Psy błąkały się po drogach ekspresowych

Pies błąkał się przy trasie S7
Zima w Warszawie
Źródło: Mateusz Mżyk / tvnwarszawa.pl
W kilku miejscach psy błąkały się przy ruchliwych trasach. Policjanci interweniowali między innymi na S7 pod Płońskiem i S8 pod Pruszkowem. Bezpieczne ściągnięcie zwierząt z jezdni było możliwe dzięki reakcji i pomocy świadków.

Policjanci z Płońska otrzymali kilka zgłoszeń z różnych miejsc w powiecie, dotyczących psów błąkających się przy ruchliwych trasach. Były one widziane przy drogach krajowych numer 10, 60 i 62 oraz na S7.

Do jednego z takich zdarzeń doszło w sobotę po godzinie 10. Policjanci otrzymali zgłoszenie, że po pasie ruchu trasy S7, w kierunku Gdańska, w rejonie Szczytna, położonego w gminie Załuski biega duży pies. Na miejsce skierowano patrol ruchu drogowego.

"Funkcjonariusze zauważyli zwierzę, jednak pies był bardzo nieufny. Każda próba jego zabezpieczenia groziła tym, że znów wybiegnie na jezdnię" - opisała nadkom. Kinga Drężek-Zmysłowska z Komendy Powiatowej Policji w Płońsku.

Po chwili na miejsce wróciła osoba zgłaszająca. Kobieta poinformowała, że próbowała samodzielnie schwytać psa, a gdy się to nie udało, pojechała do pobliskiej miejscowości, by kupić smakołyki. Przekazała również policjantom koc, który miała w samochodzie, żeby ogrzać zwierzę. 

"Dzięki jej pomocy, policjanci zwabili psa na pobocze i zabezpieczyli go w bezpiecznym miejscu. Okazało się, że to starszy, niewidomy pies, wyraźnie zagubiony i przestraszony" - dodała Drężek-Zmysłowska.

"Pies w bezpośrednim sąsiedztwie jezdni"

Z kolei w niedzielę policjanci z Pruszkowa otrzymali zgłoszenie dotyczące błąkającego się psa wzdłuż trasy S8 na wysokości miejscowości Wypędy.

"Zwierzę poruszało się w bezpośrednim sąsiedztwie jezdni, stwarzając zagrożenie zarówno dla siebie, jak i dla uczestników ruchu drogowego" - opisała podkom. Monika Orlik z Komendy Powiatowej Policji w Pruszkowie.

Pies błąkał się przy trasie S8
Pies błąkał się przy trasie S8
Źródło: KPP Pruszków

Funkcjonariusze udali się na miejsce i schwytali psa. Niestety, zwierzę nie posiadało czipa ani innych oznaczeń umożliwiających szybkie ustalenie właściciela. Pies został przekazany pod opiekę Schroniska dla Bezdomnych Zwierząt "Na Paluchu" w Warszawie, gdzie obecnie przebywa.

"Każde takie zdarzenie to ryzyko wypadku"

Policjanci przypominają, że zima jest trudnym czasem dla zwierząt, zarówno domowych, jak i bezpańskich. Mróz, wiatr i śnieg mogą być dla nich śmiertelnie niebezpieczne.

Błąkające się psy stanowią poważne zagrożenie na drogach, szczególnie na trasach o dużym natężeniu ruchu, takich jak S7. Każde takie zdarzenie to ryzyko wypadku. Jeśli widzimy zwierzę przy ruchliwej drodze, warto zatrzymać się w bezpiecznym miejscu i spróbować je zabezpieczyć z dala od jezdni, nie ryzykując własnym bezpieczeństwem. W wielu przypadkach szybkie zgłoszenie i spokojne działanie mogą zapobiec tragedii. 
Policja

Policjanci przypomnieli również właścicielom zwierząt o ich odpowiedzialności.

"Powinni oni zapewnić zwierzakom ciepłe schronienie, wodę i karmę, ale też właściwe zabezpieczenie posesji. Pies, który ucieknie zimą i trafi na ruchliwą drogę, narażony jest na ogromne niebezpieczeństwo. Odpowiedzialna opieka, to nie tylko troska o pupila, ale też o bezpieczeństwo innych" - zaznaczyli.

OGLĄDAJ: TVN24 HD
pc

TVN24 HD
NA ŻYWO

pc
Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji
Czytaj także: