19-latek odpowie się za znęcanie się w "sposób szczególnie okrutny" nad ciężarną partnerką

19-latek jest podejrzany o znęcanie się nad ciężarną partnerką (zdj. ilustracyjne)
"Ona temu winna?". Nie. Ruszyła nowa kampania Centrum Praw Kobiet
Źródło: Renata Kijowska/Fakty TVN
19-latek jest podejrzany o znęcanie się ze szczególnym okrucieństwem nad ciężarną partnerką. Akt oskarżenia w tej sprawie skierowała do sądu radomska prokuratura. Proces rozpocznie się w lutym.

Jeśli doświadczasz problemów emocjonalnych i potrzebujesz porady lub wsparcia, tutaj znajdziesz listę organizacji oferujących profesjonalną pomoc. W sytuacji bezpośredniego zagrożenia życia zadzwoń na numer 997 lub 112.

Od października ubiegłego roku mężczyzna przebywa w areszcie tymczasowym. Prokuratura przedstawiła mu zarzuty znęcania się nad swoją dziewczyną, doprowadzenia jej przemocą do obcowania płciowego i spowodowania obrażeń ciała.

- 19-latek nie przyznał się i odmówił złożenia wyjaśnień. Grozi mu kara od 2 do 15 lat więzienia – powiedziała rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Radomiu Aneta Góźdź.

"Znęcał się nad swoją partnerką w sposób szczególnie okrutny"

Podejrzany i pokrzywdzona mają po 19 lat. Parą byli od półtora roku, mieszkali razem. Dziewczyna zaszła w ciążę. Z ustaleń śledczych wynika, że od marca do września ub. roku mężczyzna znęcał się - jak przekazują śledczy - nad swoją partnerką w sposób szczególnie okrutny, stosując wyrafinowane metody jej udręczenia fizycznego i psychicznego.

- Od początku września ub. roku psychiczne i fizyczne znęcanie się nad partnerką nasiliło się i miało charakter ciągły. Doszło też do krótkotrwałego pozbawienia wolności pokrzywdzonej i doprowadzenia kobiety przemocą do obcowania płciowego – powiedziała rzeczniczka prokuratury - dodała prokurator Góźdź. Mężczyzna miał przywiązać ciężarną dziewczynę do drzewa i zgwałcić.

Kiedy zapytali ją, czy nie potrzebuje pomocy, rozpłakała się

Sprawa wyszła na jaw pod koniec września 2025. Przypadkowe osoby zwróciły uwagę na młodą kobietę w okolicy jednego z radomskich supermarketów. Stan 19-latki i jej wygląd wzbudził zaniepokojenie. Kobieta wydawała się być roztrzęsiona. Kiedy zapytano ją, czy nie potrzebuje pomocy, rozpłakała się i opowiedziała o swojej sytuacji. Na miejsce wezwano służby.

Oskar O. został zatrzymany. W październiku Sąd Rejonowy w Radomiu na wniosek prokuratora zadecydował o aresztowaniu mężczyzny na trzy miesiące. W ostatnim czasie areszt został przedłużony do 24 marca. W lutym ma się rozpocząć proces przed Sądem Okręgowym w Radomiu.

OGLĄDAJ: TVN24 HD
pc

TVN24 HD

pc
Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji
Czytaj także: