Zjechali z jezdni na tory i utknęli. Nagranie

Auto na torach w miejscowości Błonie
Samochód zjechał na torowisko
Źródło: Policja Warszawa/X
Do niebezpiecznej sytuacji doszło na przejeździe kolejowym w miejscowości Błonie. Samochód utknął na torach. Ruch kolejowy został wstrzymany dzięki reakcji świadka. Autem podróżowały dwie osoby - kobieta i mężczyzna. Nie wiadomo, kto kierował. Oboje byli pijani. Policja opublikowała nagranie ze zdarzenia.

Do zdarzenia doszło na przejeździe kolejowym w miejscowości Błonie, na ulicy Księcia Józefa Poniatowskiego. Policjanci zgłoszenie o zdarzeniu otrzymali w sobotę o godzinie 00.45. Funkcjonariuszy zawiadomił świadek zdarzenia, przekazując, że na przejeździe utknął samochód osobowy.

Policjanci po dotarciu na miejsce zastali fiata, który utknął na torach. - Funkcjonariusze poinformowali dyspozytora PKP o konieczności wstrzymania ruchu pociągów na tym odcinku. Dodatkowo wyłamali szlaban, by mieć pewność, że alert dla pociągów został uruchomiony - przekazał Bartłomiej Śniadała z Komendy Stołecznej Policji.

Promile, narkotyki i zakaz prowadzenia

Obok pojazdu stały dwie osoby: kobieta i mężczyzna. - Żadne z nich nie przyznawało się do kierowania. Zostali przebadani na zawartość alkoholu, mężczyzna miał 2 promile alkoholu w organizmie, kobieta ponad 0,5 promila. Policjanci znaleźli też przy nich narkotyki. Dodatkowo mężczyzna posiadał dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów - opisał Śniadała.

36-letnia kobieta i 34-letni mężczyzna zostali zatrzymani. Policjanci wyjaśniają, która osoba kierowała samochodem. Od zatrzymanych pobrano też krew do badań na zawartość zabronionych substancji.

Komenda Stołeczna Policji opublikowała wideo ze zdarzenia. Widać na nim jadący samochód, który w momencie wjeżdżania na przejazd kolejowy skręca raptownie w prawo i ląduje w torowisku.

Klatka kluczowa-214129
Samochód zjechał na torowisko
Źródło: Policja Warszawa/X

Auto wyciągnęli strażacy

Na miejscu pracowała także straż pożarna. "Samochód osobowy zjechał z jezdni i znalazł się na torach" - poinformowało w komunikacie w mediach społecznościowych OSP Błonie.

"Jeszcze przed naszym dojazdem Powiatowe Stanowisko Kierowania Komendanta Komenda Powiatowa PSP w Powiecie Warszawskim Zachodnim poinformowało nas, że ruch pociągów został wstrzymany. Było to możliwe dzięki szybkiej reakcji osoby zgłaszającej, która przekazała kluczową informację na numer alarmowy 112" - opisało interwencję OSP Błonie.

Strażacy ochotnicy podkreślili, że to doskonały przykład na to, jak jedna szybka i właściwa decyzja może zapobiec tragedii. "Całe szczęście, że w tym przypadku wszystko zadziałało na czas" - dodali. Przypomnieli, że w przypadku zagrożenia na przejazdach kolejowych każda sekunda ma znaczenie, a natychmiastowe powiadomienie służb może uratować życie.

Działania straży pożarnej polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia oraz wyciągnięciu pojazdu z torów i przemieszczeniu go na jezdnię.

Samochód został ściągnięty z torowiska i odholowany. Ruch pociągów wznowiono o godzinie 2.

Dwa pociągi uderzyły w auto

Na tym samym przejeździe kolejowym, do bardzo niebezpiecznej sytuacji, doszło pod koniec stycznia. Wówczas dwa pociągi uderzyły w samochód osobowy, który zepsuł się na przejeździe. Kierowca chciał go zepchnąć z torów, niestety nie zdążył i w auto uderzył pociąg Intercity relacji Szczecin Główny-Rzeszów Główny. Samochód wpadł na drugi tor, gdzie uderzył w niego drugi skład Intercity Warszawa-Berlin. Na szczęście nikomu nic się nie stało.

Wybuchł pożar, który objął samochód i lokomotywę jednego z pociągów. Z obu składów ewakuowano łącznie 590 osób. Pociąg wraz z wrakiem samochodu stanął około 200 metrów od przejazdu kolejowego.

Czytaj także: