Spadająca tafla lodu rozbiła przednią szybę w jadącej ciężarówce

W ciężarówce pękła przednia szyba
Spot dotyczący odśnieżania samochodów
Źródło: śląska policja
Na trasie S8 pod Wyszkowem doszło do niebezpiecznego zdarzenia. Spadająca z innego pojazdu tafla lodu uderzyła w ciężarówkę i rozbiła przednią szybę. Policja przypomina o obowiązku odśnieżania aut zimą.

Policjanci z Wyszkowa wyjaśniają okoliczności zdarzenia, do którego doszło w sobotę, 3 stycznia, na drodze ekspresowej S8, na pasie w kierunku Warszawy, w rejonie Ślubowa.

"W ciężarowego MAN‑a, którym kierował 51‑latek, uderzyła tafla lodu spadająca z przejeżdżającego obok innego pojazdu ciężarowego. Lód uszkodził szybę czołową w kabinie. To zdarzenie pokazuje, jak poważne i tragiczne w skutkach mogą być zaniedbania związane z nieodpowiednim przygotowaniem pojazdu do jazdy zimą" - zaznaczyła podkomisarz Wioleta Szymanik z Komendy Powiatowej Policji w Wyszkowie.

W tym przypadku kierowca, na szczęście, nie odniósł obrażeń.

W ciężarówce pękła przednia szyba
W ciężarówce pękła przednia szyba
Źródło: KPP Wyszków

Zaśnieżony pojazd to niebezpieczeństwo

Funkcjonariusze przypominają, że zalegający na dachu pojazdu, naczepy lub plandeki śnieg czy lód może podczas jazdy oderwać się i spaść na inne samochody lub na pieszych.

"W takich sytuacjach zagrożone jest nie tylko zdrowie, ale i życie uczestników ruchu" - podkreślili. Jak dodali, szczególnie niebezpieczne są bryły lodu spadające z pojazdów ciężarowych - ich masa i twardość mogą doprowadzić do poważnych obrażeń, a nawet śmierci.

Zaznaczyli, że obowiązki kierowców w tym zakresie jasno określa art. 66 ustawy Prawo o ruchu drogowym. Zgodnie z nim każdy pojazd uczestniczący w ruchu drogowym powinien być tak zbudowany, wyposażony i utrzymany, aby:

  • nie zagrażał bezpieczeństwu osób nim jadących ani innych uczestników ruchu;
  • nie naruszał porządku ruchu na drodze;
  • nie narażał kogokolwiek na szkodę;
  • zapewniał kierowcy dostateczne pole widzenia.

Mandat, a nawet więzienie

"Nieodśnieżony dach pojazdu, naczepy czy oblodzone elementy nadwozia są bez wątpienia naruszeniem tych zasad. Kierowca, który wyrusza w trasę bez odpowiedniego przygotowania pojazdu, musi liczyć się z konsekwencjami prawnymi. Za zalegający śnieg lub lód na pojeździe grozi grzywna nawet do trzech tysięcy złotych" - podkreśliła Szymanik.

To jednak nie wszystko. Jeśli spadający z pojazdu śnieg lub lód stworzy zagrożenie dla innych użytkowników drogi, kierujący może ponieść odpowiedzialność na podstawie art. 86 § 1 Kodeksu wykroczeń.

Art. 86 § 1. Kto na drodze publicznej, w strefie zamieszkania lub strefie ruchu, nie zachowując należytej ostrożności, powoduje zagrożenie bezpieczeństwa w ruchu drogowym, podlega karze grzywny.
Kodeks wykroczeń

"W przypadku, gdy zdarzenie zostanie zakwalifikowane jako wypadek drogowy, sprawca odpowie już za przestępstwo z art. 177 Kodeksu karnego, za co grozi kara do trzech lat pozbawienia wolności. Jeżeli następstwem wypadku jest śmierć innej osoby, kara może wzrosnąć nawet do ośmiu lat więzienia" - poinformowała policja.

OGLĄDAJ: Rada Bezpieczeństwa Narodowego. Oglądaj TVN24
Karol Nawrocki

Rada Bezpieczeństwa Narodowego. Oglądaj TVN24

Karol Nawrocki
Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji
Czytaj także: