Do zdarzenia doszło 4 stycznia, po wylądowaniu samolotu rejsowego z Abu Zabi.
"Podczas kontroli paszportowej cudzoziemiec przedstawił funkcjonariuszowi Straży Granicznej oryginalny pakistański paszport z łotewską wizą typu D oraz bilet lotniczy do Rygi, deklarując zamiar podjęcia tam pracy. Nie posiadał jednak żadnych dokumentów uzupełniających, które potwierdzałyby cel i warunki planowanego pobytu" - podaje w komunikacie Dagmara Bielec z Nadwiślańskiego Oddziału Straży Granicznej. "W toku szczegółowej analizy dokumentów funkcjonariusze stwierdzili, że wiza umieszczona w paszporcie znacząco odbiega od obowiązującego wzoru. Dodatkowe czynności przeprowadzone na drugiej linii kontroli granicznej jednoznacznie potwierdziły, że została podrobiona na wzór oryginalnej" – dodaje.
Chce ochrony międzynarodowej w Polsce
Pakistańczykowi odmówiono wjazdu na terytorium Polski, a równocześnie wszczęto postępowanie karne w związku z usiłowaniem przekroczenia granicy państwowej wbrew przepisom z wykorzystaniem sfałszowanych dokumentów.
Został przesłuchany, nie przyznał się do zarzucanych mu czynów i odmówił składania wyjaśnień. Zadeklarował jednak wolę ubiegania się o ochronę międzynarodową w Polsce.
***
W pierwszy weekend 2026 roku 15 cudzoziemców podróż do Polski zakończyło po przylocie na Lotnisko Chopina. Nie dostali zgody na przekroczenie granicy państwowej.
Autorka/Autor: pop
Źródło: tvnwarszawa.pl/NOSG
Źródło zdjęcia głównego: NOSG