Zabójstwo w szkole. Policja zatrzymała dwoje kolejnych nastolatków

Warszawa

Prokuratura chce przejąć postępowanieTVN24
wideo 2/6

W związku z ubiegłotygodniowym zabójstwem w szkole w warszawskim Wawrze, stołeczna policja zatrzymała w środę dwie kolejne osoby: chłopca i dziewczynę.

- To małoletnia dziewczyna, uczennica szkoły, w której doszło do zdarzenia oraz chłopiec uczący się w innej placówce - informuje Sylwester Marczak, rzecznik prasowy Komendy Stołecznej Policji. Do zatrzymań doszło w środę.

Jak ustaliliśmy, dziewczyna ma więcej niż 15 lat, chłopiec jest młodszy, nie przekroczył jeszcze tego wieku. Został zatrzymany na terenie szkoły. - Do sprawy zatrzymano już łącznie pięć osób - zaznacza rzecznik stołecznej policji.

- W tym przypadku mówimy o osobach, które bardzo dobrze się znały. Oczywiście możemy się domyślać, że między poszczególnymi osobami była jakaś korespondencja, były jakieś rozmowy, ale nie wykluczamy kolejnych zatrzymań, stąd nie wskazujemy, skąd te osoby są, gdzie konkretnie mieszkały – opisuje Sylwester Marczak.

Czynności w tej sprawie prowadzone są pod nadzorem sądu. Zapytaliśmy rzecznika Sądu Okręgowego Warszawa-Praga o powód zatrzymania, ale na razie nie chce zdradzać, jakie role w zdarzeniu miały odgrywać zatrzymane osoby.

Tragedia w szkole

Do zabójstwa w Szkole Podstawowej nr 195 imienia Króla Maciusia doszło w ubiegły piątek.

Jak podała policja, jeden z uczniów zaatakował drugiego nożem. Raniony nastolatek zmarł. Podejrzewany o zabójstwo 15-latek trafił do schroniska dla nieletnich. Sąd rodzinny w sobotę zdecydował o przekazaniu sprawy do prokuratury.

O umieszczeniu podejrzanego 15-latka w schronisku dla nieletnich orzekł Sąd Rejonowy dla Warszawy Pragi-Południe.

Jak poinformował w sobotę rzecznik prasowy Sądu Okręgowego Warszawa-Praga sędzia Marcin Kołakowski, biegli mają zbadać między innymi poczytalność i stopień rozwoju 15-latka. Między innymi na podstawie tych badań zapadnie potem decyzja czy będzie sądzony na podstawie przepisów kodeksu karnego, czy sprawa trafi do sądu rodzinnego, który będzie orzekał na podstawie przepisów o postępowaniu w sprawach nieletnich.

Rzecznik Komendy Stołecznej Policji kilka dni temu podkreślał: - Sprawa jest dla nas priorytetem. Powstała specjalna grupa pracująca nad nią.

Apel policji

Policja apeluje do wszystkich komentujących o powstrzymywanie się od zbędnych uwag. - Całej społeczności szkoły potrzebny jest spokój - podkreślił rzecznik KSP. - W tej chwili mamy niepotrzebne kłótnie, napięcia w sieci, które przenoszone są również do rzeczywistości - dodał.

kz/pm