"Katolicki maraton pisania listów". Ojciec Gużyński apeluje o dymisję arcybiskupa Jędraszewskiego

TVN24

Arcybiskup Jędraszewski o "tęczowej zarazie" (Wideo z dnia 01.08.19)tvn24
wideo 2/7

"Zaczynam od jutra, jeden list lub e-mail na tydzień aż do skutku" - ogłosił dominikanin ojciec Paweł Gużyński w mediach społecznościowych. Łódzki zakonnik namawia do wysyłania listów do arcybiskupa Marka Jędraszewskiego i oczekuje, że metropolita krakowski poda się do dymisji. To reakcja na słowa hierarchy o "tęczowej zarazie".

Ojciec Paweł Gużyński zachęca do wysyłania listów do arcybiskupa Marka Jędraszewskiego. Oczekuje, że poda się on do dymisji z powodu swoich słów o "tęczowej zarazie".

Jak wyjaśnił dominikanin, pomysł ten wziął się jeszcze z czasów, gdy był aktywistą Amnesty International.

"Wyraz oczekiwania, że honorowo poda się do dymisji"

"Kiedy przed wielu laty byłem aktywistą Amnesty International, słaliśmy do różnych instytucji na całym świecie listy w sprawach prześladowanych osób, aby wytwarzać nieustający nacisk. Robiliśmy to tak długo, dopóki sprawa nie znajdowała jakiegoś sensownego finału" - napisał ojciec Gużyński na swoim profilu na Facebooku.

"Proponuję, abyśmy od jutra zaczęli wysyłać listy do abp. Jędraszewskiego z wyrazem oczekiwania, że honorowo poda się do dymisji z powodu słów o 'tęczowej zarazie'" - dodał.

Jak zaznaczył, nie chodzi o "wewnątrzkościelny bunt".

"Jeżeli zrobimy to wspólnie, konsekwentnie i z zachowaniem należytego szacunku dla urzędu biskupa, będzie to miało przynajmniej siłę wyrazu naszej przyzwoitości. Taki nasz katolicki maraton pisania listów" ojciec Paweł Gużyński

Dodał, że "nasza własna bierność nas niszczy". Dlatego - jak zapowiedział - sam zaczyna od jutra.

"Jeden list lub e-mail na tydzień aż do skutku (nawet jeśli będę jedyny)" - zaznaczył dominikanin, podając adres arcybiskupa Jędraszewskiego.

"Nie ma już czerwonej zarazy, ale jest tęczowa zaraza"

Ojciec Gużyński zwrócił się również bezpośrednio do metropolity krakowskiego, aby podał się do dymisji i przeprosił za swoje kazanie, które wygłosił w ramach czwartkowych obchodów 75. rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego w Bazylice Mariackiej w Krakowie.

Arcybiskup Jędraszewski stwierdził, że to z "powstańczych mogił narodziła się wolna Polska, choć na jej narodzenie trzeba było czekać bardzo długo". - Czerwona zaraza już po naszej ziemi całe szczęście nie chodzi, co wcale nie znaczy, że nie ma nowej, która chce opanować nasze dusze, serca i umysły. Nie marksistowska, bolszewicka, ale zrodzona z tego samego ducha, neomarksistowska. Nie czerwona, ale tęczowa - powiedział metropolita krakowski.

"W związku ze skandalicznymi wypowiedziami Księdza Arcybiskupa pod adresem osób LGBT+, w trakcie kazania wygłoszonego w dniu 1 sierpnia br., w 75 rocznicę wybuchu Powstania Warszawskiego, które nosiły znamiona mowy nienawiści, stojąc w całkowitej sprzeczności z fundamentalną dla każdego Chrześcijanina zasadą miłości do Bliźniego, naruszając tym samym naukę Chrystusa głoszoną przez Kościół Powszechny, którego ksiądz jest Sługą, zwracam się do Księdza Arcybiskupa o przeproszenie za wygłoszone słowa, honorowe podanie się do dymisji i poświęcenie się życiu w ciszy i odosobnieniu" - czytamy we wpisie ojca Gużyńskiego.

Autor: kb//now / Źródło: tvn24