Przygotuj się na:

WOLA: ZMIANY TRAS AUTOBUSÓW

Wraz z planowanym na kwiecień 2020 roku otwarciem nowych stacji metra na Woli zmienić się muszą trasy wielu linii autobusowych. Zarząd Transportu Miejskiego pokazał plany, które będą podstawą konsultacji społecznych. Początek 10 grudnia.

Incydent podczas Manify. "Doszło do przepychanek"

Warszawa

Marcin Gula / tvnwarszawa.plPrzepychanki podczas Manify

Kilkanaście osób z zakrytymi twarzami zjawiło się na placu Defilad. Rozłożyli transparenty, m.in. z napisem "Stop Dyskryminacji Patriotek". - Doszło do przepychanek. Interweniowali policjanci - relacjonuje Marcin Gula, reporter tvnwarszawa.pl.

Mężczyźni zaczęli szarpać transparent, który niosły uczestniczki manify. W pewnym momencie uczestniczki marszu zaczęły skandować "Stop przemocy wobec kobiet". Doszło do przepychanek.

Dopiero po interwencji policji, marsz mógł ruszyć dalej. Jego uczestniczki z placu Defilad przed gmach Sejmu przeszły trasą: Marszałkowska - Al. Jerozolimskie - Nowy Świat - pl. Trzech Krzyży - Al. Ujazdowskie - Piękna - Wiejska.

Jak informuje Tomasz Oleszczuk z Komendy Stołecznej Policji, mimo incydentu przed PKiN cała impreza przebiegała psokojnie. - Nikogo nie zatrzymaliśmy. Wszystko odbywało się w spokojnej atmosferze - stwierdził policjant.

Warszawską Manifę co roku organizuje Porozumienie Kobiet 8 Marca - nieformalna grupa kobiet, zawiązana w lutym 2000 r., by reagować na rażące przypadki dyskryminacji kobiet. Każda Manifa jest poświęcona innemu problemowi społecznemu kobiet.

W tym roku marsz miał zwracać uwagę na fakt, że choć od ponad 20 lat mamy w Polsce niepodległość, wciąż wiele spraw ważnych dla kobiet pozostało niezałatwionych - brakuje żłobków, bezpiecznej i godnej pracy, prawa od decydowania o własnym ciele.

bf/ran/roody