powiatu kozienickiego doszło do dwóch groźnych wypadków z udziałem dzikich zwierząt. W Magnuszewie kierowca zderzył się z łosiem, który wbiegł na jezdnię. W Zajezierzu kobieta potrąciła sarnę. Policja przestrzega przed wzmożonym ruchem zwierząt w rejonach zalesionych.

Groźne wypadki z udziałem dzikich zwierząt

Groźne wypadki z udziałem dzikich zwierząt

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Studenci, którzy nie kupowali dyplomów, ale rzetelnie na nie zapracowali, mają poważne problemy. Po aferze korupcyjnej Collegium Humanum zmieniło nazwę, ale to tylko spotęgowało kłopoty. Część studentów zdecydowała się już na pozew zbiorowy przeciwko uczelni. Materiał Łukasza Łubiana z programu "Polska i Świat" TVN24.

Uczciwi oberwali rykoszetem. Problemy studentów byłego Collegium Humanum

Uczciwi oberwali rykoszetem. Problemy studentów byłego Collegium Humanum

Źródło:
TVN24

Urząd dzielnicy Mokotów zapowiedział, że w najbliższych miesiącach wybudowane zostanie 650 metrów nowej drogi rowerowej w ciągu ulic Domaniewskiej i Suwak. W ramach prac przebudowane zostaną chodniki oraz jedno z przejść dla pieszych.

Przedłużą ścieżkę rowerową w "Mordorze". Zbudują wyniesione skrzyżowanie

Przedłużą ścieżkę rowerową w "Mordorze". Zbudują wyniesione skrzyżowanie

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Policja zatrzymała 23-letnią mieszkankę warszawskiego Targówka podejrzaną o posiadanie znacznej ilości mefedronu i marihuany. W mieszkaniu kobiety znaleziono m.in. pojemniki z poporcjowanymi narkotykami oraz wagę elektroniczną.

Marihuana i mefedron w mieszkaniu 23-latki. Miały trafić na praskie ulice

Marihuana i mefedron w mieszkaniu 23-latki. Miały trafić na praskie ulice

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Policjanci z Piaseczna w niecałą godzinę dwukrotnie zatrzymali 44-letniego mężczyznę, który prowadził samochód nietrzeźwy i bez prawa jazdy. - Musiałem odwieźć partnerkę do domu - tłumaczył.

Nietrzeźwy, bez prawa jazdy, zakochany. Zatrzymali go dwa razy w ciągu godziny

Nietrzeźwy, bez prawa jazdy, zakochany. Zatrzymali go dwa razy w ciągu godziny

Źródło:
PAP

Auto ciężarowe, dwa busy i samochód osobowy. W środę rano na autostradzie A2 doszło do poważnego wypadku. Są ranni.

Zderzenie kilku aut na A2. Ranni

Zderzenie kilku aut na A2. Ranni

Źródło:
tvnwarszawa.pl, PAP

Policjanci ze Śródmieścia zatrzymali czterech obywateli Turcji, w tym podejrzanego o brutalny atak nożem. 23-latek usłyszał już zarzuty: usiłowania spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, posiadania narkotyków oraz kierowania samochodem pod ich wpływem.

"Wyciągnął nóż i brutalnie dźgnął nim 35-latka w klatkę piersiową"

"Wyciągnął nóż i brutalnie dźgnął nim 35-latka w klatkę piersiową"

Źródło:
tvnwarszawa.pl