TVN24 | Pomorze

Mają skierowanie, na wykonanie testu na koronawirusa muszą czekać kilka dni

TVN24 | Pomorze

Autor:
eŁKa/gp
Źródło:
TVN24 Szczecin
Na testy w Szczecinie trzeba czekać kilka dni
Na testy w Szczecinie trzeba czekać kilka dnitvn24
wideo 2/9
tvn24Na testy w Szczecinie trzeba czekać kilka dni

Pacjenci ze Szczecina, których lekarze kierują na test na SARS-CoV-2, muszą czekać nawet kilka dni na wizytę w punkcie pobrań. Sytuacja może się pogorszyć, bo liczba zakażeń w regionie rośnie, a laboratoria nie wyrabiają się z pracą.

Do redakcji TVN24 w Szczecinie zgłosili się pacjenci, których objawy wskazują na zakażenie koronawirusem. Przekazali nam, że, choć mają skierowanie od lekarza, muszą czekać na test kilka dni.

Ponad 3000 nowych zakażeń, nie żyje 75 osób.

- Miałam kaszel i gorączkę od kilku dni, więc zwróciłam się do lekarza. Po teleporadzie skierował mnie na test w kierunku COVID-19 – opisuje nam jedna z pacjentek. W ubiegły piątek zadzwoniła, by umówić się na test. – Powiedziano mi, że muszę czekać cztery dni – twierdzi.

>> Koronawirus w Polsce: najnowsze informacje

Reporterka TVN24 w Szczecinie Alicja Rucińska zadzwoniła do obu punktów pobrań w mieście, by zweryfikować informacje od pacjentów. Dzwoniła we wtorek – w jednym punkcie zaproponowano jej termin w piątek, w drugim w sobotę.

Wszystkiego brakuje, a chorych coraz więcej

- Zdajemy sobie sprawę, że na takie miasto jak Szczecin dwa punkty to za mało. Trwają rozmowy, by tych punktów było więcej i by wydłużyć godziny pracy. Nie jest to łatwe, bo brakuje ludzi – mówi Małgorzata Koszur, rzecznik prasowa Zachodniopomorskiego Oddziału NFZ.

Bogna Bartkiewicz, rzecznik Szpitala Klinicznego nr 2 w Szczecinie, przyznaje, że problem braku pracowników jest bardzo odczuwalny. - Pielęgniarki przychodzą na swój dyżur na oddziale, a potem zostają do 19 dodatkowo, by robić wymazy. Nie jesteśmy w stanie wydłużyć godzin pracy punktu pobrań – mówi. Bartkiewicz uważa, że problemem nie jest kwestia liczby punktów pobrań, ale też wydolności laboratoriów.

OGLĄDAJ TVN24 W INTERNECIE>>

Rozmawialiśmy także nieoficjalnie z medykami, a ci przekazali nam bardziej dramatyczny opis sytuacji. - System się "korkuje", bo brakuje "wymazówek", ludzi oraz laboratoriów, które przerobiłyby większą liczbę testów – mówi nam jeden z lekarzy. – Jeśli liczba zakażonych będzie rosła, to sytuacja na pewno się jeszcze pogorszy – uważa.

Jeden punkt pobrań w Szczecinie może zrobić 30-40 testów dziennie. Szczecin obecnie jest w żółtej strefie epidemicznej. Ponad 800 osób objętych jest kwarantanną, a ponad 900 przechodzi COVID-19.

Autor:eŁKa/gp

Źródło: TVN24 Szczecin

Źródło zdjęcia głównego: tvn24

Pozostałe wiadomości