- Specjalne oprogramowanie umożliwia podgląd trzech ostatnich lokalizacji wybranego tramwaju, w którym doszło do niebezpiecznej sytuacji - tłumaczy Monika Niżniak, rzeczniczka strażników.
Żeby uniknąć pomyłek
Udostępniona straży miejskiej aplikacja stanowi część rozbudowywanej przez strazników platformy informacyjno – lokalizacyjnej GIS. Dzięki aplikacji strażnicy szybciej zlokalizują tramwaj, w którym należy podjąć interwencję, a także uniknie pomyłek związanych z określeniem kierunku jazdy czy wskazanego przez pasażera miejsca zdarzenia.
- Bywa, że informacje o niebezpiecznych zdarzeniach od pasażerów są niepełne. Brakuje numeru bocznego lub dokładnej godziny zajścia. Wówczas strażnicy tracą cenny czas na poszukiwanie danego tramwaju - dodaje.
as/par
Źródło zdjęcia głównego: | Fakty po południu