Najnowsze

Wyższy nie będzie. Na gmachu Muzeum Sztuki Nowoczesnej zawisła wiecha

Najnowsze

Autor:
Dariusz
Gałązka
Źródło:
tvnwarszawa.pl
Zawieszenie wiechy na budynku Muzeum Sztuki Nowoczesnej
Zawieszenie wiechy na budynku Muzeum Sztuki NowoczesnejMateusz Szmelter/tvnwarszawa.pl
wideo 2/4
Mateusz Szmelter/tvnwarszawa.plZawieszenie wiechy na budynku Muzeum Sztuki Nowoczesnej

Budynek powstającego na placu Defilad Muzeum Sztuki Nowoczesnej osiągnął docelową wysokość. We wtorek nastąpiło uroczyste zawieszenie wiechy. Jak zapowiedziała dyrektorka placówki Joanna Mytkowska, przestrzeń wystawiennicza powstającego muzeum pozwoli na organizowanie aż dziewięciu wystaw jednocześnie. Ukończenie budowy planowane jest na koniec przyszłego roku.

- To niezwykle ważny dzień dla Muzeum Sztuki Nowoczesnej i kultury w Warszawie - mówiła we wtorek na terenie budowy MSN wiceprezydentka Warszawy Aldona Machnowska-Góra. - Cała konstrukcja żelbetonowa jest gotowa. Budynek ma swoją docelową wysokość. A przez następne kilkanaście miesięcy będziemy obserwować pracę kończące tę budowę.

Machnowska-Góra podkreśliła, że Muzeum Sztuki Nowoczesnej będzie instytucją o zasięgu szerszym niż ogólnopolski. - Warszawa jest miastem kultury dostępnej nie tylko blisko domu, ale także kultury krytycznej wychodzącej poza granice miasta oraz poza granice Polski - stwierdziła.

Podczas briefingu poprzedzającego zawieszenie wiechy, wiceprezydentka nawiązała również do przejęcia placówki przez miasto od Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego. - W zeszłym tygodniu udało się podpisać wszystkie dokumenty i wiemy już, że od stycznia 2023 roku Muzeum Sztuki Nowoczesnej będzie prowadzone przez Miasto Stołeczne Warszawa. Tak, jak jesteśmy odpowiedzialni za inwestycję, za budowę, będziemy też odpowiedzialni z dyrekcją za program i przyszłość tej instytucji - powiedziała Aldona Machnowska-Góra.

Zawieszenie wiechy było pretekstem do odwiedzin placu budowy przez dziennikarzy. Samo spotkanie odbywało się na parterze przyszłego muzeum. Na trzecie piętro, gdzie posadowiono tradycyjną wiechę, wizytujący zostali wprowadzeni klatką schodową. Choć stan budynku jest jeszcze mocno surowy, są miejsca, gdzie widać docelową biel bryły budynku muzeum. Konstrukcyjnie gotowe są główne ciągi komunikacyjne, a także wieża kinowa. Intensywne prace trwają na poziomie +1 i +2, gdzie znajdą się główne przestrzenie wystawiennicze. Tych miejsc jeszcze nie mogliśmy odwiedzić.

Dziewięć wystaw jedocześnie

Jak przekazała w rozmowie z tvnwarszawa.pl Joanna Mytkowska, dyrektorka Muzeum Sztuki Nowoczesnej, na placu Defilad powstaje 4,5 tysiąca metrów kwadratowych powierzchni wystawienniczej. To dziewięć razy więcej niż obecna przestrzeń, którą zajmuje placówka w pawilonie na brzegu Wisły.

- W nowym budynku jednocześnie będziemy mogli pokazać dziewięć wystaw, takich, jak w tej chwili organizujemy - zdradziła Mytkowska. - Planowana przestrzeń wystawiennicza pozwoli zarówno na pokazywanie kolekcji muzeum, organizowanie wystaw stałych. Program muzeum jest bardzo szeroki. Od klasycznych formatów: współczesnego malarstwa, rzeźby czy instalacji, po działania performatywne, choreograficzne i koncerty.

Mytkowska podkreśliła, że muzeum będzie miało również bogaty program publiczny. - Przede wszystkim gorące debaty, konferencje, warsztaty, a także spory na ważne dla kultury i społeczeństwa kwestie - dodała.

W muzeum będzie dostępne audytorium oraz przestrzenie edukacyjne, a także kino na 150 osób. - Film artystyczny będzie nieodłączną częścią naszego programu - powiedziała Mytkowska.

- Zależy nam na tym, aby w Warszawie radykalnie zwiększyła się dostępność sztuki, kultury współczesnej. Chcemy, żeby było to muzeum otwarte dla różnorodnej publiczności. Część naszego programu będziemy starali się współtworzyć z publicznością za pomocą grantów i konkursów - podsumowała Joanna Mytkowska.

Jasna bryła muzeum

Docelowo na placu Defilad mają stanąć dwa budynki, ułożone w kształt litery L. Siedziba MSN znajdzie się bliżej Marszałkowskiej i będzie to prosta, jasna, niemal biała bryła. Wokół całego parteru znajdą się podcienie, a przez szklaną elewację będzie można zajrzeć do wnętrza budynku.

Nowy budynek MSN będzie swoim wyglądem nawiązywać do znanych domów handlowych: Warsa, Sawy i Juniora. Jak wyjaśniono podczas spotkania z dziennikarzami, bryłę budynku oparto na 128 betonowych palach fundamentowych sięgających ponad 30 metrów w głąb ziemi, oplatając konstrukcję metra. W związku z jej potencjalnymi odkształceniami, ten etap budowy przebiegał w ścisłej współpracy z przedstawicielami Metra Warszawskiego oraz naukowcami z Politechniki Warszawskiej.

Parter budynku będzie ogólnodostępny. Znajdą się tu mała galeria z często zmieniającymi się wystawami - wizytówka muzeum - oraz księgarnia. Na pierwszym i drugim piętrze znajdą się przestrzenie wystawowe. W planach jest też budowa sal edukacyjnych, biblioteki, audytorium, kina i kawiarni. Ciekawym elementem będzie też rekonstrukcja Studia Eksperymentalnego Polskiego Radia z końca lat 50. Do tego projektu zostanie wykorzystane oryginalne wyposażenie radiowe z tamtego okresu.

Za projekt odpowiada amerykański architekt Thomas Phifer, współpracujący z polskimi architektami z pracowni APA Wojciechowski.

Co z Teatrem Rozmaitości?

Drugi budynek, który ma stanąć bliżej Pałacu Kultury, to planowana siedziba Teatru Rozmaitości (TR Warszawa). Bryła budynku będzie ciemniejsza, nieco bardziej zróżnicowana. Podcienie będzie miał tylko od strony pasażu, który znajdzie się pomiędzy TR a MSN.

W lutym 2018 roku miasto zdecydowało się na rozdzielenie inwestycji na dwa postępowania. Jednak ze względu na sporne działki na placu Defilad przedłużały się procedury administracyjne. Bez kontroli nad działką, teatr nie miał dostępu do drogi publicznej, przez co nie można było wydać pozwolenia na budowę. Ostatecznie dokument udało się pozyskać w styczniu tego roku.

We wrześniu ubiegłego roku ratusz zapowiadał, że ze względu na sytuację budżetową miasta, inwestycja musi zostać rozłożona w czasie – do 2025 roku. W kwietniu 2022 roku ogłoszono przetarg. - Jesteśmy na etapie ogłoszonego przetargu. W listopadzie poznamy wykonawców, którzy zgłoszą się do tego przetargu. Wtedy też będziemy mogli dokładnie zaplanować, co dalej - powiedziała nam we wtorek Aldona Machnowska-Góra.

W pierwszym etapie postępowania przetargowego - w trybie dialogu konkurencyjnego - potencjalni wykonawcy będą kwalifikowani na podstawie warunków postępowania oraz kryteriów selekcji. "Zamawiający zweryfikuje m.in., czy wykonawcy spełniają wymagania ustawowe oraz te określone przez zamawiającego. Do drugiego etapu postępowania przetargowego (etapu negocjacji) dopuszczona zostanie jedynie określona liczba wykonawców. Rozstrzygnięcie przetargu planowane jest na październik/listopad 2022 roku" - zapowiadali wcześniej urzędnicy.

Autor:Dariusz Gałązka

Źródło: tvnwarszawa.pl

Źródło zdjęcia głównego: UM

Pozostałe wiadomości