Śmieciowy problem trzech dzielnic. Wszystko przez zmianę operatora

Problem zalegających odpadów w Wawrze
Problem z odbiorem śmieci i dziki w Wawrze
Źródło: Artur Węgrzynowicz / tvnwarszawa.pl
Mieszkańcy trzech dzielnic Warszawy alarmują o problemie z odbiorem śmieci - brakuje kubłów, harmonogram budzi wątpliwości. Sytuacja ma związek ze zmianą firmy odpowiadającej za wywóz odpadów.

Informacje o narastającym problemie śmieciowym zaczęły mnożyć się w sieci.

Brak kubłów, zmieniony harmonogram

"W ostatnich tygodniach wielu z was zgłaszało nam problemy związane ze zmianą operatora odbioru odpadów z Lekaro na MPO - przede wszystkim brak podstawionych kubłów oraz zmieniony harmonogram odbioru śmieci, w którym plastik, papier i szkło odbierane są w różne dni, zamiast - jak dotychczas - jednego dnia wszystko razem" - przekazała grupa radnych Stowarzyszenia Rembertów Bezpośrednio.

Brak pojemników sygnalizują mieszkańcy osiedla Kawęczyn-Wygoda w Rembertowie. "Na bio i szkło mają być pojemniki 120, ale na plastik i papier mają dawać tylko pojemniki 240, a wiadomo, że wielu z nas nie ma na posesji miejsca na tak duże pojemniki" - piszą.

Na grupie osiedlowej Rada Osiedla Kawęczyn-Wygoda zwrócono uwagę, że osoby, które mają kompostownik, nie dostały harmonogramu wywozu bio i zielonych. "Nie wiadomo, dlaczego, bo wielu odpadów tego typu, chociażby gałęzi się nie kompostuje i oczywiście te osoby nie dostaną pojemników tego typu. Zresztą na zielone nikt nie dostanie ani pojemnika, ani worków. Worki na zielone mamy sobie kupić sami i mają to być szare półprzezroczyste worki" - czytamy.

Mieszkańcy skarżą się także, że w harmonogramie nie ma odbioru gabarytów, a czarne pojemniki na śmieci mieszane są wykonane z cienkiego plastiku.

Zauważono też, że poszczególne odpady odbierane teraz będą osobno - plastik, papier i szkło będą mieć inne dni odbioru.

Problem zalegających odpadów w Wawrze
Problem zalegających odpadów w Wawrze
Źródło: tvnwarszawa.pl

Zmiana operatora i ceny

Na podobne problemy wskazali mieszkańcy Wawra. W czwartek na skargi mieszkańców zareagował Urząd Dzielnicy Wawer, który w mediach społecznościowych zapewnił, że załogi MPO realizują obsługę zgodnie z nowym harmonogramem i odbiorą również te odpady, które pozostawiła poprzednia firma.

Do 31 marca za odbiór śmieci w trzech dzielnicach - Wawrze, Rembertowie i Wesołej - odpowiadała firma Lekaro. Od 1 kwietnia operatorem zostało Miejskie Przedsiębiorstwo Oczyszczania, wygrywając przetarg na 144 miliony złotych.

Dotychczasowe doświadczenia z przejmowaniem obsługi dzielnic pokazały, że okres przejściowy jest trudny. Tak było w przypadku Ursynowa i Wilanowa w 2023 roku, gdzie nagromadzenie nieodebranych odpadów wywołało protesty mieszkańców. MPO wyjaśniało wówczas, że opóźnienia wynikają z konieczności przejęcia ogromnej liczby kluczy do altan oraz optymalizacji tras przejazdu śmieciarek.

Problemy mieszkańców zbiegły się z powrotem dawnych stawek za wywóz odpadów komunalnych (miało to związek z nadwyżką w budżecie), ale nie ma to związku ze zmianą operatora.

MPO prosi o zrozumienie

- Robimy, co możemy, by uporać się z sytuacją. Nadmiar odpadów do odbioru, o którym wspominają mieszkańcy, związany jest z tym, że poprzedni operator nie wykonał ostatniego odbioru. My w tych trzech dzielnicach pracujemy dopiero od 1 kwietnia, a już w tym czasie postawiliśmy w tych dzielnicach ponad 55 tysięcy pojemników na śmieci, co stanowi 95 procent zaopatrzenia tego rejonu - wyjaśnił nam Jakub Turowicz, rzecznik MPO. - Apelujemy do mieszkańców o zrozumienie - dodał.

Jak zapowiedział przedstawiciel miejskiej spółki, zorganizowane zostaną dodatkowe wywozy odpadów. Odbiory zaplanowano między 7 a 11 kwietnia. Przyznał, że pierwsze tygodnie realizacji nowego zadania są wymagające. Nie tylko dla pracowników MPO.

- Ale również dla mieszkańców, którzy muszą przyzwyczaić się do nowych harmonogramów odbiorów - logistycznie zostaną zorganizowane inaczej. Pamiętajmy też, że załogi spółki będą poznawać topografię obsługiwanego rejonu oraz specyfikę przyzwyczajeń i indywidualnych oczekiwań dziesiątek tysięcy mieszkańców. Na szczęście nasz system odbioru jest elastyczny i odporny na wszelkie losowe zdarzenia - przekazał Dariusz Wachnicki, dyrektor Działu Odbioru Odpadów w MPO.

Miejskie Przedsiębiorstwo Oczyszczania w Warszawie obsługuje łącznie 11 dzielnic: Śródmieście, Ochotę, Wolę, Bemowo, Ursus, Włochy, Ursynów, Wilanów, a od 1 kwietnia także Rembertów, Wawer i Wesołą.

Czytaj także: