Dramatycznie mało ludzi, niedobory w sprzęcie i umundurowaniu. Niepokojące wyniki audytu w policji

Źródło:
PAP, tvn24.pl
Policja w kryzysie
Policja w kryzysie
TVN24
Policja w kryzysieTVN24

To najniższy stan zatrudnienia odnotowany w ostatnim dziesięcioleciu - alarmuje Komenda Główna Policji, która przeprowadziła wewnętrzny audyt. Budzących niepokój wniosków jest więcej: mało sprzętu, braki w umundurowaniu, a także zbyt wolne łącza internetowe uniemożliwiające przesyłanie plików wideo.

O lawinowo rosnącej w polskiej policji liczbie wakatów informowaliśmy na tvn24.pl w połowie lutego. Dziennikarze portalu dotarli do najnowszego "meldunku o stanie kadr policji", który obejmuje już dane ze stycznia i lutego. Wynika z niego, że od początku roku liczba "wakatów" zdążyła błyskawicznie wzrosnąć do 12 885, co stanowi już 11,83 proc.

Z danych, którymi dysponuje redakcja tvn24.pl, wynika, że o ile do 1 lutego 2023 na emerytury odeszło 1043 policjantów, to miesiąc później liczba wzrosła do 7595, by na koniec roku sięgnąć rekordowej liczby od początku istnienia policji, czyli 9458. Jeśli te same proporcje powtórzą się w tym roku, odejdzie około sześciu tysięcy policjantów, czyli na ulicach będzie brakowało około 20 tysięcy funkcjonariuszy.

Braki kadrowe

Tymczasem Komenda Główna Policji opublikowała w środę prezentację z kontroli, którą od początku roku – na polecenie jej szefa, inspektora Marka Boronia – przeprowadzono w tej komendzie. Audyt miał określić stan formacji i stojące przed nią wyzwania.

Z opublikowanej na stronie KGP prezentacji wynika, że ubiegłoroczny stan zatrudnienia w policji wyniósł 96 716 osób (stan etatowy to 107 109). To najniższa liczba funkcjonariuszy w ostatnich 10 latach. Dla porównania rok wcześniej stan zatrudnienia wyniósł 101 000 funkcjonariuszy (przy stanie etatowym 105 309).

"Obecnie nie tylko brakuje kandydatów do służby, ale występują też trudności z pozyskiwaniem funkcjonariuszy i pracowników ze specjalistyczną wiedzą. Z analizy wynika także, że wyższy odsetek wakatów i większe problemy z naborem do służby występują w jednostkach organizacyjnych Policji na zachodniej granicy państwa niż po stronie wschodniej. Związane jest to z bezpośrednim, łatwym dostępem do zachodnioeuropejskiego rynku pracy i z możliwością uzyskania wyższych dochodów" – przekazała KGP.

Dodała, że braki kadrowe skutkują przede wszystkim mniejszą liczbą policjantów kierowanych do służby, większym czasem reakcji na zdarzenia, dłuższymi terminami realizowanych czynności służbowych i spadkiem jakości realizowanych zadań.

Braki kadrowe w Polskiej Policji
Braki kadrowe w Polskiej PolicjiTVN24

Będzie zmiana w przepisach

"Nie bez znaczenia są także odejścia ze służby stosunkowo młodych, lecz doświadczonych już policjantów, którzy niejednokrotnie chcieliby powrócić po pewnym czasie do służby, stanowiąc jej istotne wzmocnienie. Aby rozwiązać ten problem, rozpoczęto już prace nad zmianą przepisów ustawy o Policji" – poinformowała KGP.

Zaznaczyła, że chodzi o zwiększenie efektywności prowadzonych postępowań kwalifikacyjnych do służby w policji oraz stworzenie możliwości pozyskania do niej większej liczby kandydatów odpowiadających potrzebom służby, w tym byłych funkcjonariuszy tej formacji.

Projekt nowelizacji ustawy o zmianie Ustawy o policji, Ustawy – prawo oświatowe oraz ustawy o finansowaniu zadań oświatowych pod koniec marca został skierowany do uzgodnień.

Niedobory w sprzęcie i umundurowaniu

Kontrola wykazała również niedobory w sprzęcie i umundurowaniu policjantów, w tym m.in. niedobory kamer nasobnych, paralizatorów elektrycznych, uzbrojenia, mobilnych terminali noszonych (MTN) i sprzętu dla pododdziałów zwartych.

KGP poinformowała, że niedobory oraz "wysoki stopień wyeksploatowania występują w sprzęcie transportowym – łodziach i pojazdach służbowych oraz bezzałogowych statkach powietrznych, jak również w sprzęcie biurowym, informatycznym i urządzeniach wykrywających oraz identyfikujących substancje niebezpieczne".

Audyt wykazał również niedostateczny stan infrastruktury w miejscach pełnienia służby i niewystarczającą powierzchnię i liczbę pomieszczeń spełniających wymogi formalne do przechowywania archiwów lub dowodów rzeczowych.

Stwierdzono również niedofinansowanie zakupu narzędzi związanych m.in. z zapewnieniem cyberbezpieczeństwa, niekompatybilność wykorzystywanego sprzętu i systemów oprogramowania. Wyzwaniem – jak napisano – jest także brak rozbudowy teleinformatycznych systemów niejawnych w komisariatach i niedostępność programów do realizacji zadań służbowych oraz zbyt wolne łącza internetowe uniemożliwiające przesyłanie plików wideo.

Problemy ze szkoleniem

Kontrolerzy stwierdzili także niewystarczającą liczbę miejsc w szkołach policyjnych w stosunku do faktycznych potrzeb szkoleniowych.

"Wyzwaniem są także brak sal i obiektów sportowych w jednostkach terenowych policji do realizacji zajęć z technik i taktyki interwencji oraz niska atrakcyjność szkoleń w ramach lokalnego doskonalenia zawodowego, z wykorzystaniem własnych zasobów kadrowych" – poinformowano.

Skutkuje to ograniczeniem możliwości awansu i rozwoju zawodowego policjantów i pracowników formacji oraz obniżeniem sprawności fizycznej funkcjonariuszy.

Ponadto audyt wykazał brak dostosowania struktury etatowej do potrzeb wynikających z nowych zadań i obowiązków służbowych związanych z m.in. rozwojem miast.

Zwiększenie transparentności

Kontrolerzy zanotowali także spadek zaufania społecznego, niewystarczającą liczbę materiałów profilaktycznych i promocyjnych oraz "kształtowanie negatywnego wizerunku formacji w mediach".

"Przekłada się to na wzrost niezadowolenia społecznego i dezaprobaty co do działań Policji, zmniejszenie liczby osób chętnych do wstąpienia do służby oraz przechodzenie na zaopatrzenie emerytalne funkcjonariuszy Policji" – zaznaczono.

Audyt miał także wskazać przypadki zaprzestania współpracy z formacją przez kontrahentów zewnętrznych czy niechęć do współdziałania społeczeństwa z policją, "a także mało atrakcyjne stoiska promocyjne Policji i lekcje profilaktyczne".

KGP poinformowała, że jej komórki merytoryczne pracują nad rozwiązaniami, które mają doprowadzić m.in. do zwiększenia transparentności realizowanych zadań, otwartości na współpracę z podmiotami zewnętrznymi mającymi wiedzę ekspercką i doświadczenie w obszarach odnoszących się do zadań ustawowych policji i prowadzenie bardziej efektywnej polityki medialnej.

Ponadto od funkcjonariuszy ma być egzekwowane przez przełożonych prezentowanie wysokich standardów etycznych zarówno w relacjach wewnątrz formacji, jak i w kontaktach ze społeczeństwem. Policjanci mają także wykazywać się większą empatią i zrozumieniem problemów społeczeństwa oraz pomagać w ich rozwiązywaniu.

Zmodyfikowane mają zostać sposoby szkolenia i doskonalenia zawodowego, a zasady awansowania i ścieżki kariery zawodowej mają być przejrzyste. KGP pracuje również nad efektywnym uzupełnianiem środków wyposażenia materiałowo-technicznego

Autorka/Autor:dg

Źródło: PAP, tvn24.pl

Źródło zdjęcia głównego: DarSzach/Shutterstock

Pozostałe wiadomości

Policjanci przetransportowali wątrobę, na którą czekał 49-letni pacjent. Organ został pobrany od dawcy w litewskim szpitalu. Krzysztof Zając z Centralnego Szpitala Klinicznego w Warszawie podkreśla, że o losie pacjenta decydowały minuty.

Wątroba z Litwy była ostatnią szansą dla pacjenta warszawskiego szpitala

Wątroba z Litwy była ostatnią szansą dla pacjenta warszawskiego szpitala

Źródło:
tvn24.pl

Ubiegająca się o funkcję rektora Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego prof. Agnieszka Cudnoch-Jędrzejewska nie może kandydować, bo została ukarana karą dyscyplinarną - przekazał w piątek rektor uczelni prof. Zbigniew Gaciong. Jednocześnie poinformował, że sam wycofuje się z ubiegania o reelekcję. Cudnoch-Jędrzejewska stwierdziła, że może dalej ubiegać się o najważniejsze stanowisko na uczelni, bo decyzja o nałożonej na nią karze nie jest prawomocna.

Rektor ogłosił, że rywalka nie może startować, a sam się wycofuje. Zamieszanie na Uniwersytecie Medycznym

Rektor ogłosił, że rywalka nie może startować, a sam się wycofuje. Zamieszanie na Uniwersytecie Medycznym

Źródło:
PAP

Pasażerowie podróżujący samolotem z Nowego Jorku do Warszawy mieli nieplanowany postój. Maszyna lądowała na Islandii.

Samolot z Nowego Jorku do Warszawy lądował na Islandii

Samolot z Nowego Jorku do Warszawy lądował na Islandii

Źródło:
PAP

W bloku przy rondzie Wiatraczna wybuchł pożar. Ogień zajął mieszkanie na 10. piętrze. Strażacy ewakuowali z balkonu jedną osobę. Trafiła do szpitala.

Pożar mieszkania na 10. piętrze. Strażacy ewakuowali jedną osobę z balkonu

Pożar mieszkania na 10. piętrze. Strażacy ewakuowali jedną osobę z balkonu

Źródło:
tvnwarszawa.pl

W nocy z piątku na sobotę po raz pierwszy od 1973 roku tramwaj skręcił z ulicy Puławskiej w Goworka. To testowy przejazd, w drugiej połowie maja z otwartej po latach drodze z Dolnego na Górny Mokotów będą mogli skorzystać pasażerowie.

Z ulicy Puławskiej w Goworka. Powrót tramwajów, na razie testowy, po 50 latach

Z ulicy Puławskiej w Goworka. Powrót tramwajów, na razie testowy, po 50 latach

Źródło:
tvn24.pl

Śródmiejscy policjanci zatrzymali na gorącym uczynku trzech mężczyzn w wieku od 42 do 59 lat. Dwaj z nich usłyszeli zarzuty za rozbój oraz zostali tymczasowo aresztowani. Ofiara bójki też usłyszała zarzuty za czyn, którego dopuściła się jesienią 2022 roku wobec kolegi jednego z tymczasowo aresztowanych. Powodem konfliktu miał być kot.

"Dał jednemu ze sprawców kota, po czym mu go zabrał". Pobili go młotkiem

"Dał jednemu ze sprawców kota, po czym mu go zabrał". Pobili go młotkiem

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Policjanci w gminie Nasielsk zlikwidowali nielegalną uprawę konopi indyjskich. Rosły one w doniczkach i wiadrach. Z kolei w słoikach i torbach ukryty był susz roślinny. Na miejscu zastali też plantatora.

Sadzonki konopi w doniczkach i wiadrach, susz w słoikach i torbach

Sadzonki konopi w doniczkach i wiadrach, susz w słoikach i torbach

Źródło:
tvnwarszawa.pl

W Grójcu jeden z kierowców zauważył niebezpiecznie poruszający się samochód. Wezwał policję i zajechał drogę toyocie. Okazało się, że jej kierowca był pijany. Jak podała policja, miał blisko trzy promile alkoholu. Kierujący stracił prawo jazdy i pożegnał się z samochodem.

"Zajechał drogę podejrzanemu i nie pozwolił mu uciec". Obywatelskie zatrzymanie pijanego kierowcy

"Zajechał drogę podejrzanemu i nie pozwolił mu uciec". Obywatelskie zatrzymanie pijanego kierowcy

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Policjanci interweniowali na peronie w Górze Kalwarii, gdzie na gorącym uczynku zatrzymano dwóch młodych mężczyzn podejrzanych o pomalowanie wagonu pociągu farbą w spreju.

Pomalowali wagon, przy sobie mieli 22 puszki farby

Pomalowali wagon, przy sobie mieli 22 puszki farby

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Sporo zmian szykuje się dla pasażerów Szybkiej Kolei Miejskiej od czerwca. Pociągi niektórych linii pojadą z większą częstotliwością, inne wrócą na swoje stałe, dłuższe trasy.

Dobre wieści dla pasażerów SKM: więcej pociągów i wydłużone trasy

Dobre wieści dla pasażerów SKM: więcej pociągów i wydłużone trasy

Źródło:
tvnwarszawa.pl

W piątek w alei Niepodległości spłonął samochód elektryczny wart około milion złotych. Jego kierowca chciał uniknąć zderzenia z innym autem, stracił panowanie nad pojazdem i uderzył w słup. Auto zajęło się ogniem. Na Kontakt 24 otrzymaliśmy nagranie, na którym widać moment uderzenia.

Najpierw dym, po kilku sekundach żywy ogień. Moment uderzenia w słup i pożar luksusowego elektryka

Najpierw dym, po kilku sekundach żywy ogień. Moment uderzenia w słup i pożar luksusowego elektryka

Źródło:
tvnwarszawa.pl, Kontakt 24

Do pożaru samochodu elektrycznego doszło na skrzyżowaniu alei Niepodległości z ulicą Madalińskiego. Auto zajęło się ogniem po tym, jak kierowca uderzył w słup.

Chciał uniknąć kolizji, uderzył w słup. Elektryczne auto doszczętnie spłonęło

Chciał uniknąć kolizji, uderzył w słup. Elektryczne auto doszczętnie spłonęło

Źródło:
Kontakt24, tvnwarszwa.pl

Przy skrzyżowaniu alei Niepodległości z ulicą Madalińskiego w Warszawie spłonął elektryczny lucid air. Auto, którego wartość w Polsce szacuje się na nawet milion złotych, to rzadkość na europejskich drogach. Dlaczego jest wyjątkowe?

W Warszawie spłonął lucid air o wartości nawet miliona złotych. Prawdopodobnie jedyny taki w Polsce

W Warszawie spłonął lucid air o wartości nawet miliona złotych. Prawdopodobnie jedyny taki w Polsce

Źródło:
tvn24.pl

Centralne Biuro Śledcze Policji opublikowało nagranie z akcji zatrzymania dwóch Polaków podejrzanych o napaść na rosyjskiego opozycjonistę Leonida Wołkowa, współpracownika Aleksieja Nawalnego. Obaj mężczyźni byli poszukiwani na podstawie Europejskiego Nakazu Aresztowania przez stronę litewską.

Policja pokazała nagranie z akcji zatrzymania mężczyzn podejrzanych o napaść na rosyjskiego opozycjonistę

Policja pokazała nagranie z akcji zatrzymania mężczyzn podejrzanych o napaść na rosyjskiego opozycjonistę

Źródło:
tvnwarszawa.pl

W piątek rano na terenie zakładu piekarniczego w Nowym Dworze Mazowieckim doszło do wycieku amoniaku. Dwie osoby trafiły do szpitala.

W zakładzie piekarniczym wyciekł amoniak. Dwóch pracowników zabrano do szpitala

W zakładzie piekarniczym wyciekł amoniak. Dwóch pracowników zabrano do szpitala

Źródło:
PAP

W Wypędach koło Pruszkowa zderzyły się trzy samochody. Dwie osoby trafiły do szpitala.

Zderzenie trzech aut, lądował śmigłowiec ratowniczy

Zderzenie trzech aut, lądował śmigłowiec ratowniczy

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Jeden z policjantów biorących udział w wypadku radiowozu w podwarszawskich Dawidach Bankowych, miał stanąć w piątek przed sądem. Prokurator nie odczytała jednak aktu oskarżenia, ponieważ potrzebna będzie zmiana sędziego. Wobec drugiego z policjantów postępowanie zostało wcześniej umorzone.

Wieźli nastolatki, rozbili radiowóz. Były policjant stawił się w sądzie, ale aktu oskarżenia nie odczytano

Wieźli nastolatki, rozbili radiowóz. Były policjant stawił się w sądzie, ale aktu oskarżenia nie odczytano

Źródło:
tvnwarszawa.pl, PAP

Dwoje nastolatków odpowie za zniszczenie pszczelich uli znajdujących się na terenie Muzeum Pałacu Króla III w Wilanowie. Chcieli spróbować świeżego miodu i rozbili gaśnicami pięć uli. Mieszkało tu 20 pszczelich rodzin.

Policja już wie, kto zniszczył muzealne ule. To dwoje nastolatków

Policja już wie, kto zniszczył muzealne ule. To dwoje nastolatków

Źródło:
tvnwarszawa.pl

W chwili wybuchu granatnika w gabinecie ówczesnego komendanta policji generała Jarosława Szymczyka nie było innych osób. To nowe ustalenia śledczych po incydencie z grudnia 2022 roku. Śledztwo w tej sprawie prowadzi Prokuratura Regionalna w Warszawie.

Nowe fakty w sprawie wybuchu granatnika w Komendzie Głównej Policji

Nowe fakty w sprawie wybuchu granatnika w Komendzie Głównej Policji

Źródło:
RMF RM, tvnwarszawa.pl

Kierująca peugeotem uderzyła w bok karetki, która jechała do wezwania. Do zdarzenia doszło na ulicy Broniewskiego. Policja poinformowała o jednej poszkodowanej osobie.

Uderzyła w bok karetki, która jechała do wezwania

Uderzyła w bok karetki, która jechała do wezwania

Źródło:
tvnwarszawa.pl

W piątek przed południem na Pradze Południe doszło do potrącenia kobiety jadącej na hulajnodze. Poszkodowana została przewieziona do szpitala.

Jechała na hulajnodze, została potrącona

Jechała na hulajnodze, została potrącona

Źródło:
tvnwrszawa.pl

Cztery samochody osobowe zderzyły się na trasie S8 przed węzłem Konotopa. Policja przekazała, że nikomu nic się nie stało. Są jednak utrudnienia w kierunku Poznania.

Zderzenie czterech aut na S8

Zderzenie czterech aut na S8

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Na Kontakt 24 otrzymaliśmy informację o pożarze domu w zabudowie szeregowej na Mokotowie. Strażacy podali, że jedna osoba ewakuowała się przed ich przyjazdem.

Pożar szeregowca na Mokotowie

Pożar szeregowca na Mokotowie

Źródło:
Kontakt24, tvnwarszawa.pl

Dzielnicowy brał udział w lekcji w szkole podstawowej w Lutocinie pod Żurominem na Mazowszu. W pewnym momencie nauczycielka zaczęła dziwnie się zachowywać. Kobieta straciła zdolność mowy, a następnie zemdlała. Policjant początkowo przypuszczał, że dostała udaru. Symptomy i urządzenie do monitorowania parametrów wskazywały jednak na cukrzycę. Życie kobiety było zagrożone.

Policjant prowadził lekcję, nauczycielka nagle zemdlała

Policjant prowadził lekcję, nauczycielka nagle zemdlała

Źródło:
tvnwarszawa.pl

W jednym z dużych sklepów w Piasecznie mężczyzna wziął z półki różne rodzaje cukierków. Przy kasie samoobsługowej słodkości zważył jako... marchewkę. I choć kwota, na którą 32-latek oszukał sklep, jest niewielka, kara za przestępstwo może być znacznie dotkliwsza. Mężczyźnie grozi nawet do ośmiu lat pozbawienia wolności.

Cukierki zważył jako marchewkę. Grozi mu nawet osiem lat więzienia

Cukierki zważył jako marchewkę. Grozi mu nawet osiem lat więzienia

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Zabezpieczono monitoring, przesłuchano pierwszych świadków. Prokuratura prowadzi dochodzenie w sprawie zatrucia w jednej z podwarszawskich szkół. Ucierpiało tam 41 osób.

Zatrucie w podwarszawskiej szkole, kilkadziesiąt osób ucierpiało. Prokuratura o pierwszych ustaleniach śledztwa

Zatrucie w podwarszawskiej szkole, kilkadziesiąt osób ucierpiało. Prokuratura o pierwszych ustaleniach śledztwa

Źródło:
tvnwarszawa.pl