Siedział na ławce z siekierą. Zaniepokojony przechodzień powiadomił policję

Policjanci zatrzymali 30-latka (zdjęcie ilustracyjne)
Policjanci zatrzymali 30-latka (zdjęcie ilustracyjne)
Źródło zdj. gł.: FotoDax/Shutterstock
Dzięki reakcji przechodnia policjanci zatrzymali 30-latka. Pijany mężczyzna siedział na ławce z siekierą. Okazało się, że chwilę wcześniej zniszczył dwa samochody.

Do zatrzymania doszło kilka dni temu na Bemowie. Policjantów zaalarmował przechodzień - zwrócił uwagę na siedzącego na ławce mężczyznę z siekierą u boku. Mężczyzna nie chciał rozmawiać z policją, która przyjechała na miejsce.

Funkcjonariusze rozpoczęli ustalenia w tej sprawie. Dotarli do miejsca zamieszkania mężczyzny i jego znajomego. "Okazało się, że pomiędzy mężczyznami doszło do sprzeczki, 30-latek zdenerwowany chwycił za siekierę i uszkodził dwa pojazdy będące własnością pokrzywdzonego. Mężczyzna miał również mu grozić pozbawieniem życia" - przekazała w komunikacie nadkomisarz Marta Sulowska z Komendy Rejonowej Policji Warszawa IV.

"Miał ponad dwa promile"

Policjanci zatrzymali 30-latka. "Badanie alkomatem wykazało, że miał on ponad dwa promile alkoholu w organizmie" - dodała nadkomisarz Sulowska.

Po zgromadzeniu materiału dowodowego podejrzany usłyszał zarzut kierowania gróźb karalnych oraz uszkodzenia mienia. Decyzją prokuratora 30-latek został objęty dozorem policyjnym. Ma też zakaz kontaktowania i zbliżania się do pokrzywdzonego.

Przeczytaj także: 150 kilogramów narkotyków w mieszkaniu, są warte około 10 milionów

Klatka kluczowa-330611
Zatrzymania wśród pseudokibiców w związku z handlem narkotykami
Źródło: KSP
Źródło: tvnwarszawa.pl
Czytaj także: