Białystok

Białystok

Po kilkumiesięcznym postępowaniu Prokuratura Rejonowa Białystok-Południe skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko 34-letniemu mężczyźnie, który podczas Marszu Równości w Białymstoku kopnął nastolatka i złamał mu obojczyk. Napaść nagrał świadek zdarzenia. Także we wtorek przed białostockim sądem zapadł pierwszy wyrok po incydentach w czasie marszu.

Dwie instytucje państwowe pozytywnie zaopiniowały już wniosek o przekształcenie blisko 30 hektarów lasu ochronnego w sąsiedztwie Białegostoku. Kuria białostocka chce tu stworzyć cmentarz. Wniosek trafił do ministra klimatu. Okoliczni mieszkańcy nie zgadzają się na wycinkę. Przedstawiają alternatywne lokalizacje, zbierają podpisy i apelują o wysyłanie do ministra listu otwartego.

30-latek poszukiwany był listem gończym i kilkoma nakazami doprowadzenia w celu odbycia kary. Został zatrzymany w swoim domu, gdzie schował się w specjalnie przygotowanej kryjówce za drewnianą ścianą na poddaszu. Najbliższe kilkanaście miesięcy mieszkaniec Chełma (woj. lubelskie) ma spędzić w więzieniu.

Na posesję, gdzie rozpoczynała się ceremonia pogrzebowa, nietrzeźwy wikary miał przyjechać samochodem. Policjanci zastali księdza już na plebanii, badanie alkomatem wykazało, że miał 2,5 promila alkoholu w wydychanym powietrzu - poinformowała aspirant Iwona Chruścińska z Komendy Powiatowej Policji w Giżycku.

Do tego tragicznego wypadku doszło w czerwcu w Myszyńcu Starym (woj. mazowieckie) na drodze w kierunku Olsztyna. Zderzyły się trzy samochody. Osobowym citroenem podróżowała rodzina. Auto zostało zmiażdżone między dwiema ciężarówkami. Matka i babcia zginęły na miejscu. 9-letni chłopiec zmarł w szpitalu. Prokuratura Okręgowa w Ostrołęce skierowała akt oskarżenia przeciwko kierowcy ciężarówki, który - zdaniem śledczych - jechał za szybko i zbyt blisko samochodu osobowego.

W niedzielę lubelska prokuratura przesłuchała matkę 10-letniego chłopca, który został uduszony w hostelu. - Usłyszała zarzut zabójstwa ze szczególnym okrucieństwem z motywacji zasługującej na szczególne potępienie – mówi Agnieszka Kępka, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Lublinie o przyjętej przez prokuraturę kwalifikacji wobec Moniki S.

W ciągu jednego dnia 49-latek dwa razy był zatrzymywany przez lubelskich policjantów za jazdę po pijanemu. Nad ranem miał ponad 2,5 promila alkoholu w organizmie. Po południu drugi raz wsiadł do samochodu i potrącił dwie osoby. Był jeszcze bardziej pijany. Policja przekonuje, że działała zgodnie z prawem. - Nie było podstaw, żeby go zatrzymać w policyjnym areszcie - mówi nam Barbara Salczyńska-Pyrchla, oficer prasowa Komendy Miejskiej Policji w Białej Podlaskiej.

Żubry przy korycie mogą być nerwowe. Zwłaszcza, jeśli jeden drugiemu podkrada buraka. Na filmie z polany w Puszczy Białowieskiej widać, jak najpierw szczelnym kordonem okrążyły nowe koryto wypełnione po brzegi burakami. A kiedy tyle zwierząt przy jednym stole, czasem jeden na drugiego musi warknąć albo nawet ryknąć. W tym przypadku - jak podkreślają leśnicy - żubr ryknął "w dziwny sposób", co nie zdarza się codziennie.