Przygotuj się na:

TOPIEL ZAMKNIĘTA

Stołeczny ratusz poinformował w komunikacie, że od soboty do wtorku na ulicy Topiel na Powiślu będą prowadzone prace ciepłownicze. Znaczny fragment ulicy zostanie wyłączony z ruchu.

Najnowsze

Starcia z policją, podpalone mieszkanie. Przez Warszawę przeszedł marsz narodowców

Najnowsze

Aktualizacja:
Autor:
dg,
kz,
kk/ran/r
Źródło:
tvnwarszawa.pl, PAP
Karczyński o Marszu Niepodległości: To nie jest tak, jak na filmach, że wejdą policjanci, rozgonią. To jest wielotysięczny tłumTVN24
wideo 2/10
Święto Niepodległości w Warszawie

Mimo pandemii, narodowcy zorganizowali manifestację w Święto Niepodległości. I choć początkowo zapowiadali, że ze względów bezpieczeństwa przyjmie ona zmotoryzowaną formę, to wiele osób zdecydowało się na uczestniczenie w tradycyjnym pochodzie. Doszło do zamieszek i strać. Zdaniem policji i władz miasta, zgromadzenie było nielegalne. Jego przebieg relacjonowaliśmy na tvnwarszawa.pl.

W poniedziałek organizatorzy poinformowali, że w tym roku manifestacja przyjmie formę zmotoryzowaną. Przejazd rozpoczął się na rondzie Dmowskiego około godziny 14. Okazało się jednak, że mimo trudnej sytuacji epidemicznej część osób postanowiła pieszo wziąć udział w zgromadzeniu. Pojazdy i pochód wyruszyły Alejami Jerozolimskimi, mostem Poniatowskiego i aleją Poniatowskiego do ronda Waszyngtona. W planach rajdu, był później powrót tą samą trasą do Dworca Centralnego. Tak się jednak nie stało ze względu na napiętą sytuację podczas przemarszu i starcia z policją.

Do incydentów dochodziło na rondzie de Gaulle'a i przed Muzeum Narodowym. Maszerujący rzucali racami i petardami w okna między innymi Domu Kultury Śródmieście, budynków wokół ronda także policjantów i dziennikarzy. W mieszkaniu znajdującym się na trasie marszu, w pobliżu mostu Poniatowskiego, wybuchł pożar. Na jednym z pięter budynku znajduje się tęczowa flaga i baner z symbolem Strajku Kobiet.

i

Relacja odświeża się automatycznie

  • 19:08

    Kończymy dzisiejszą relację. O szczegółach środowych wydarzeń piszemy w tvnwarszawa.pl i tvn24.pl.

  • 18:47

    Jak poinformował Zarząd Transportu Miejskiego, około godz. 18.30 zakończyły się utrudnienia w ruchu drogowym. Autobusy i tramwaje wróciły na trasy podstawowe.

  • 18:36

    - Tam, gdzie mamy do czynienia z brutalnym działaniem, zniszczeniem mienia, kiedy policjanci zostają ranni, kiedy trafiają do szpitala, nie mamy do czynienia z niczym, co nazywa się pokojowym zgromadzeniem - powiedział podczas konferencji prasowej po marszu narodowców rzecznik Komendy Stołecznej Policji Sylwester Marczak.

  • 18:29

    Stołeczna policja podaje, że przywrócono już ruch kołowy w Alejach Jerozolimskich i na moście Poniatowskiego. Przejezdna jest także Marszałkowska i inne ulice w centrum.

  • 18:24

    Wieczorem głos w sprawie marszu zabrał prezydent stolicy Rafał Trzaskowski. "Starcia z policją, zniszczenia, zatrzymany ruch pociągów, możliwe podpalenie. Oto jak skrajna prawica - tak hołubiona przez rządzących - 'świętuje' Święto Niepodległości. To właśnie bilans, zapowiadanego zmotoryzowanego, a w rzeczywistości pieszego Marszu Niepodległości. A podobno to protestujące kobiety są największym wrogiem/zagrożeniem/złem/niebezpieczeństwem (proszę sobie wybrać, wszystkie określenia, jak widać jak najbardziej 'trafne')" - napisał na Facebooku.

    Jak dodał, miejskie służby porządkowe są już na trasie przemarszu. Oszacujemy straty, a ich skalę będziemy znali jutro. Tak samo jak koszty naprawy zniszczeń.

    Do słów prezydenta stolicy odniósł się wicerzecznik Prawa i Sprawiedliwości Radosław Fogiel, który podkreślił w rozmowie z PAP, że "same zarzuty Rafała Trzaskowskiego są tak absurdalne, że szkoda je w ogóle komentować, bo sugerują kompletny brak kontaktu z rzeczywistością".

    Zdaniem Fogla, "warto przy tej okazji wskazać hipokryzję Rafała Trzaskowskiego, który dziś oburza się, a jeszcze kilka dni temu brał udział i zachęcał do udziału w nielegalnych zgromadzeniach, które, chociażby pod względem epidemicznym, były równie niebezpieczne". Według polityka PiS należy potępić wszystkie akty agresji i destrukcji. - Ale Rafał Trzaskowski ubolewa i mówi, że miasto stołeczne Warszawa będzie wyliczało koszty. Pytanie, czy już wyliczył koszty zniszczeń, które w przeciągu ostatnich tygodni miały miejsce w Warszawie - zaznaczył Fogiel.

  • 17:52

    "Zachowanie chuliganów, ich agresja i zagrażanie bezpieczeństwu innych osób wymagały zdecydowanej reakcji z naszej strony. Będziemy ustalać tożsamość wszystkich uczestników takich burd i ataków na policjantów oraz pociągać ich do odpowiedzialności przed sądem" - zapowiada Komenda Stołeczna Policji na Twitterze.

    Wcześniej policja informowała, że działania przed Stadionem Narodowym miały między innymi związek z tym, że obecnie działa tam szpital tymczasowy dla chorych na Covid-19. "Policjanci musieli działać zdecydowanie, aby udrażniać blokowane przez chuliganów drogi przejazdu dla karetek pogotowia i aut zaopatrzenia wiozących respiratory" - czytamy we wpisie.

  • 17:19

  • 17:18

    "Kończymy zmotoryzowany Marsz Niepodległości. Dziękujemy wszystkim, którzy uczcili dzisiejsze święto razem ze Stowarzyszeniem Marsz Niepodległości" - napisał na Twitterze Robert Bąkiewicz, prezez Stowarzyszenia Marsz Niepodległości. Dodał też, że marsz odcina się od wszystkich prowokacji, w tym ze strony policji.

    Jak relacjonują reporterzy PAP, którzy są przy błoniach Stadionu Narodowego, gdzie marsz przeszedł z centrum, są tam już tylko nieliczne grupki manifestantów. Reszta uczestników rozeszła się. Wcześniej przy błoniach, a także przy stacji Warszawa Stadion doszło do starać z policją. W kierunku funkcjonariuszy rzucano między innymi race, petardy czy butelki. Z okolicy stadionu odjeżdża również policja.

  • 17:15

    Zarząd Transportu Miejskiego informuje o wznowieniu ruchu tramwajowego na Marszałkowskiej. Jeżdżą też już pociągi na linii średnicowej między stacjami Warszawa Wschodnia - Warszawa Zachodnia.

    Przejezdne są też Aleje Jerozolimskie na odcinku od placu Zawiszy do Marszałkowskiej, a także wszystkie poprzeczne ulice na tej trasie.

  • 17:11

    Do zamieszek na ulicach Warszawy odniósł się w rozmowie z PAP rzecznik stowarzyszenia Marsz Niepodległości Damian Kita. - Uważamy, że nałożyło się kilka spraw. Po pierwsze - z naszej perspektywy - policja przyjęła prowokacyjną postawę. Z drugiej strony widzieliśmy zamaskowanych aktywistów tak zwanej Antify, którzy wybiegali z tłumu - powiedział. Jak dodał, "te zachowania pociągnęły niestety też i innych uczestników, którzy się włączyli się do tego incydentu".

    - Jeśli chodzi o pożar mieszkania to my, mówię tu o sobie, o prezesie stowarzyszeniu Marszu Niepodległości Robercie Bąkiewiczu, byliśmy w tym momencie na tamtym odcinku mostu i widzieliśmy rzucających race w kierunku balkonów. Widzieliśmy też, że dwa balkony obok stała ustawiona kamera, a operator też był ubrany na czarno, więc też jesteśmy przekonani, że to była prowokacja w wywołanie jakichś napięć, także ideologicznych - ocenił Kita

    .

    Na stronie Antifa - Polska na Facebooku pojawiło się oświadczenie w sprawie oskarżeń ze strony organizatorów marszu. "Zgodnie z decyzją Koalicja Antyfaszystowska na ulicach Warszawy nie było dziś żadnej zorganizowanej obecności antyfaszystowskiej. Wbrew bezczelnym kłamstwom faszysty Roberta Winnickiego nie było żadnej Antify pod Empikiem, a tym bardziej w tłumie. Jak zawsze winą za wszelkie działania niesubordynowanych faszystowskich - 'kibicowskich' bojówek próbują obarczyć nas" - czytamy.

  • 16:54

    Działania służb na stacji Warszawa Stadion powodują utrudnienia w kursowaniu pociągów Szybiej Kolei Miejskiej i Kolei Mazowieckich. Chodzi o składy linii: R1, R2, R3, R6, R7, R8, RL, S1, S2, S3.

  • 16:44

    Część uczestników manifestacji schroniła się na stacji Warszawa Stadion. Grupki policjantów próbują wejść na stację, uciekający rzucają w ich stronę zapalone race.

    Policja odcięła dostęp ludziom zgromadzonym na błoniach do stacji Warszawa Stadion. Stamtąd dobiegają odgłosy petard.

    ZTM poinformował, że wstrzymano ruch pociągów na odcinku Warszawa-Wschodnia - Warszawa-Zachodnia.

    Policja wciąż apeluje o rozejście się, przypomina, że jest to nielegalne zgromadzenie i że nie odpowiada za zniszczenia materialne.

  • 16:26

    Na błoniach przy Stadionie Narodowym zebrał się tłum, który rzuca w policję racami i butelkami. Policja apeluje o rozejście się, przypomina, że jest to nielegalne zgromadzenie i że nie odpowiada za zniszczenia materialne.

    Funkcjonariusze - jak relacjonuje reporter PAP, który jest na miejscu - zatrzymali już kilka najbardziej agresywnych osób. W ramach dalszych działań policja otacza demonstrantów, którzy gromadzą się na błoniach. W to miejsce kierowane są kolejne grupy funkcjonariuszy ściąganych z lewobrzeżnej Warszawy.

    "W celu przywrócenia porządku publicznego, w ramach obowiązującego prawa prowadzone są działania pododdziałów zwartych policji. Kilku policjantów zostało rannych. Wykorzystywane są środki przymusu bezpośredniego w tym gaz pieprzowy i w indywidualnych przypadkach broń gładkolufowa" - podaje stołeczna policja na Twitterze.

  • 16:24

    Policjanci patrolują okolice mostu Poniatowskiego również z motorówek na Wiśle.

  • 16:21

    W mediach społecznościowych pojawiło się nagranie z Alej Jerozolimskich, na którym widać race lecące w kierunku balkonu z tęczową flagą i banerem Strajku Kobiet.

  • 16:17

    Jak relacjonuje Paweł Łukasik z TVN24 największa część zgromadzenia jest obecnie w rejonie Stadionu Narodowego. - Jest chaos i pewna spontaniczność, zwłaszcza jeśli chodzi o młodych, zamaskowanych ludzi, którzy działają tylko według sobie znanego scenariusza, jeśli w ogóle jakikolwiek scenariusz w tym jest. Z drugiej strony jest też marsz w formule rajdu. Jest tu straż marszu, która jest również widoczna, ale nie jest w stanie zapanować nad wszystkimi uczestnikami. Jest też przejazd i samochody - oddzielane i systematycznie wpuszczane na przystrojoną trasę marszu. W tej chwili to (rajd - red.), gdzieś jest w dalszym tle, a na pierwszym ten scenariusz pisany bardzo na bieżąco - opisuje reporter. Jak dodaje nie wiadomo jeszcze, jaka będzie dalsza formuła zgromadzenia.

  • 16:02

    Do zamieszek z udziałem chuliganów doszło również w pobliżu salonu sieci Empik przy rondzie de Gaulle'a.

  • 15:59

    W rozmowie z PAP Karolina Gałecka powiedziała, że doszło do starć z policją i sytuacji niebezpiecznych. Podkreśliła, że kompetencje do działań mają w tej sytuacji organy ścigania, policja i to jej rolą jest zaprowadzenie porządku. "Miasto absolutnie w związku z tym, że to jest zgromadzenie nielegalne, nie ma możliwości podjęcia działań w tym zakresie" - zaznaczyła.

  • 15:53

  • 15:45

  • 15:33

    W stronę, gdzie doszło do starć, pojechały od strony Ronda Dmowskiego trzy karetki pogotowia. Ratownicy opatrują ludzi leżących na chodniku przy al. Jerozolimskich.

  • 15:30

    Czoło zmotoryzowanego Marszu Niepodległości dojechało do Ronda Waszyngtona. Pojazdy uczestników marszu poprzedzają samochody policyjne. Kierowcy motocykli i aut przesuwają się powoli używając klaksonów. Tłumy pieszych wypełniają most Poniatowskiego.

    Dojazd do Ronda Waszyngtona poza zjazdem z mostu jest zamknięty przez policję. Samo rondo zostało otoczone płotkami. Wzdłuż nich, co kilka metrów stoją funkcjonariusze wyposażeni w długie pałki, broń gładkolufową, tarcze i hełmy. Na Nowym Świecie stoi też wóz z armatką wodną.

  • 15:28

    W jednym z mieszkań znadjujących się na trasie marszu, w pobliżu mostu Poniatowskiego, wybuchł pożar. Na jednym z pięter budynku znajduje się tęczowa flaga.


  • 15:23

    Do zamieszek dochodzi też pod Muzeum Narodowym. Zebrani pod budynkiem chuligani ubrani na czarno rzucają w budynek muzeum oraz wokół niego barierkami zabezpieczającymi, które ustawiła policja oraz elektrycznymi hulajnogami.

  • 15:20

    Jak informuje Polska Agencja Prasowa, maszerujący rzucają racami i petardami w okna m.in. Domu Kultury Śródmieście, budynków wokół ronda Charles'a de Gaulle'a, a także policjantów i dziennikarzy.

    Obecny na miejscu reporter PAP przekazał, że policja wbiegła w tłum demonstrujących. - Po konfrontacji z policją przy bramie Empiku tłum demonstrantów przełamał barierki i ruszył na Nowy Świat w kierunku Mysiej - poinformował

  • 15:15

    Czoło marszu dotarło już do mostu Poniatowskiego.

  • 15:07

    Jak poinformowała na antenie TVN24 rzeczniczka ratusza Karolina Gałecka, na trasie marszu dochodzi do niebezpiecznych sytuacji.

    - Kilka minut temu otrzymałam informację, że doszło do próby podpalenia drzwi jednego z biur administracyjnych urzędu miasta przy Alejach Jerozolimskich. Doszło tam do starć z policją - powiedziała rzeczniczka ratusza.

  • 14:59

    "W rejonie Ronda de Gaulle'a grupy chuliganów zaatakowały policjantów chroniących bezpieczeństwa innych ludzi. Do działań wprowadzono pododdziały zwarte. W celu przywrócenia porządku prawnego wykorzystywane są środki przymusu bezpośredniego" - informuje policja.

  • 14:56

    W okolicy Śródmieścia lata policyjny śmigłowiec.

  • 14:53

    Zanim marsz ruszył w kierunku Pragi do zgromadzonych przemawiali - prezes Ruchu Narodowego poseł Robert Winnicki, prezes Młodzieży Wszechpolskiej Ziemowit Przebitkowski i prezes stowarzyszenia Marsz Niepodległości Robert Bąkiewicz. Po przemówieniach zgromadzeni odśpiewali rotę.

  • 14:49

    - Samochody, motocykle i tłum ruszyli w kierunku ronda Waszyngtona. Potem najprawdopodobniej ten marsz zawróci i będzie w drugą stronę szedł i jechał samochodami i motocyklami – przekazał reporter TVN24 Paweł Łukasik.

  • 14:37

    Sylwester Marczak zapewnił również, że policja przekazywała informacje o swoich działaniach ratuszowi.

  • 14:35

    Marczak odniósł się również do słów rzeczniczki ratusza, Karoliny Gałeckiej.

    - Mam wrażenie, że pani rzecznik wypowiada się w oparciu o informacje, które przekazywane są być może przez Twittera lub inne środki przekazu. W przypadku działań policji, nasze informacje są zbierane z wielu źródeł. Wypowiedź pani rzecznik była emocjonalna. Bo w tej chwili widzimy dużą grupę osób, dużą grupę pojazdów. Nasze działania skupiają się przede wszystkim, żeby było bezpiecznie – powiedział rzecznik KSP.

  • 14:27

    Policja nawołuje zgromadzonych do rozejścia się. - Mamy do czynienia ze zgromadzeniem, które ma charakter nielegalny. Stąd takie komunikaty są kierowane do osób zgromadzonych – powiedział na antenie TVN24 Sylwester Marczak, rzecznik prasowy Komendy Stołecznej Policji.

  • 14:20

    Komenda Stołeczna Policji poinformowała na Twitterze, że podejmowane są interwencje wobec osób, które w Alejach Jerozolimskich używały materiałów pirotechnicznych. "Zabezpieczono kilkadziesiąt sztuk rac i świec dymnych. Legitymowane są osoby, które używały takich materiałów" - przekazano.

  • 14:16

    Gałecka zwróciła również uwagę na brak współpracy ze strony policji.

    - Nie możemy tu również mówić o zgromadzeniu spontanicznym, bo policja zabezpieczała ten przemarsz barierkami od godziny 12. Nie otrzymaliśmy żadnego pisma ani informacji ze strony policji, że zabezpiecza marsz niepodległości – przyznała rzeczniczka ratusza.

  • 14:12

    - W naszej rzeczywistości prawnej doszło sytuacji w której organizator marszu nie respektuje wyroków sądu. To jest informacja kluczowa, bo był zakaz organziowania tego marszu przez prezydenta Trzaskowskiego. A z drugiej strony mieliśmy wyrok sądu – skomentowała na antenie TVN24 Karolina Gałecka, rzeczniczka ratusza.

    - W tym momencie trudno jest powiedzieć, czy to jest przemarsz, czy to jest przejazd – dodała.

  • 14:07

    Jak przekazał reporter TVN24 Paweł Łukasik, poza zapowiadaną kawalkadą są też uczestnicy piesi. Grupy zbierają się w różnych miejscach. Wchodzą na pasy, którymi mają jechać pojazdy.

    - Nie ma na razie informacji o większych incydentach poza odpalanymi racami. Słychać policyjne komunikaty nawołujące do rozejścia się z uwagi na sytuację epidemiologiczną – powiedział na antenie TVN24 Łukasik.

  • 13:51

  • 13:47

    Narodowcy gromadzą się również przed Pałacem Kultury i Nauki. Grupa odpaliła race.

  • 13:41

    Niektórzy uczestnicy manifestacji przyjechali na rowerach. Przejazd w kierunku Wisły ma rozpocząć się o godzinie 14.


  • 13:38

    Przy rondzie Dmowskiego gromadzą się nie tylko pojazdy. Duża grupa osób porusza się pieszo.

  • 13:32

    Stołeczna policja informuje, że zablokowane dla ruchu są Al. Jerozolimskie od pl. Zawiszy do ronda Waszyngtona. Nie można też przejechać przez Aleje ulicami Kruczą, Bracką czy Emilii Plater.

  • 13:26

    Tegoroczny Marsz Niepodległości odbywa się pod hasłem "Nasza cywilizacja, nasze zasady". Z uwagi na sytuację epidemiczną wydarzenie ma formę przejazdu samochodowego. Jednak przy rondzie Dmowskiego zebrało się kilkaset osób. Mają biało-czerwone flagi i opaski. Na pl. Defilad natomiast zbiórkę maja członkowie Straży Marszu Niepodległości.

Utrudnienia

Jak podał przed godziną 12 ZTM, "tramwaje i autobusy mogą być kierowane na trasy objazdowe najbliższymi przejezdnymi szlakami komunikacyjnymi".

ZTM poinformował również, że w związku z zamknięciem ulic wprowadzono wzajemne honorowanie wszystkich ważnych biletów ZTM Warszawa (ZTM), Kolei Mazowieckich – KM (KM) i Łódzkiej Kolei Aglomeracyjnej (ŁKA) według określonych zasad. Bilety ZTM honorowane są w pociągach KM w oraz w pociągach ŁKA wyłącznie na odcinku Warszawa Zachodnia – Warszawa Wschodnia (w obu kierunkach).Bilety KM honorowane są w pojazdach ZTM Warszawa (pociągi SKM, autobusy, tramwaje, metro) na oraz w pociągach ŁKA wyłącznie na odcinku Warszawa Zachodnia – Warszawa Wschodnia (w obu kierunkach). Natomiast bilety ŁKA honorowane są w pociągach KM oraz SKM wyłącznie na odcinku Warszawa Zachodnia – Warszawa Wschodnia (w obu kierunkach).

Pasażerowie z biletami "kartonikowymi" ZTM, które nie zostały wcześniej skasowane, są obowiązani do ich skasowania przez trwałe napisanie na ich odwrocie daty i godziny w formacie 24-godzinnym, czyli np. 11.11.2020 r. godz. 09:55, a posiadacze biletów zakodowanych na WKM muszą je uprzednio aktywować.

Zmieniły się również trasy tramwajów linii: 7, 9, 22, 24, 25, a także autobusów linii 117 i 507.

Z kolei stołeczny ratusz przekazał, że na ulicach pojawili się informatorzy, którzy udzielają pasażerom aktualnych informacji o zmianach w ruchu transportu publicznego. "Nasi pracownicy stacjonują m.in. na rondzie Waszyngtona, przy Dworcu Centralnym, na pl. Bankowym, pl. Zawiszy, pl. Konstytucji, stacji metra Politechnika oraz Ratusz-Arsenał. W newralgicznych punktach ustawiliśmy również specjalne radiowozy z nagłośnieniem" - czytamy w komunikacie ratusza.

Planowana trasa przejazdu 11 listopadaMapy Google

Zmiana formuły manifestacji

Jak poinformował rzecznik Stowarzyszenia Marsz Niepodległości Tomasz Kalinowski, formuła manifestacji została zmieniona ze względu na liczne prośby uczestników wydarzenia i ich bezpieczeństwo. W poniedziałek rzeczniczka ratusza Karolina Gałecka mówiła, że taka forma manifestacji może zostać uznana za wykroczenie drogowe.

- Nie obowiązują nas żadne kwestie prawne związane z organizacją wydarzeń i zgłoszeń. Żadnych takich zgód czy decyzji mieć nie musimy, taka jest wykładnia prawa - mówił Kalinowski.

Autor:dg, kz, kk/ran/r

Źródło: tvnwarszawa.pl, PAP

Źródło zdjęcia głównego: Artur Węgrzynowicz / tvnwarszawa.pl