Imigranci na Węgrzech

Imigranci na Węgrzech

Odsyłanie migrantów z Węgier z powrotem do Serbii, podczas gdy z kierunku Macedonii i Grecji napływają kolejni, jest nie do zaakceptowania - oświadczył we wtorek w Pradze minister spraw zagranicznych Serbii Ivica Daczić. Zaś minister ds. migracji Aleksandar Vulin wezwał Węgry do otwarcia swoich granic dla migrantów, "a przynajmniej dla kobiet i dzieci".

Rumunia zaprotestowała we wtorek przeciwko planom Węgier dotyczącym budowy ogrodzenia na odcinku wspólnej granicy. Węgrzy uważają, że mur wznoszony obecnie na granicy z Serbią spowoduje, że migranci będą szukali alternatywnych dróg przedostania się na Węgry - najbliższą wydaje się być właśnie Rumunia, choć członek UE, to nienależąca do strefy Schengen.

Władze Węgier ogłosiły stan kryzysowy w dwóch komitatach (województwach) na południu kraju z powodu kryzysu imigracyjnego. Ma to pozwolić skuteczniej radzić sobie z napływem imigrantów, którzy starają się forsować granicę z Serbią. Węgrzy starają się ją uszczelninić w tempie ekspresowym, a dotychczas główny punkt, w którym przekraczali ją imigranci - tory kolejowe obok miejscowości Roeszke - został zabarykadowany. Więcej w "Faktach z zagranicy" o godz. 20 w TVN24 Biznes i Świat.

Agencja ONZ ds. uchodźców przyznała, że każdy kraj ma prawo do ochrony swych granic, ale jednocześnie wyraziła obawy przed skutkami postawienia przez Węgry ogrodzenia na granicy z Serbią. Według UNHCR może ono ograniczyć prawa osób szukających azylu.

Premier Węgier Viktor Orban zapowiedział, że we wtorek rząd jego kraju podejmie prawdopodobnie decyzję o wprowadzeniu stanu kryzysowego w związku z napływem migrantów. W poniedziałek Budapeszt zamknął główny punkt wykorzystywany przez imigrantów do przekraczania granicy serbsko-węgierskiej, a także swą przestrzeń powietrzną do wysokości 1350 metrów w 20-kilometrowym pasie wzdłuż granicy z Serbią.

- Nie można tworzyć granic tak, że są one zupełnie nieprzepuszczalne dla nikogo. To jest wbrew prawu międzynarodowemu - mówił we "Wstajesz i wiesz" Rafał Kostrzyński z biura Wysokiego Komisarza ONZ ds. Uchodźców (UNHCR). Dodał, że niedzielna decyzja Niemiec, dotycząca wprowadzenia kontroli na granicy z Austrią, to efekt "braku solidaryzmu w Europie".

W sobotę 4330 uchodźców i imigrantów przekroczyło granicę Węgier od strony Serbii - poinformowała w niedzielę węgierska policja. Ten rekord jest związany z zapowiadanym na wtorek wejściem w życie zaostrzonych przepisów antyimigracyjnych. Poprzedni rekord - 3601 osób - padł w czwartek.

Czołowi politycy bawarskiej CSU ostro krytykują kanclerz Angelę Merkel za podjętą tydzień temu decyzję o otwarciu granicy dla uchodźców koczujących na dworcu w Budapeszcie. To był błąd, który będzie miał długofalowe skutki - mówi szef CSU Horst Seehofer.

Węgierskie władze po raz kolejny znalazły się w ogniu krytyki z powodu sposobu, w jaki usiłują poradzić sobie z napływem uchodźców i imigrantów do tego kraju. Tym razem powodem do krytyki stało się nagranie z obozu tymczasowego w Roeszke, na którym widać, jak stłoczeni mężczyźni usiłują zdobyć kanapki, które rzucają w ich stronę węgierscy policjanci.

Węgry spodziewają się, że liczba uchodźców w tym kraju może do końca roku wzrosnąć do 400-500 tysięcy - powiedział minister spraw zagranicznych Peter Szijjarto na spotkaniu w Pradze szefów dyplomacji krajów Grupy Wyszehradzkiej, poświęconym kryzysowi migracyjnemu.

Ze względów bezpieczeństwa władze Austrii zamknęły w piątek rano przejście graniczne w Nickelsdorfie na autostradzie A4, na granicy z Węgrami - podała agencja APA. Dziesiątki uchodźców i imigrantów idą w kierunku Wiednia - informuje Reuters.

Węgierskie Ministerstwo Spraw Wewnętrznych zaproponowało wprowadzenie w kraju stanu kryzysowego w związku z masowym napływem migrantów - powiedział szef kancelarii premiera Viktora Orbana. Decyzja ma zapaść w najbliższy wtorek.

Około 3700 imigrantów przedostało się w czwartek z Węgier do Austrii - poinformował rzecznik austriackiej policji. Ponieważ większość tych ludzi stara się dotrzeć przez Austrię do Niemiec, władze austriackie starają się zorganizować im transport. Z kolei na Węgrzech inna grupa ponad 3 tys. imigrantów została zatrzymana przez policję.

Mężczyzna niosący chłopca, którego na nagraniu kopnęła węgierska operatorka, to Syryjczyk Osama Abdul Mohsen - informuje Jenan Moussa, dziennikarka telewizji Al Aan ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich. Do incydentu na Węgrzech doszło we wtorek w miejscowości Roeszke, w której znajduje się punkt zbiorczy stworzony przez węgierską policję dla uchodźców.