To naprawdę ona! Elektryzująca przemiana byłej minister

TVN24

Aktualizacja:
"Dzień Dobry TVN"Metamorfoza Anny Kalaty

Gdyby dziś grała na polskiej scenie politycznej, mogłaby spokojnie rywalizować z Joanną Muchą. Anna Kalata, była posłanka Samoobrony zmieniła się do tego stopnia, że nawet bliscy koledzy jej nie poznają. A wszystko zaczęło się od... roli w bollywoodzkim filmie.

Dużą rolę odegrała moja nowa funkcja, moje nowe miejsce, gdzie przebywam dwie trzecie roku. Przebywam, w Indiach. To spowodowało moje silne postanowienie. Anna Kalata

Tak pani minister wyglądała jeszcze 3 lata temu (Arch. TVN24)
 

- Muszę się przedstawić, czasem podać wizytówkę, żeby moi koledzy wiedzieli, że to ja - mówi Anna Kalata w programie "Dzień Dobry TVN". I przyznaje, że dotyczy to niemal 100 procent spotkań.

A od czasu, gdy zasiadała na fotelu ministra pracy i polityki społecznej w rządzie Kazimierza Marcinkiewicza, a następnie w rządzie Jarosława Kaczyńskiego, w jej życiu zmieniło się niemal wszystko.

Z kropką na czole

Dziś większość czasu spędza w Indiach, a dokładnie w Bombaju, sercu bollywoodzkich produkcji. - Poznałam tam osobę, która jest dyrektorem produkcji filmów. Akurat wtedy potrzebowali osoby w moim wieku, jako mamy amerykańskiego chłopca, który chciał się ożenić z indyjską pięknością - mówi.

W tym filmie zagrała, ale przyszłości z bollywoodem nie łączy. - To była przygoda, wypełnienie wolnego czasu.

Jej głównym zajęciem jest bowiem "kojarzenie biznesu indyjskiego i polskiego". Dzięki temu bywa w Polsce.

- Nie jest tak, że ja zostawiłam Polskę. Bo bardzo często przyjeżdżam. Co dwa, trzy miesiące. Czasami co miesiąc, w zależności od aktywności zawodowej. Moja praca to kojarzenie biznesu indyjskiego i polskiego. Więc siłą rzeczy muszę tu być bardzo często. Ale na pewno moja rodzina bardzo tęskni. Moje dzieci, chociaż są już dorosłe. Ale przede wszystkim moi rodzice.

Niedługo zatęskni też wnuk, w maju Anna Kalata zostanie bowiem babcią.Zobacz więcej na stronie www.dziendobry.tvn.pl

Zobacz cały wywiad z Anną Kalatą z "Dzień Dobry TVN"
"Dzień Dobry TVN"

Skąd ta przemiana?

Czy rola w filmie może tak zmienić człowieka? Zapytana, co się stało w jej życiu, mówi enigmatycznie. - Bardzo silne wewnętrzne postanowienie i konsekwencja w jego realizacji.

Po czym wyjaśnia. - Dużą rolę odegrała moja nowa funkcja, moje nowe miejsce, gdzie przebywam dwie trzecie roku. Przebywam, w Indiach. To spowodowało moje silne postanowienie.

Miłość do Indii pojawiła się u niej jeszcze za czasów sprawowania funkcji politycznych w Polsce. - Wtedy zagłębiłam się w problematykę polsko-indyjską.

I się zaczęło. Dziś ćwiczy jogę, trochę medytuje. Jaki będzie finał tej bollywoodzkiej historii?

Źródło: TVN, tvn24.pl