Lotnisko Chopina: odladzanie samolotów może powodować opóźnienia lotów

Zima na Lotnisku Chopina
Warunki na lotnisku Chopina, Warszawa, godz. 5.30
Źródło: Artur F./Kontakt24
Po trudnym wieczorze na Lotnisku Chopina, gdy z powodu śnieżycy konieczne było przekierowanie części samolotów na inne porty, sytuacja wróciła do normy. W środę pasażerowie muszą jednak liczyć się z możliwymi opóźnieniami lotów. Ich powodem jest konieczność odladzania samolotów przed startem.

- Pasażerowie odlatujący z Lotniska Chopina mogą spodziewać się opóźnionych lotów ze względu na konieczność odladzania samolotów przed startem - poinformował w środę Piotr Rudzki z biura prasowego Lotniska Chopina.

Jak wyjaśnił, odladzanie samolotu jest rutynową procedurą przeprowadzaną w czasie opadów śniegu czy silnych mrozów. Dodał, że nie jest ona jednak zaplanowana w rozkładzie lotów, dlatego można się spodziewać opóźnionych startów.

Zima na Lotnisku Chopina
Zima na Lotnisku Chopina
Źródło: Dariusz Kłosiński / Lotnisko Chopina
Odladzanie samolotu może zająć do 20 minut

Odladzanie (de-icing) polega na usunięciu z powierzchni samolotu szronu, śniegu i lodu. Cała czynność może trwać kilkanaście minut i odbywa się tuż przed startem, na przeznaczonych do tego stanowiskach, w pobliżu dróg kołowania. Samolot polewany jest gorącą mieszaniną glikolu i wody podawaną pod ciśnieniem.

Według informacji podanych na stronie Polskich Linii Lotniczych LOT odladzanie samolotu Boeing 787 Dreamliner, który ma dużą powierzchnię skrzydeł, może trwać do 20 minut.

Zima na Lotnisku Chopina
Zima na Lotnisku Chopina
Źródło: Dariusz Kłosiński / Lotnisko Chopina

Trudny wieczór na Lotnisku Chopina

Z powodu trudnych warunków atmosferycznych we wtorkowy wieczór część lądujących w Warszawie samolotów przekierowano na inne lotniska. Piotr Rudzki z Lotniska Chopina informował, że było to spowodowane koniecznością odśnieżania pasów startowych i dróg kołowania.

Jak podkreślił w rozmowie z Polską Agencją Prasową rzecznik prasowy Polskiej Agencji Żeglugi Powietrznej Marcin Hadaj, nie ma jednak żadnych zakłóceń w polskiej przestrzeni powietrznej.

Przed godziną 23 Piotr Rudzki przekazał, że niektóre samoloty "oczekują na lądowanie 3-4 minuty, co jest sytuacją normalną". Dodał, że nie spodziewa się utrudnień w środę rano.

- Zapowiadane są opady śniegu, ale pasy i drogi kołowania będą systematycznie odśnieżane - zapewnił.

Zima na Lotnisku Chopina
Zima na Lotnisku Chopina
Źródło: Dariusz Kłosiński / Lotnisko Chopina

Przekierowane loty

Rzecznik PLL LOT Krzysztof Moczulski poinformował we wtorek, że intensywne opady śniegu w stolicy spowodowały chwilowe wstrzymanie lądowań i przekierowanie samolotów na inne lotniska krajowe. Zmianę lądowiska zalecono m.in. samolotom z Rygi, Gdańska, Katowic, Belgradu oraz Wrocławia. - Po dotankowaniu samoloty będą kontynuowały loty do Warszawy - powiedział Moczulski.

Opady śniegu spowodowały też zakłócenia w ruchu na lotnisku Modlin. Jak poinformował podczas wieczornej konferencji prasowej przed Kancelarią Prezesa Rady Ministrów wiceszef resortu spraw wewnętrznych i administracji Wiesław Szczepański, niektóre samoloty zostały przekierowane m.in. na lotnisko w Łodzi. 

Lotnisko Chopina w Warszawie to największy port lotniczy w Polsce i jeden z większych portów lotniczych w Europie Środkowo-Wschodniej. W 2024 r. skorzystało z niego prawie 21,3 mln podróżnych - najwięcej w historii. 

OGLĄDAJ: Kowal: wyjazd prezydenta na Węgry był ogromnym błędem
27 0730 1na1 gosc_001-0002

Kowal: wyjazd prezydenta na Węgry był ogromnym błędem

27 0730 1na1 gosc_001-0002
Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji
Czytaj także: