"Liczyłem, że sobie pójdziecie". Był poszukiwany, myślał, że odpuszczą

Policjanci zatrzymali mężczyznę
Poszukiwany mężczyzna został zatrzymany
Źródło: KRP Warszawa IV
Policjanci zjawili się pod drzwiami 55-latka, poszukiwanego listem gończym za oszustwo. Początkowo mężczyzna nie otwierał, licząc, że policjanci odpuszczą. Tak się jednak nie stało.

Policjanci z warszawskiej Woli próbowali namierzyć mężczyznę poszukiwanego listem gończym, wydanym przez Sąd Okręgowy w Warszawie. Poszukiwany miał do odbycia karę ośmiu lat więzienia za oszustwa.

Policjanci zatrzymali mężczyznę
Policjanci zatrzymali mężczyznę
Źródło: KRP Warszawa IV

Zgromadzone informacje doprowadziły funkcjonariuszy do mieszkania na Ursynowie.

"Poszukiwany początkowo nie otwierał drzwi, licząc, że w taki sposób uniknie odpowiedzialności. Policjanci weszli do mieszkania i zatrzymali poszukiwanego" - opisała w komunikacie nadkomisarz Marta Sulowska, rzeczniczka Komendy Rejonowej Policji Warszawa IV. "Liczyłem, że sobie pójdziecie" - przytoczyła słowa zatrzymanego skierowane do policjantów rzeczniczka.

55-latek został doprowadzony do komendy, a następnie trafił do zakładu karnego.

Policjanci zatrzymali mężczyznę
Policjanci zatrzymali mężczyznę
Źródło: KRP Warszawa IV
Czytaj także: