Źródło wideo: Klusek / Kontakt 24
Do zdarzenia doszło w środę, przy skrzyżowaniu ulic Inflanckiej i Pokornej. - Około godziny 9:40 słychać było strzały. Gdy tylko wyjrzałem przez okno, zobaczyłem człowieka złapanego, już w kajdankach, leżącego na ziemi, otoczonego przez trzy nieoznakowane pojazdy - opisał sytuację internauta.
- Nikt nie oddał żadnych strzałów - dementuje Maciej Karczyński, rzecznik ABW. - Nasze działania prowadziliśmy na zlecenie Prokuratury Okręgowej w Łodzi - dodaje.
Rzecznik nie chciał powiedzieć nic więcej na temat zatrzymania.
su/r