- W ramach Gminnego Programu Rewitalizacji poprawie ma ulec znaczna część zasobu mieszkalnego Pragi Północ, Pragi Południe i Targówka.
- Program podzielono na osiem podobszarów: Pelcowizna, Nowa Praga, Stara Praga, Szmulowizna, Kamionek, Grochów, Targówek Fabryczny i Targówek Mieszkaniowy.
- Duże zmiany w tym zakresie przejdzie m.in. ulica Wileńska.
- Jak zapowiada wiceprezydentka Aldona Machnowska-Góra, część kamienic pozostanie w zasobie komunalnym, inne trafią pod zarząd TBS, a jeszcze inne zostaną sprzedane.
Gminny Program Rewitalizacji obejmujący trzy dzielnicę: całą Pragę Północ oraz części Pragi Południa i Targówka został przyjęty uchwałą Rady Warszawy we wrześniu 2024 roku i obowiązuje do końca 2030. Podzielono go na osiem podobszarów: Pelcowizna, Nowa Praga, Stara Praga, Szmulowizna, Kamionek, Grochów, Targówek Fabryczny i Targówek Mieszkaniowy. To pięć procent powierzchni miasta zamieszkany przez ponad 156 tysięcy osób, czyli dziewięć procent całej populacji Warszawy.
- Te obszary zostały zdiagnozowane jako słabsze społecznie, które wymagają interwencji - mówi Aldona Machnowska-Góra, wiceprezydentka Warszawy.
Stołeczny ratusz wytypował pięć grup problemów, które dotykają wskazane części miasta.
W sferze społecznej są to ubóstwo i jego dziedziczenie, a także przestępczość, niski poziom edukacji, czy długotrwałe bezrobocie.
Problemy gospodarcze wynikają z ograniczonego dostępu do miejsc pracy oraz trudności w znalezieniu zatrudnienia adekwatnego do kompetencji mieszkańców.
Z kolei w sferze funkcjonalno-przestrzennej zdiagnozowano nierównomierny dostęp do miejsc rekreacji, kultury i terenów sportowych.
Jest też kwestia techniczna, która najbardziej rzuca się w oczy, czyli fatalny stan budynków, jezdni i chodników.
I wreszcie problemy w sferze środowiskowej takie jak zanieczyszczenie hałasem, czy zanieczyszczenie powietrza.
60 budynków do remontu w obszarze rewitalizowanym
Po ponad roku od uchwalenia planu rewitalizacyjnego urzędnicy zaprosili dziennikarzy na kilkugodzinną wycieczkę po prawobrzeżnej Warszawie, aby opowiedzieć o tym, co już jest w trakcie realizacji i jakie są plany na najbliższe lata.
Jak informuje Marek Gołuch, dyrektor Biura Polityki Lokalowej przy stołecznym ratuszu, w ramach GPR przygotowanych do realizacji jest 780 mieszkań zarówno w systemie TBS, jak i lokali komunalnych. - Wykonywane są też modernizacje istniejącego zasobu. To program realizowany w całym mieście, ale na 75 budynków prawie 60 jest zlokalizowanych na obszarze rewitalizowanym. W trakcie modernizacji jest w tej chwili 15 budynków. Kolejne są na etapie prac projektowych - wylicza Gołuch.
Około 50 ulic do przebudowy
Rewitalizacja to też inwestycje w zieleń i przestrzeń publiczną. Jacek Grunt-Mejer, pełnomocnik prezydenta Warszawy do spraw rewitalizacji podkreśla, że najbardziej spektakularna zmiana zachodzi właśnie w ciągu ulicy Okrzei, będącej przedłużeniem kładki pieszo-rowerowej przez Wisłę. Zniknie stamtąd asfalt, który zostanie zastąpiony nawierzchnią kamienną. Powstanie dwukierunkowa droga rowerowa. Zasadzone zostaną 74 drzewa.
- Później rozpocznie się realizacja nowego placu w rejonie ulicy Jagiellońskiej przy Urzędzie Skarbowym i kinie Praha. To będzie przestrzeń piesza, która połączy się z ulicą Okrzei i Kłopotowskiego. W tym projekcie jest również przebudowa ulicy Floriańskiej. Dzięki tej inwestycji powstanie bezpośrednie przejście do Parku Praskiego - mówi Grunt-Mejer.
W planach jest też przebudowa ulicy Dąbrowszczaków łączącej Wileńską z placem Hallera. Pełnomocnik do spraw rewitalizacji podkreśla, że na liście miejsc wytypowanych do zmiany jest szereg mniejszych ulic zarówno na Pradze Północ, jak i Pradze Południe. To około 50 lokalizacji. - Przebudowa tych ulic to proces rozłożony na łącznie sześć lat - mówi Grunt-Mejer. I wylicza, że zmiany obejmą Konopacką, Tarchomińską, Nieporęcką, a na Kamionku ulice Gocławską, Terespolską, Mińską, czy Żupniczą.
Najwięcej pracy na Pradze Północ
Problemy zdiagnozowane w procesie przygotowań do rewitalizacji skupiają się jak w soczewce szczególnie na terenie Pragi Północ. Tam największym wyzwaniem jest walka z handlem narkotykami, a także poprawa stanu technicznego wielu budynków mieszkalnych. Burmistrzyni dzielnicy Gabriela Szustek wskazuje, że w ramach GPR Praga Północ otrzymała 460 milionów złotych.
- Do generalnych remontów przeznaczone są 42 kamienice - mówi burmistrzyni. W trakcie przebudowy są między innymi budynki przy Małej 5 i 10, Stalowej 34 i 54. Planowane do modernizacji są kamienice przy Brzeskiej 7, 9 i 11. Natomiast Brzeska 13 jest już w fazie projektowania. Na podobnym etapie jest budynek przy Ząbkowskiej 12. Potrzeby remontowe są tak duże, że równolegle realizuje je dzielnicowy Zarząd Gospodarowania Nieruchomościami oraz Zarząd Mienia Miasta Stołecznego Warszawy. - Podzieliliśmy się tymi zadaniami, dzięki temu uda się je wykonać szybciej - zaznacza Gabriela Szustek.
Rewolucja na Wileńskiej
Prawdziwa rewolucja ma się dokonać na bardzo zaniedbanej obecnie ulicy Wileńskiej. - Jesteśmy na etapie uzgodnień z Biurem Architektury i Zarządem Dróg Miejskich. Projekt przebudowy zakłada wprowadzenie w większym stopniu ruchu pieszego, uporządkowania parkowania, uzupełnienia zieleni. Projekt musi uwzględniać fakt, że ulica Wileńska jest wpisana do rejestru zabytków - zapowiada Michał Krasucki, Stołeczny Konserwator Zabytków.
Wiceprezydentka Aldona Machnowska-Góra mówi, że część przeznaczonych do remontu kamienic na ulicy Wileńskiej zostanie "wniesiona aportem" do TBS Południe. - Te budynki zostaną przeznaczone do systemu mieszkań na wynajem. Ponadto z analiz wynika, że dwie kamienice pozostaną w zasobie komunalnym, a kolejne dwie zostaną sprzedane - wskazuje Machnowska-Góra.
- Nie uchylamy się od tego, żeby zachowywać ten zabytkowy zasób. Ale włączamy też sektor prywatny, aby te kamienice remontować - dodaje wiceprezydentka. Na sprzedaż trafią też niektóre kamienice przy Brzeskiej.
Według przedstawicielki ratusza swoisty mix kamienic komunalnych, tych pod zarządem TBS oraz prywatnych będzie remedium na niektóre społeczne problemy, z którymi boryka się Praga Północ.
Michał Krasucki zapewnia, że fasady kamienic będą odtwarzane "zgodnie z danymi, które uda się nam się pozyskać". - Nie wszędzie jednak mamy bardzo dokładną dokumentację - zastrzegł stołeczny konserwator zabytków.
Powstaną kolejne filie Muzeum Warszawy
Ciekawym przykładem działań rewitalizacyjnych są właśnie rozpoczęte prace w budynku, a raczej jego pozostałościach, po dawnej fabryce Florange przy Stalowej 34. Od końca XIX wieku produkowano w niej mydła, kosmetyki oraz proszki do prania. Modernizacja zabytku zakłada przygotowanie 35 mieszkań komunalnych oraz kilku lokali użytkowych. Od strony ulic Równej powstanie natomiast filia Muzeum Warszawy - Muzeum Drukarstwa. - Jednak, aby nawiązać historii dziedzictwa tego miejsca, zespół Muzeum Historii Warszawy zaproponował też, że będzie tu część Muzeum Farmacji. To będzie część związana z warsztatami robienia perfum, mydeł i kosmetyków - zapowiada Machnowska-Góra.
Z kolei przy Kawęczyńskiej 26 finalizuje się generalny remont unikatowego w skali całego miasta reliktu drewnianej zabudowy Pragi - tzw. drewniaka Burkego. Już w październiku w zabytkowym budynku rozpocznie działalność centrum dziedzictwa niematerialnego. - To będzie najdalej wysunięta flanka Muzeum Warszawy - podkreśla Aldona Machnowska-Góra.