O śmierci uczestniczki Powstania Warszawskiego poinformowano w mediach społecznościowych za pośrednictwem profilu BohaterON.
"Z głębokim smutkiem przyjęliśmy wiadomość, że 2 stycznia o godzinie 22.00 odeszła na wieczną wartę Anna Kurek ps. Anka - sanitariuszka i pielęgniarka w szpitalu polowym na Starym Mieście. Do powstania dołączyła mając zaledwie 15 lat. Od pierwszych dni sierpnia dzielnie opatrywała rannych, ratowała bohaterskich chłopców i towarzyszyła im w ich ostatnich chwilach życia" - podkreślono.
Miała 15 lat, gdy dołączyła do powstania
Anna Helena Kurek, z domu Runowska, urodziła się 20 września 1929 roku w Warszawie. Podczas okupacji mieszkała na Woli przy ulicy Płockiej z rodzicami i licznym rodzeństwem. W czasie Powstania Warszawskiego przedostała się na Stare Miasto, gdzie pomagała w ochotniczym Centralnym Szpitalu Chirurgicznym nr 1 przy Długiej.
Kurek tak wspominała 1 sierpnia 1944 r.: "W tym momencie przyszła moja młodsza siostra, mówi: 'Ania, Ryszard woła cię, żebyś wyszła na chwilę'. No i wyszłam, a wtedy mój mąż powiedział, że jak przeżyjemy powstanie, to się ze mną ożeni. Tak że mi powiedział, żebym uważała na siebie i czekała na niego".
W sercu Powstania Warszawskiego to właśnie perspektywa wspólnego życia utrzymywała ich przy życiu. Po wojnie, 27 maja 1945 r., Ania i Rysiek pobrali się.
Autorka/Autor: kk/tok
Źródło: PAP