Świat

Świat

U dwóch kotów z różnych rejonów Nowego Jorku wykryto zakażenie koronawirusem SARS-CoV-2. Podobnie w przypadku podopiecznych ogrodu zoologicznego w dzielnicy Bronx. Służby, które przebadały wszystkie zwierzęta - i duże, i małe - twierdzą, że ich życiu nie zagraża niebezpieczeństwo i szybko wrócą do zdrowia. Światowa Organizacja Zdrowia informuje - nie ma dowodów na przenoszenie koronawirusa ze zwierzęcia na człowieka.

Druga fala pandemii COVID-19 może pojawić się jeszcze zimą tego roku i będzie jeszcze groźniejsza - stwierdził szef amerykańskich Centrów do spraw Zapobiegania i Kontroli Chorób (CDC) Robert R. Retfield. Jego zdaniem kolejna epidemia, w połączeniu z sezonem grypowym, pogłębi kryzys służby zdrowia.

Wylesianie amazońskich lasów drastycznie wzrosło w pierwszych trzech miesiącach 2020 roku w porównaniu z tym samym okresem w roku 2019. Jak twierdzą naukowcy, podpalacze wykorzystują trwającą w Brazylii epidemię koronawirusa, wiedząc, że kraj zajęty jest innymi problemami. Dodają, że w związku z wypalaniem szczątków roślinnych, które rozpocznie się w przyszłym miesiącu, tegoroczne pożary mogą być jeszcze większe.

Najgorsze jeszcze przed nami - oświadczył szef Światowej Organizacji Zdrowia. Dodał, że koronawirus SARS-CoV-2 przypomina grypę hiszpankę, w wyniku której zginęło 100 milionów osób. Zapewnił jednak, że tym razem mamy technologię i możemy zapobiec takiemu kryzysowi.

Naukowcy z Uniwersytetu Harvarda uważają, że luzowanie ograniczeń związanych z koronawirusem SARS-CoV-2 będzie miało sens w przypadku, gdyby dziennie w USA były wykonywane 152 testy na 100 tysięcy mieszkańców. Oznacza to, że w USA powinno się ich przeprowadzać trzy razy więcej, niż do tej pory. W Polsce oznaczałoby to prawie 58 tysięcy testów dziennie - ponad pięć razy więcej niż robimy.

Ważne jest to, by nie przyspieszać otwierania kraju - apeluje Walter Ricciardi, doradca naukowy ministerstwa zdrowia Włoch i członek Europejskiego Komitetu Doradczego ds. Badań Naukowych nad Zdrowiem Światowej Organizacji Zdrowia (EACHR). Dodaje, że druga fala epidemii koronawirusa na jesieni "to więcej niż hipoteza, to pewność".