Radom

Zaatakował maczetą sąsiadów, prawie odciął kobiecie rękę. Napastnik uciekł

Zaatakował maczetą sąsiadów (zdjęcie ilustracyjne)
Do zdarzenia doszło w Radomiu
Źródło wideo: Google Earth
Źródło zdj. gł.: Leszek Szymański / PAP
Mężczyzna zaatakował maczetą małżeństwo na jednym z osiedli w Radomiu. Prawie odciął rękę kobiecie. Kończynę udało się uratować po trwającej kilka godzin operacji. Po ataku napastnik uciekł, prawdopodobnie do Niemiec. Jest poszukiwany.

Do dramatycznych wydarzeń doszło w ubiegły czwartek (23 lipca) na osiedlu domów jednorodzinnych przy ulicy Masztowej w Radomiu. Po godzinie 16 mężczyzna zaatakował sąsiadów maczetą. Stało się to, gdy małżeństwo podjechało samochodem przed dom. Napastnik miał grozić mężczyźnie, że utnie mu głowę. Zaatakowanemu przeciął koszulkę, a następnie maczetą zaczął uderzać jego żonę, prawie ucinając jej rękę. Na miejscu zjawili się po chwili policjanci i zespół ratownictwa medycznego. Napastnika już wtedy nie było.

Postępowanie w kierunku spowodowania ciężkiego kalectwa

Radomska policja nie informuje o zdarzeniu, odsyła do Prokuratury Okręgowej w Radomiu.

- Materiały z policji zostały już przekazane. Analizuje je prokurator. Śledztwo nie zostało jeszcze wszczęte. Wstępnie mogę powiedzieć, że będzie prowadzone w kierunku spowodowania ciężkiego kalectwa u kobiety, w związku z urazem przedramienia ręki na skutek użycia maczety - powiedziała prokurator Aneta Góźdź, rzeczniczka radomskiej prokuratury.

Ranna kobieta trafiła do szpitala. Po kilkugodzinnej operacji udało się uratować rękę. - Przywrócono w niej funkcje krążeniowe - potwierdziła Aneta Góźdź.

Napastnik może przebywać w Niemczech

Napastnik po ataku wsiadł do samochodu i odjechał. - Prowadzone są działania policji w celu zatrzymania podejrzanego. Mężczyzna oddalił się i najprawdopodobniej opuścił terytorium Polski - przekazała prokurator Góźdź, dodając, że ze wstępnych ustaleń policji wynika, iż podejrzany uciekł do Niemiec. - Pracuje on w jednym z krajów europejskich - dodała prokurator.

Zaznaczyła, że jeśli informacje o ucieczce za granicę potwierdzą się, zostaną wszczęte poszukiwania międzynarodowe. - Będziemy ustalać też motyw działania, czy faktycznie zmierzał do spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, czy też swoim motywem obejmował inne, jeszcze dalej idące skutki, jak usiłowanie zabójstwa - podsumowała rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Radomiu.

Źródło: tvnwarszawa.pl
Czytaj także: