Pchli targ w miejscu świątecznego jarmarku? Radny proponuje, ratusz odpowiada

Jarmark bożonarodzeniowy w Warszawie
Trwa jarmark bożonarodzeniowy
Źródło: TVN24
1 stycznia skończył się świąteczny jarmark przed Pałacem Kultury i Nauki. Radny Jan Mencwel zaproponował władzom stolicy, aby w jego miejscu cyklicznie odbywał się pchli targ. Ratusz nie wykazał jednak zainteresowania propozycją. Urzędnicy przypominają, że nie jest to miejsce przeznaczone dla handlu obwoźnego.

Południowa część placu Defilad od strony Marszałkowskiej po raz pierwszy zmieniła się w największą w stolicy świąteczną przestrzeń. Stanęło tam około 150 drewnianych domków, w których od końca listopada sprzedawano między innymi rękodzieło artystyczne, ozdoby bożonarodzeniowe, regionalne przysmaki i napoje. Stołeczny ratusz zapowiadał, że 1 stycznia będzie ostatnim dniem funkcjonowania jarmarku.

"Marnowanie potencjału jednej z najlepszych działek"

"Frekwencyjny sukces tegorocznego jarmarku świątecznego, zlokalizowanego na placu Defilad w miejscu parkingu, pokazuje potencjał handlowy i miastotwórczy tej przestrzeni. Fakt, że na co dzień jest ona używana główne jako parking, to marnowanie potencjału tej jednej z najlepszych działek w Warszawie" - ocenia radny Jan Mencwel z klubu Lewica - Miasto Jest Nasze w interpelacji dotyczącej przyszłości tego miejsca.

Jego zdaniem, dobrze sprawdziła się tu funkcja handlowa, która posiada w tym miejscu swoją tradycję. "W końcu jeszcze nie tak dawno mówiło się w Warszawie 'kupić coś pod Pałacem', co oznaczało kupno czegoś okazyjnie, w okolicznościach niecodziennych, ale pozytywnych" - przypomina Mencwel.

Zaproponował on organizację cyklicznych pchlich targów "Pod Pałacem", w których mieszkańcy mogliby wystawiać swoje przedmioty na sprzedaż po uprzednim wynajęciu stoiska od zarządcy obiektu, czyli Pałacu Kultury i Nauki. Dodał, że pilotaż programu mógłby ruszyć już wiosną tego roku.

"Tego rodzaju wydarzenia w wielu miastach na Zachodzie Europy cieszą się uznaniem zarówno mieszkańców, jak i turystów. W centrum Warszawy nie ma ani jednego wydarzenia tego rodzaju. Można by z łatwością wypełnić tę lukę. Jednocześnie tego typu wydarzenie dałoby szansę promocji małym, lokalnym warszawskim markom, związanym np. z rękodziełem, rzemiosłem, wzornictwem" - argumentuje radny.

Ratusz: to nie jest miejsce dla handlu obwoźnego

Ratusz nie wykazał zainteresowania realizacją propozycji radnego. W odpowiedzi na interpelację Joanna Popielawska, dyrektorka-koordynatorka ds. strategii i relacji zewnętrznych, przypomniała, że prowadzenie handlu obwoźnego w Warszawie jest dopuszczone wyłącznie w miejscach wskazanych przez prezydenta miasta w specjalnym wykazie. Biuro Rozwoju Gospodarczego przygotowuje go na podstawie wykazów ustalonych przez zarządy poszczególnych dzielnic.

Jak dodała, teren wokół Pałacu Kultury i Nauki nie znajduje się we wspomnianym wykazie. "Wynika to zarówno z innego przeznaczenia określonego w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego dla rejonu placu Defilad, jak również z reprezentacyjnego charakteru tej części Warszawy" - zaznaczyła Popielawska.

Podkreśliła jednocześnie, że plan miejscowy dopuszcza na tym terenie wyłącznie lokalizację tymczasowych obiektów, niezwiązanych trwale z gruntem, na potrzeby organizacji imprez masowych, wystaw i targów. Jednorazowo takie wydarzenie nie może odbywać się dłużej niż przez 30 dni.

"W 2026 roku na terenie parkingu obok PKiN zaplanowano już kilka imprez o bardzo różnym charakterze. Są to między innymi Mistrzostwa Świata w koszykówce 3x3, impreza plenerowa Tramwajów Warszawskich, wydarzenia kulturalne organizowane przez dzielnicę Śródmieście oraz imprezy związane z programem instytucji kultury znajdujących się w budynku Pałacu Kultury i Nauki" - wskazała Popielawska.

OGLĄDAJ: TVN24 HD
pc

TVN24 HD

pc
Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji
Czytaj także: