Myszołów potrzebował pomocy. "Ze stoickim spokojem pozwolił umieścić się w transporterze"

Ranny myszołów zaufał strażnikom
Ranny myszołów zaufał strażnikom
Źródło: Straż miejska
Mieszkaniec warszawskiego Targówka zauważył potrzebującego pomocy dzikiego ptaka. Myszołów miał uszkodzone skrzydło i nie był w stanie latać.

W czwartek ekopatrol straży miejskiej interweniował na Radzymińskiej. "Zgłaszający prosił o pomoc dla rannego ptaka, którego znalazł na swoim polu. Po przybyciu na miejsce okazało się, że pomocy potrzebuje nie byle ptak, a okazały myszołów" – podała w komunikacie straż miejska.

Pozwolił sobie pomóc

Znaleziony na polu drapieżnik miał uszkodzone skrzydło i nie był w stanie latać.

"Chociaż dziko żyjące zwierzęta zazwyczaj są płochliwe i na widok człowieka uciekają, myszołów najwyraźniej zdał sobie sprawę, że bez pomocy ekopatrolu sobie nie poradzi. Ze stoickim spokojem pozwolił strażnikom umieścić się w transporterze, w którym został bezpiecznie przewieziony do Ptasiego Azylu na terenie warszawskiego zoo" – opisali strażnicy miejscy.

Służby wyraziły nadzieję, że pod okiem tamtejszych specjalistów szybko wydobrzeje i znowu wzbije w powietrze. "Życzymy mu wysokich lotów" – dodała straż miejska.

Drapieżnik pod ochroną

Myszołów zwyczajny to gatunek dużego ptaka drapieżnego z rodziny jastrzębiowatych. W Polsce dość powszechny, objęty ścisłą ochroną gatunkową.

Czytaj także: