Sprawa okrutnego uśmiercenia jeża nagłośnił Robert Maślak, zoolog z Uniwersytetu Wrocławskiego.
"Ktoś zabił cegłą jeża kilka dni temu. W Wiskitkach. Sprawa zgłoszona na Polska Policja w Żyrardowie. Potrzebne jest porządne śledztwo. Nie wierzę, że nie da ustalić oprawcy. Bezkarność ośmiela sprawców" - poinformował w mediach społecznościowych Maślak.
Na zdjęciu zamieszczonym pod postem widać truchło jeża i kawałki wyrwanej kostki brukowej.
Policja szuka sprawcy
Sprawcy szuka policja, która apeluje do świadków zdarzenia.
"Policjanci z Posterunku Policji w Wiskitkach poszukują świadków okrutnego uśmiercenia jeża. Sytuacja miała miejsce w Wiskitkach między ulicami T. Kościuszki a ul. Armii Krajowej. Wszystkie osoby, które mają informację mogące pomóc w ustaleniu tożsamości osoby, która dokonała tego czynu, proszeni są o kontakt z prowadzącym postępowanie nr tel. 506 905 573" - czytamy w komunikacie policji z Żyrardowa.
Zgodnie z artykułem 35 Ustawy o ochronie zwierząt bezprawne zabicie zwierzęcia to przestępstwo zagrożone karą do trzech lat więzienia lub do pięciu lat w przypadku szczególnego okrucieństwa.
Źródło: tvnwarszawa.pl
Źródło zdjęcia głównego: Shutterstock