We wtorek policjanci zostali skierowani do jednego z domów w Ostrołęce w związku ze zgłoszeniem kradzieży gotówki starszej kobiecie.
"Z ustaleń wynikało, że z mieszkania zniknęły pieniądze w łącznej kwocie 4200 złotych" - podał w komunikacie nadkom. Tomasz Żerański z Komendy Miejskiej Policji w Ostrołęce.
Na miejscu funkcjonariusze zastali zgłaszającego, pokrzywdzoną 93‑letnią kobietę oraz jej opiekunkę, która- jak się okazało - jako jedna z nielicznych miała dostęp do miejsc przechowywania gotówki.
Amfetamina w torebkach
"Opiekunka podczas czynności była wyraźnie zdenerwowana, jednak zaprzeczała, jakoby miała związek z kradzieżą. Dalsze działania policjantów szybko wykazały, że słowa kobiety mijały się z prawdą" - wyjaśnił policjant.
W trakcie kontroli rzeczy osobistych opiekunki policjanci znaleźli plastikowe pudełko oraz kilka torebek strunowych, w których znajdował się biały proszek. "Początkowo kobieta twierdziła, że jest to cukier, jednak po chwili przyznała, że mogą to być narkotyki" - dodał nadkom. Żerański.
Badanie zawartości torebki potwierdziło, że było to kilkadziesiąt porcji amfetaminy.
Gotówka w butach
Dodatkowo w obu butach opiekunki znaleziono torebki strunowe z gotówką w kwocie 4200 złotych oraz 3200 złotych, a także potwierdzenie wypłaty pieniędzy na nazwisko 93‑latki.
Opiekunka trafiła do policyjnej celi, a następnie usłyszała zarzut posiadania znacznej ilości narkotyków i kradzieży. Grozi jej teraz do 10 lat więzienia.