Ciosy zadawane długim nożem, jeden okazał się śmiertelny. Podejrzany o zabicie 29-latki przyznał się

Źródło:
PAP
Prokuratura o sprawie ataku na dwie kobiety w Nacpolsku (materiał z 6.06.2022)
Prokuratura o sprawie ataku na dwie kobiety w Nacpolsku (materiał z 6.06.2022)TVN24
wideo 2/3
Prokuratura o sprawie ataku na dwie kobiety w NacpolskuTVN24

Prokuratura Rejonowa w Płońsku poinformowała, że przyczyną śmierci 29-letniej obywatelki Ukrainy była rana kłuta przechodząca przez lewe ramię do klatki piersiowej i serca. Druga ranna w ataku kobieta nadal jest w szpitalu. Podejrzany o zabójstwo przebywa w areszcie.

Jak poinformowała prokurator rejonowa w Płońsku Ewa Ambroziak, z przekazanej tam z zakładu medycyny sądowej wstępnej opinii wynika, że podczas sekcji zwłok 29-letniej Ukrainki stwierdzono m.in. liczne rany cięte i kłute w obrębie twarzy po stronie lewej, ciemieniowej, a także w okolicy lewego ramienia i bocznej części klatki piersiowej oraz pojedyncze rany na udach.

- Rany cięte są typowe dla reakcji obronnej. Przyczyną zgonu była rana kłuta w lewe ramię, przechodząca do klatki piersiowej, opłucnej i do serca. Nóż, którym została zadana, był długi - powiedziała prokurator Ambroziak.

Prokurator dodała, iż kwestia wydania ciała zmarłej w wyniku ataku nożownika 29-latki i organizacji pogrzebu będzie uzgadniana z przebywającą obecnie w Polsce siostrą, która również zaopiekowała się 11-letnią córką ofiary i być może również w porozumieniu z ambasadą Ukrainy.

Dwóch zatrzymanych

Do zdarzenia doszło w piątek, 3 czerwca. Około 13.15 dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Płońsku otrzymał zgłoszenie z Centrum Powiadamiania Ratunkowego, że w miejscowości Nacpolsk, w gminie Naruszewo dwie kobiety zostały zaatakowane nożem przez mężczyzn. Skierowani na miejsce funkcjonariusze wspólnie z ratownikami medycznymi udzielili pomocy rannym - jedna z kobiet, jak się później okazało 21-letnia Ukrainka, zabrana została pogotowiem lotniczym do szpitala. Druga zaatakowana, 29-latka, także Ukrainka, pomimo akcji reanimacyjnej zmarła na miejscu zdarzenia.

Policja jeszcze tego samego dnia zatrzymała dwóch podejrzanych, także Ukraińców, w wieku 27 i 44 lat. Nie mają oni statusu uchodźcy. Status taki przyznano wcześniej obu kobietom, które stały się celem ataku.

- W ramach śledztwa wykonywane i planowane są dalsze czynności, w tym z zabezpieczonymi dowodami, a jest ich bardzo dużo. Ze względu na dobro postępowania nie mogę mówić o nich szczegółowo. Do przesłuchania są też świadkowie, także druga z zaatakowanych kobiet, 21-letnia obywatelka Ukrainy, która przebywa wciąż w szpitalu - podkreśliła prokurator rejonowa w Płońsku.

Jak zaznaczyła, przesłuchanie odbędzie się, gdy tylko stan zdrowia poszkodowanej poprawi się. - Będzie to na pewno długie przesłuchanie, stąd czekamy na decyzję lekarzy - dodała prokurator Ambroziak. Przypomniała, że 21-latka, która została ugodzona nożem m.in. w brzuch i w głowę, a także w nogę i rękę, trafiła do szpitala w stanie ciężkim i przeszła tam operację oraz zabiegi ratujące życie.

"Dostał się do Polski podstępem"

Prokurator rejonowa w Płońsku przyznała, iż jedną z okoliczności do wyjaśnienia, jest też m.in. przekroczenie granicy przez 27-letniego sprawcę ataku, który na Ukrainie podlega obowiązkowi służby wojskowej. - Z jego wyjaśnień wynika, że dostał się do Polski w zasadzie podstępem, a mianowicie przeszedł granicę ze swoją matką, inwalidką, którą miał się opiekować, po czym matka wróciła na Ukrainę - powiedziała prokurator Ambroziak.

Dodała, iż w przypadku drugiego podejrzanego w sprawie, 44-latka, także obywatela Ukrainy, który miał pomagać sprawcy ataku, a wobec którego sąd nie zastosował tymczasowego aresztowania, płońska Prokuratura Rejonowa na podstawie analizy pisemnego uzasadnienia tego postanowienia zdecyduje, czy złoży zażalenie.

Wcześniej Prokuratura Rejonowa w Płońsku przedstawiła 27-latkowi zarzuty zabójstwa i usiłowania zabójstwa, natomiast 44-latkowi - zarzuty pomocnictwa w zabójstwie i w usiłowaniu zabójstwa. 27-latek przyznał się do przedstawionych mu zarzutów i złożył obszerne wyjaśnienia, wskazując też miejsce, gdzie ukrył nóż, który posłużył do ataku - nóż ten odnaleziono. Z kolei 44-latek nie przyznał się do pomocnictwa, złożył przy tym krótkie wyjaśnienie, podkreślając, iż w chwili zdarzenia był nietrzeźwy.

Wobec 27-latka Sąd Rejonowy w Płońsku zdecydował o tymczasowym aresztowaniu na trzy miesiące, do 1 września 2022 r., natomiast w przypadku 44-latka nie uwzględnił wniosku o tymczasowe aresztowanie.

Zatrzymano podejrzanych o atak na dwie kobiety w Nacpolsku KPP Płońsk

Zadał obu kobietom po kilkanaście ciosów nożem

Z ustaleń śledztwa wynika, że 27-latek wtargnął do mieszkania w Nacpolsku i nożem, który miał ze sobą, zadał po kilkanaście ciosów obu przebywającym tam kobietom. Powodem była próba wydobycia od kobiet informacji na temat aktualnego miejsca pobytu jego żony. Podejrzany przybył do Polski cztery dni wcześniej, gdyż uważał, że jego żona jest z innym mężczyzną.

Tuż po zdarzeniu do szpitala na badania trafiła dwójka dzieci rannej 21-latki, w wieku 5 miesięcy i 2,5 lat - nie stwierdzono u nich obrażeń. Zdecydowano wówczas, że dzieci pozostaną w szpitalu na obserwacji. W środę rzeczniczka płockiego Sądu Okręgowego sędzia Iwona Wiśniewska-Bartoszewska poinformowała PAP, iż "zapadło postanowienie o umieszczeniu małoletnich dzieci na czas trwania postępowania w spokrewnionej rodzinie zastępczej". Akta sprawy zostaną przesłane do Sądu Rejonowego w Nowym Targu, który będzie podejmował dalsze czynności w sprawie.

Według policji, obywatelki Ukrainy od około trzech miesięcy wynajmowały mieszkanie w miejscowości Nacpolsk i nie utrzymywały bliższych kontaktów z sąsiadami. Jak informowano po zdarzeniu, na posesję, gdzie mieszkały obie kobiety z dziećmi, w piątek po południu przyjechało dwóch mężczyzn. Po ataku nożem, obaj odjechali. Krzyk usłyszały osoby postronne, które powiadomiły służby

Autorka/Autor:dg/gp

Źródło: PAP

Źródło zdjęcia głównego: KPP Płońsk

Pozostałe wiadomości

W warszawskim Lesie Bródnowskim nożownik zaatakował dwóch nastolatków, którzy w wyniku obrażeń zostali przetransportowani do szpitala. - Trwa przesłuchanie 26-letniego napastnika - przekazała Komenda Stołeczna Policji.

Nożownik zaatakował dwóch nastolatków w lesie

Nożownik zaatakował dwóch nastolatków w lesie

Źródło:
PAP, tvnwarszawa.pl

Nawałnica, która w weekend 13-14 lipca przeszła przez Warszawę, spowodowała duże zniszczenia w przyrodzie. Z większością skutków burz miejscy ogrodnicy już się uporali. Dokonali też bilansu wydarzeń sprzed ponad tygodnia.

34 drzewa wyrwane z korzeniami. Bilans nawałnicy w Warszawie

34 drzewa wyrwane z korzeniami. Bilans nawałnicy w Warszawie

Źródło:
tvnwarszawa.pl, PAP

Plac zabaw przy Kopie Cwila na Ursynowie został zamknięty. Na huśtawce odkryto gniazdo os. Choć usunęli je strażacy, to władze dzielnicy apelują o ostrożność i unikanie miejsca w najbliższych godzinach. "W ciągu najbliższej doby osy mogą być bardziej rozdrażnione i skłonne użądlić" - ostrzegają.

Gniazdo os na placu zabaw. Urząd ostrzega: mogą być rozdrażnione

Gniazdo os na placu zabaw. Urząd ostrzega: mogą być rozdrażnione

Źródło:
PAP

W wyniku zderzenia dwóch samochodów w Mińsku Mazowieckim poszkodowane zostały cztery osoby, w tym dziecko.

"Poszkodowane zostały cztery osoby, w tym trzyletnie dziecko"

"Poszkodowane zostały cztery osoby, w tym trzyletnie dziecko"

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Wypadek w miejscowości Legęzów pod Radomiem. Jak podała policja, siedmioletni rowerzysta wyjechał wprost pod nadjeżdżający samochód, którym kierował 65-latek. Chłopiec został przewieziony do szpitala.

Kierowca potrącił siedmiolatka. "Chłopiec wjechał wprost pod jadący pojazd"

Kierowca potrącił siedmiolatka. "Chłopiec wjechał wprost pod jadący pojazd"

Źródło:
tvnwarszawa.pl

W poniedziałek ulicami Warszawy przeszedł Marsz Pamięci. Kilkuset uczestników zgromadziło się przy ulicy Stawki, by jak co roku oddać hołd ofiarom masowych wywózek Żydów z getta warszawskiego.

Pamięć, zaduma, wspomnienie rabinów. Marsz w rocznicę Wielkiej Akcji Likwidacyjnej

Pamięć, zaduma, wspomnienie rabinów. Marsz w rocznicę Wielkiej Akcji Likwidacyjnej

Źródło:
tvnwarszawa.pl

"Oprawy, doping, indywidualne zachowania kibiców na stadionie czy w mediach społecznościowych nie są stanowiskiem klubu" - napisał w poniedziałkowym oświadczeniu stołeczny klub. Choć nie stwierdzono tego wprost, należy je traktować jako reakcję na wydarzenia z soboty. Podczas meczu Legii z Zagłębiem Lubin wywieszono oprawę uderzającą w uchodźców. Towarzyszyła jej wulgarna przyśpiewka.

Skandaliczna oprawa na "Żylecie". Klub wydał oświadczenie

Skandaliczna oprawa na "Żylecie". Klub wydał oświadczenie

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Zderzenie tira z busem na trasie S8. Policja przekazała, że nie ma osób poszkodowanych. Są jednak utrudnienia w ruchu w kierunku Białegostoku.

Jechali na Litwę, tir wjechał w przyczepę z bagażami

Jechali na Litwę, tir wjechał w przyczepę z bagażami

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Służby wystawiły za nim czerwoną notę Interpolu i Europejski Nakaz Aresztowania. 40-latek z Armenii poszukiwany za przestępstwa narkotykowe wpadł na Lotnisku Chopina w Warszawie.

Za przemyt narkotyków ścigał go Interpol. Wpadł na lotnisku w Warszawie

Za przemyt narkotyków ścigał go Interpol. Wpadł na lotnisku w Warszawie

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Popularna dzika plaża w Nieporęcie nad Jeziorem Zegrzyńskim została objęta tymczasowym zakazem kąpieli. Powodem są sinice. Komunikat w tej sprawie wydał Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Legionowie.

Sinice w Jeziorze Zegrzyńskim. Zakaz kąpieli przy popularnej plaży

Sinice w Jeziorze Zegrzyńskim. Zakaz kąpieli przy popularnej plaży

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Tramwaje Warszawskie snują plany dotyczące przedłużenia linii tramwajowej, która obecnie kończy się na skrzyżowaniu Gagarina i Czerniakowskiej. W bliżej nieokreślonej na ten moment przyszłości, składy mają zawracać dzięki pętli przy Elektrociepłowni Siekierki.

Ambitne plany wydłużenia trasy tramwajowej z Dolnego Mokotowa. Powstanie łączona pętla

Ambitne plany wydłużenia trasy tramwajowej z Dolnego Mokotowa. Powstanie łączona pętla

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Prokuratura umorzyła trzy postępowania dotyczące incydentów na placu Piłsudskiego. Chodzi o zabieranie kontrowersyjnego wieńca sprzed pomnika smoleńskiego oraz uszkodzenie znajdującej się na nim tabliczki. Policja wciąż prowadzi bliźniacze postępowanie dotyczące ostatniej uroczystości.

Politycy PiS zabierali wieńce sprzed pomnika smoleńskiego, są decyzje prokuratury

Politycy PiS zabierali wieńce sprzed pomnika smoleńskiego, są decyzje prokuratury

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Z redakcją Kontaktu 24 skontaktowali się turyści, którzy utknęli na lotnisku w Majorce z powodu odwołanego sobotniego lotu powrotnego do Warszawy. Jedna z kobiet przekazała, że razem z mężem i małymi dziećmi musiała nocować na lotnisku. Powiedziała, że przewoźnik nie zapewnił im noclegu. Godzinę wylotu przesuwano kilka razy, ostatecznie udało się wylecieć w niedzielę po południu.

Koszmarny powrót z Majorki

Koszmarny powrót z Majorki

Źródło:
Kontakt 24

W ciągu jednej doby w województwie mazowieckim utonęły cztery osoby. Wśród ofiar jest mężczyzna, który nie wypłynął po skoku z mola na Jeziorze Zegrzyńskim.

W ciągu jednej doby na Mazowszu utonęły cztery osoby

W ciągu jednej doby na Mazowszu utonęły cztery osoby

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Woda z wodociągu w miejscowości Brok nie nadaje się do spożycia ani do celów higienicznych - poinformował miejscowy sanepid. Urząd gminy zapewnia wodę butelkowaną oraz z beczkowozu.

Bakterie kałowe w wodzie, komunikat sanepidu

Bakterie kałowe w wodzie, komunikat sanepidu

Źródło:
PAP

Agama brodata zaskoczyła mieszkankę warszawskich Bielan, która wyszła na spacer z psem. Czworonóg wytropił egzotyczne zwierzę w parku. Gadem zaopiekowali się strażnicy miejscy.

"Pies wytropił w trawie sporej wielkości jaszczurkę"

"Pies wytropił w trawie sporej wielkości jaszczurkę"

Źródło:
PAP

W czasach Polski Ludowej 22 lipca był świętem państwowym. Tego dnia urządzano huczne imprezy plenerowe, władze otwierały największe inwestycje, m.in. Pałac Kultury i Nauki. W poniedziałek wieczorem odbędzie się niezwykły spacer z przewodnikiem - szlakiem warszawskiego socrealizmu.

Zagadki socrealistycznej Warszawy. Niezwykły spacer z przewodnikiem

Zagadki socrealistycznej Warszawy. Niezwykły spacer z przewodnikiem

Źródło:
PAP, tvnwarszawa.pl

"Sprawcy uderzali i kopali 32-latka, powodując obrażenia twarzy" - opisuje wydarzenia z soboty Komenda Stołeczna Policji. Powodem bandyckiego ataku było zwrócenie uwagi na zbyt głośne zachowanie w tramwaju.

Bili i kopali po głowie, bo zwrócił im uwagę, że są zbyt głośno

Bili i kopali po głowie, bo zwrócił im uwagę, że są zbyt głośno

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Skala tej inwestycji - jak na owe czasy - była potężna. Powstały o niej piosenki, zagrała też w wielu filmach. Właśnie mija pół wieku odkąd warszawiacy po raz pierwszy przejechali Trasą Łazienkowską.

"Jasna, długa, prosta, szeroka jak morze". Trasa Łazienkowska kończy 50 lat

"Jasna, długa, prosta, szeroka jak morze". Trasa Łazienkowska kończy 50 lat

Źródło:
tvnwarszawa.pl