Zgłoszenie o nietypowej sytuacji na jezdni wpłynęło na numer alarmowy 112 w piątek, 9 stycznia chwilę po godzinie 7. Dotyczyło trasy S8 w rejonie miejscowości Mory i węzła Warszawa Zachód.
W zgłoszeniu wskazano, że na wysokości zjazdu z ekspresówki, na jezdni w kierunku Poznania, pomiędzy dwoma pasami ruchu leżą rozżarzone węgle. Osoba zgłaszająca to zdarzenie określiła, że przeszkoda ma wymiary około pół metra na pół metra. Zaznaczyła, że widziała je z samochodu, palą się i leci z nich dym.
Miały być węgle, trafili na pomidory
Do interwencji zadysponowani zostali strażacy z jednostki Ochotniczej Straży Pożarnej w Ożarowie Mazowieckim. Nie zastali jednak na miejscu żadnych płonących przedmiotów. Ich oczom ukazał się inny widok… "Po dojeździe stwierdzono leżące na drodze pomidory" - relacjonowali we wpisie w mediach społecznościowych.
Na udostępnionym przez strażaków zdjęciu widzimy, że warzywa leżały na pasie ruchu. Część z nich była już rozjeżdżona przez koła pojazdów.
Autorka/Autor: kk/ tam
Źródło: tvnwarszawa.pl
Źródło zdjęcia głównego: OSP Ożarów Mazowiecki