Przy ulicy Belwederskiej odbywały się w tym samym czasie dwie manifestacje polityczne. Jak podała Komenda Stołeczna Policji, funkcjonariusze pomogli 79-letniemu mężczyźnie, który zasłabł. "W pewnej chwili wśród tłumu ludzi na chodnik przewrócił się mężczyzna" – przekazała policja.
Mężczyzna zasłabł, pomogła policja
"Najpierw przy mężczyźnie pojawili się policjanci stołecznego Oddziału Prewencji Policji oraz Zespołu Antykonflikowego. Funkcjonariusze wezwali na miejsce również policyjnych ratowników medycznych dysponujących własnym ambulansem. Już po chwili senior był pod opieką ratowników, którzy razem z policjantami prewencji umieścili go na noszach, a następnie w karetce" – relacjonuje warszawska policja.
79-latek został zabrany do szpitala policyjnym ambulansem.
"Uczestnicy utrudniali działania służb"
Komenda Stołeczna Policji zwróciła uwagę na to, że prowadzona akcja mogłaby przebiec jeszcze sprawniej, gdyby nie zachowanie niektórych zgromadzonych w tym miejscu osób. "Jak można zauważyć na załączonych zdjęciach, część z nich za wszelką cenę chciała zobaczyć, co się stało, utrudniając tym samym działanie służb ratunkowych" – dodała policja.
Policja zaapelowała do uczestników zgromadzeń o stosowanie się do kilku prostych zasad, które mogą zadecydować o tym, czy osoba potrzebująca pomocy otrzyma ją na czas. Chodzi o:
- Zachowanie dystansu – nie podchodź do miejsca akcji ratunkowej.
- Ułatwienie pracy – odsłoń drogę ratownikom i innym służbom, aby mogli swobodnie dojechać lub dojść na miejsce.
- Nieprzeszkadzanie – nie wchodź na teren akcji. Zapewnij ratownikom i służbom spokój do działania.
- Słuchanie poleceń – postępuj zgodnie z instrukcjami wydawanymi przez osoby kierujące akcją ratowniczą.
Autorka/Autor: ag
Źródło: tvnwarszawa.pl
Źródło zdjęcia głównego: Komenda Stołeczna Policji