Polska

Zamknięto jarmark jak drzewiej bywało

Polska


8,5 mln osób - to rekord liczby odwiedzin największej letniej gdańskiej imprezy, który padł własnie w tym sezonie. Zakończony w niedzielę Jarmark św. Dominika odbył się już po raz 747.

To największa tego typu impreza plenerowa Polsce i z każdym rokiem przybywa jej uczestników. Rok temu jarmark odwiedziło 6 mln osób.

Podczas ceremonii zamknięcia Jarmarku św. Dominika, prezydent Gdańska Paweł Adamowicz ubrany w historyczny strój przejechał bryczką Traktem Królewskim na Targ Węglowy. Tam kupcy oddali klucze do miasta jego prezydentowi. Prezydencki powóz poprzedzał barwny orszak.

W trakcie uroczystości zamknięcia jarmarku przyznano nagrody za najbardziej atrakcyjne stoisko - a tych było w tym roku prawie tysiąc. Przez trzy ostatnie tygodnie ofertę prezentowali handlowcy, kolekcjonerzy staroci i antyków oraz rzemieślnicy z Pomorza i innych części Polski. Wszystko to na kilkunastu ulicach i placach na terenie Głównego Miasta.

Podczas jarmarku odbyło się też kilkaset koncertów - muzyki pop i poważnej, w tym operowej i operetkowej. Miejsce miały także liczne festiwale m.in. Szekspirowski, muzyki organowej, muzyki gospel i orkiestr dętych. 15 sierpnia metropolita gdański ks. abp Tadeusz Gocłowski odprawił mszę św. z jazzową oprawą muzyczną.

Źródło: PAP, TVN24, IAR