Zbiornik zamiast ziemi, lampy zamiast słońca. Szafy z roślinami stanęły przed drzwiami

Źródło:
TVN24
Wyjątkowy eksperyment na warszawskich Stegnach
Wyjątkowy eksperyment na warszawskich Stegnach
TVN24
Wyjątkowy eksperyment na warszawskich StegnachTVN24

Nietypowe szklarnie stanęły na klatkach schodowych w jednym z bloków na warszawskich Stegnach. Rośliny rosną bez gleby, ta sama woda używana jest wielokrotnie, a słońce zostało zastąpione przez lampy. Na razie to eksperyment, ale niedługo może konieczność. Na czym polega? O tym Łukasz Wieczorek z magazynu "Polska i Świat" TVN24.

Pan Rafał nie chodzi już do warzywniaka: bazylia, mięta, truskawki rosną przed drzwiami mieszkania. - Dla mnie odkryciem tego eksperymentu był właśnie lubczyk. Teraz stosuję go do zup, na kanapki - mówi Rafał Cygan, mieszkaniec Kaspijskiej 1.

Ten eksperyment to projekt konsorcjum naukowego z Polski i Norwegii z Centrum Badań i Innowacji Pro-Akademia na czele. Sprawdza, jak działa innowacyjny system samodzielnej produkcji żywności hydrofonicznej, prościej - hodowli roślin bez gleby.

Zbiornik zamiast ziemi, lampy zamiast słońca

- To jest pożywka dla tych roślin - Rafał Cygan wskazuje na umieszczony wewnątrz szafy z roślinami zbiornik. - Tam są wymieszane nawozy i inne takie. Stąd pompą woda jest zaciągana tutaj, aż na samą górę i potem grawitacyjnie opada rynnami z piętra na piętro, coraz niżej - tłumaczy. Specjalne szafy stanęły w bloku na warszawskich Stegnach. Są na każdym piętrze.

Szafy z roślinami w bloku na Stegnach TVN24

- Każda budka należy do jednego lokalu i każdy się opiekuje swoją budką - wyjaśnia Cygan. Jak dodaje, opiekowanie polega głównie na zbiorach i sprawdzaniu, czy nie brakuje wody. - Jak mamy rozwinięte rośliny, to 10 litrów wody tygodniowo trzeba dolać - opisuje.

Słońce zastępują pulsujące lampy. - Na niebie czasem są chmury, właśnie dlatego ta lampa raz (na jakiś czas - red.) przygasa, symulując, że są chmury, pobudzając wzrost tych roślin - prezentuje działanie sztucznego słońca mieszkaniec.

To eksperyment za pieniądze Funduszy Norweskich. Do projektu dorzuciło się też Narodowe Centrum Badań i Rozwoju, a chodzi o rozwój inteligentnego miasta przyszłości. Miasta, którego mieszkańcy sami wyhodują sobie zdrową i smaczną żywność.

Szafy z roślinami w bloku na Stegnach TVN24

Oszczędność wody i bezpieczeństwo roślin

- Te rośliny nie więdną, nie tracą właściwości tak jak bazylia, którą kupimy w sklepie, dlatego że doznaje dość dużego uszczerbku, gdy jej warunki życiowe są zaburzone - tłumaczy Paweł Wołejsza, architekt i uczestnik programu Smartfood.

Tego typu farmy stają się coraz popularniejszym źródłem żywności na świecie. Na farmie wertykalnej w szkole w Żorach młodzież steruje uprawą przez aplikację. - Największą wartością dodaną jest to, że młodzież może uczyć się, jak powstaje taka produkcja od początku do końca - mówi Joanna Łyżwa, wicedyrektorka Szkoły Podstawowej numer 16 w Żorach.

Szafy z roślinami w bloku na Stegnach TVN24

Miejskie ogrodnictwo wspiera Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej. Instytut zwraca uwagę na oszczędność wody. Tutaj ta sama używana jest wielokrotnie. Po drugie na bezpieczeństwo. Nie ma szans, by gradobicie czy susza zniszczyły rośliny. - Mało tego, rośliny nie są narażone aż tak bardzo na szkodniki albo różnego rodzaju choroby. Nie trzeba używać pestycydów - podkreśla Grzegorz Walijewski z Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej.

- Wszelkie smaki są dużo bardziej intensywne i rośliny są większe. To widać po bazylii, bo ma większe listki i jest bardziej aromatyczna i smaczna - zaznacza Rafał Cygan.

Zasilane z paneli fotowoltaicznych

Do takiej produkcji roślin potrzeba sporo energii, w tym przypadku z paneli słonecznych.

- Ona będzie zawsze dodatkiem do produkcji żywności i zapewnienia bezpieczeństwa żywnościowego, takiego jakie daje normalne rolnictwo - podkreśla prof. Zbigniew Karaczun ze Szkoły Głównej Gospodarstwa Wiejskiego w Warszawie, ekspert Koalicji Klimatycznej.

Szafy z roślinami w bloku na Stegnach TVN24

Zarząd wspólnoty liczy, że kiedy skończy się projekt i z korytarzy znikną szklarnie, nie skończy się dyskusja o miejskich ogródkach, czyli o powrocie do korzeni.

Autorka/Autor:Łukasz Wieczorek

Źródło: TVN24

Pozostałe wiadomości

Od piątku w Świątyni Opatrzności Bożej w warszawskim Wilanowie będzie można oglądać "Wiejskie chaty pośród drzew". Pod tą nazwa kryje się jedyny obraz Vincenta van Gogha znajdujący się w polskich zasobach. Jego autentyczność potwierdzili m.in. eksperci Muzeum van Gogha w Amsterdamie.

Latami leżał na strychu. To jedyny obraz van Gogha w polskich zbiorach. Trafił na wystawę

Latami leżał na strychu. To jedyny obraz van Gogha w polskich zbiorach. Trafił na wystawę

Źródło:
PAP

Na budowie bemowskiego odcinka drugiej linii metra dokonano archeologicznego odkrycia. Odnaleziono fragmenty wiejskiej chałupy z czasów Jagiellonów, ceramikę kuchenną i ekskluzwną czy kości zwierzęce. Znaleziska to ślady podwarszawskich osad, które funkcjonowały tu w XV wieku.

Na budowie metra odnaleźli pozostałości średniowiecznej chałupy

Na budowie metra odnaleźli pozostałości średniowiecznej chałupy

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Prawie dwa promile alkoholu miał kierowca samochodu, który dachował na trasie S17 w miejscowości Żabianka koło Garwolina (Mazowieckie). W wyniku wypadku ranny został pasażer auta. Kierującemu grożą trzy lata więzienia.

Wjechał w barierki, potem dachował. Policja: kierowca miał 1,8 promila

Wjechał w barierki, potem dachował. Policja: kierowca miał 1,8 promila

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Uczelniana Komisja Wyborcza Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego oświadczyła, że anulowanie kandydatury profesor Agnieszki Cudnoch-Jędrzejewskiej na rektora "jest przedwczesne". W piątek, kilka dni przed wyborami, rektor WUM prof. Zbigniew Gaciong nałożył na swoją kontrkandydatkę karę dyscyplinarną, która - w jego ocenie - uniemożliwiała jej start w wyborach. W sprawę zaangażowało się Ministerstwo Zdrowia.

Zaostrza się spór na Warszawskim Uniwersytecie Medycznym. Komisja broni kontrkandydatki rektora

Zaostrza się spór na Warszawskim Uniwersytecie Medycznym. Komisja broni kontrkandydatki rektora

Źródło:
PAP

Nowe zapisy w regulaminie parkingów Parkuj i Jedź zaczną obowiązywać w niedzielę, 28 kwietnia. Kierowcy będą mogli pozostawić samochody przez cały weekend, również w nocy. Zmienią się stawki za parkowanie bez biletu komunikacji miejskiej. Wiele zmian dotyczy także posiadaczy samochodów elektrycznych i hybrydowych.

Ważne zmiany w regulaminie parkingów P+R wchodzą w życie w niedzielę

Ważne zmiany w regulaminie parkingów P+R wchodzą w życie w niedzielę

Źródło:
PAP

Bulwary od Wybrzeża Kościuszkowskiego po Gdańskie są zabytkiem. Nie przejęło się tym trzech młodych mężczyzn, którzy postanowili pokryć sprayem aż dziewięć metrów muru. Na widok strażników miejskich zaczęli uciekać.

Graffiti na zabytkowych bulwarach. Trzy osoby zatrzymane

Graffiti na zabytkowych bulwarach. Trzy osoby zatrzymane

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Akademia Pedagogiki Specjalnej, która dzierżawi domki na Osiedlu Przyjaźń, nakazała studentom opuścić akademiki do 9 maja, czyli jeszcze w trakcje trwania semestru letniego. W sprawie interweniowała stołeczna radna i ratusz. Urzędnicy zapewnili, że studenci mogą podpisać trzymiesięczną umowę z miastem. To uratuje ich przed wyprowadzką tuż przed sesją egzaminacyjną.

Kazali się wyprowadzić studentom z osiedla, reaguje stołeczny ratusz. "Dziwi nas postępowanie uczelni"

Kazali się wyprowadzić studentom z osiedla, reaguje stołeczny ratusz. "Dziwi nas postępowanie uczelni"

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Do 87-letniej kobiety zadzwonił mężczyzna podający się za pracownika banku. Przekonywał, że jej pieniądze są zagrożone, a on ma je ochronić. Zmanipulowana podczas rozmowy 87-latka z Bielan, przekazała oszustom oszczędności swojego życia. Straciła 160 tysięcy złotych.

Ostrzegał przed włamaniem do domu i kradzieżą pieniędzy. Sam był oszustem

Ostrzegał przed włamaniem do domu i kradzieżą pieniędzy. Sam był oszustem

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Nietrzeźwy kierowca wybrał się w niedzielę nad ranem na zakupy. Jazdę po Ciechanowie szybko zakończył na hydrancie, z którego po uderzeniu auta "woda lała się strumieniami". 21-latek zdarzenie zgłosił jednak uczciwie policji. Badanie wykazało, że miał 1,5 promila.

Pijany wjechał w hydrant, "woda lała się strumieniami"

Pijany wjechał w hydrant, "woda lała się strumieniami"

Źródło:
tvnwarszwa.pl

Na trasie S2, za węzłem Lotnisko, w porannym szczycie zderzyły się trzy samochody osobowe. Reporter tvnwarszawa.pl Artur Węgrzynowicz ustalił, że w kolizji nikt nie ucierpiał. Były jednak spore utrudnienia.

Zderzenie trzech aut na trasie S2, kierowcy utknęli w korku

Zderzenie trzech aut na trasie S2, kierowcy utknęli w korku

Aktualizacja:
Źródło:
tvnwarszawa.pl

Miejscy ogrodnicy razem z mieszkańcami posadzili w Warszawie pierwszy mikrolas, wykorzystując metodę japońskiego botanika. Zieleniec powstał u podnóża Kopca Powstania Warszawskiego.

Pierwszy w Warszawie mikrolas według metody japońskiego botanika

Pierwszy w Warszawie mikrolas według metody japońskiego botanika

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Policjanci z Piaseczna zatrzymali 23-latka, który uszkodził przypadkowe auto. Podczas przesłuchania mężczyzna tłumaczył, że "ze złości". Grozi mu pięć lat więzienia.

"Była to zwyczajnie głupota ze złości". Odpowie za uszkodzenie samochodu

"Była to zwyczajnie głupota ze złości". Odpowie za uszkodzenie samochodu

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Pewien 42-latek prowadził legalny sklep, jednak zawartość zaplecza już taka nie była. Policjanci odkryli składowane tam narkotyki. Mężczyzna usłyszał zarzuty i trzy najbliższe miesiące spędzi w areszcie.

Sklep był przykrywką nielegalnego biznesu. "Tłumaczył, że narkotyki są jego lekarstwem"

Sklep był przykrywką nielegalnego biznesu. "Tłumaczył, że narkotyki są jego lekarstwem"

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Warszawscy strażnicy miejscy z patrolu rzecznego pomogli 60-latkowi, który próbował postawić żagiel na kajaku. Niestety wpadł do wody i miał problem, by wrócić do kajaku.

Chciał postawić żagiel na kajaku, wpadł do wody

Chciał postawić żagiel na kajaku, wpadł do wody

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Kilka minut utrudnień dla pasażerów i strachu o życie małego psa, który wyswobodził się z obroży i wpadł na tory metra na stacji Kondratowicza. Zdarzenie skończyło się szczęśliwie, ale Metro Warszawskie apeluje do opiekunów czworonogów o prawidłowe i odpowiedzialne przewożenie pupili.

Pies "uwolnił się z obroży" i wpadł na tory metra

Pies "uwolnił się z obroży" i wpadł na tory metra

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Straż miejska wezwała policję do handlarza truskawkami, który wystawił nielegalnie swoje stoisko na placu Defilad. Mężczyzna zagroził strażnikom, że "obetnie im nogi i utopi w Wiśle". Został zatrzymany.

Groził strażnikom, że "obetnie im nogi i utopi w Wiśle"

Groził strażnikom, że "obetnie im nogi i utopi w Wiśle"

Źródło:
tvnwarszawa.pl