Policja i straż pożarna o tragedii w piastowskim mieszkaniu została powiadomiona w sobotę o godzinie 10. Wiele wskazuje na to, że jej przyczyną było zatrucie tlenkiem węgla ulatniającym się ze źle zainstalowanego piecyka gazowego w łazience. Ewakuowano mieszkańców bloku, a strażacy badają stężenie tlenku węgla w sąsiednich mieszkaniach.
- Na miejscu zastaliśmy ciało mężczyzny leżące w łazience mieszkania w jednym z bloków. Nie możemy na razie potwierdzić, czy zgon nastąpił w wyniku zatrucia czadem. Gdy pojawiliśmy się na miejscu tragedii to drzwi i okna mieszkania było otwarte i mogła nastąpić wymiana powietrza - powiedział dla tvn24.pl Krzysztof Michalak z pruszkowskiej straży pożarnej.
Zmarłego mężczyznę leżącego w wannie odnalazła w sobotę przed południem jego dziewczyna.
Źródło: tvn24.pl