Jest prawomocna decyzja sądu apelacyjnego w sprawie marszu narodowców

Źródło:
tvnwarszawa.pl, PAP
Sąd Apelacyjny w Warszawie utrzymał w mocy uchylenie decyzji wojewody o rejestracji marszu narodowców
Sąd Apelacyjny w Warszawie utrzymał w mocy uchylenie decyzji wojewody o rejestracji marszu narodowcówTVN24
wideo 2/4
Sąd Apelacyjny w Warszawie utrzymał w mocy uchylenie decyzji wojewody o rejestracji marszu narodowcówTVN24

W piątek Sąd Apelacyjny w Warszawie utrzymał w mocy postanowienie sądu okręgowego o uchyleniu decyzji o rejestracji marszu narodowców jako wydarzenia cyklicznego. To decyzja prawomocna.

W czwartek wojewoda mazowiecki i stowarzyszenie Marsz Niepodległości odwołali się od orzeczenia Sądu Okręgowego w Warszawie. Sąd uchylił w nim decyzję wojewody o rejestracji marszu narodowców jako wydarzenia cyklicznego, uwzględniając tym samym odwołanie stołecznego ratusza.

W piątek sąd apelacyjny oddalił te zażalenia i tym samym utrzymał w mocy decyzję sądu okręgowego.

Informację potwierdził Polskiej Agencji Prasowej prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski. - Odrzucono obie skargi. Sąd podtrzymał decyzję niższej instancji i zasadność naszego zażalenia - przekazał.

Decyzję sądu apelacyjnego prezydent stolicy skomentował w mediach społecznościowych. "Tzw. Marsz Niepodległości nie będzie miał w najbliższych latach statusu zgromadzenia cyklicznego. Sąd apelacyjny nie uwzględnił odwołania organizatorów i zgodził się z naszym rozumowaniem. Jeśli narodowcy zgromadzą się 11.11, będzie to zgromadzenie nielegalne" - napisał na Twitterze Trzaskowski. "Na ulicach Warszawy nie ma miejsca na ekscesy narodowców, którzy znieważają święte symbole Polski Walczącej. Skandalem jest przyzwolenie PiS na zawłaszczenie naszego wspólnego narodowego święta przez skrajnie nacjonalistyczne siły i zwykłych chuliganów i zadymiarzy. Wstyd" - napisał w kolejnym wpisie.

Dodał również, że "pełna odpowiedzialność za niedopuszczenie do manifestacji i ekscesów jest po stronie policji".

"Zgłosiliśmy inne zgromadzenie"

Szef stowarzyszenia Marsz Niepodległości Robert Bąkiewicz poinformował, że mimo to przemarsz 11 listopada odbędzie się planowaną trasą.

- Zapraszamy na rondo Romana Dmowskiego. Będziemy szli na błonia Stadionu Narodowego; mamy zarejestrowane inne zgromadzenie. Bezpośrednio po wyroku sądu okręgowego wysłałem zgłoszenie zgromadzenia - powiedział Bąkiewicz. Dodał, że wcześniejsze zgromadzenie, które zostało zarejestrowane na trasie Marszu Niepodległości zostało uchylone przez prezydenta Warszawy.

Bąkiewicz poinformował, że zgromadzenie - zgodnie ze standardami covidowymi - będzie mogło liczyć 150 osób. - Wszystkich polskich patriotów na to zgromadzenie zapraszam. Jeśli nie będzie możliwości, żebyśmy się wszyscy na tym zgromadzeniu pomieścili, zapraszam wszystkich, żeby spacerowali w okolicach naszego marszu i z nami przeszli na błonia Stadionu Narodowego - mówił Bąkiewicz.

- Tego święta, tej uroczystości, tego ważnego wydarzenia jakim jest Marsz Niepodległości nikt nam nie odbierze, nie odbiorą nam politycy, którzy chcą doprowadzić do wojny wewnętrznej, wojny domowej pomiędzy nami Polakami - nie w sensie militarnym, ale w sensie medialnym, w sensie narracji, ale i w sensie eskalowania wzajemnej agresji. Na to, my, polscy patrioci, nie możemy się zgodzić i przeciwstawiamy się takiemu działaniu - powiedział.

Decyzja sądu okręgowego

Sędzia sądu okręgowego Andrzej Sterkowicz, uzasadniając w środę swoje postanowienie, podkreślił, że zgodnie z przepisami o zgromadzenie cykliczne można wystąpić, jeżeli jest organizowane przez tego samego organizatora co najmniej raz w roku przez ostatnie trzy lata. Sędzia przypomniał, że rok temu prezydent Warszawy wydał decyzję o zakazie organizacji marszu środowisk narodowych, którą podtrzymały sądy okręgowy i apelacyjny. A skoro marsz 11 listopada 2020 roku miał charakter nielegalny, nie był wydarzeniem, które uprawnia do organizacji wydarzenia o charakterze cyklicznym.

Wojewoda mazowiecki Konstanty Radziwiłł tak tłumaczył złożenie odwołania. - To przepychanki słowne czy prawno-słowne. Faktem jest, że ustawa w tej sprawie nie przesądza, czy wydarzenie, które jest analizowane, było po pierwsze legalne i dokładnie jaki miało charakter - powiedział Radziwiłł. Zaznaczył też, że obywatele w Polsce na mocy konstytucji mają prawo do demonstrowania nawet wtedy, kiedy inni obywatele nie zgadzają się z tym, co jest przedmiotem tej demonstracji. - To jest prawo fundamentalne i podstawowe - podkreślił wojewoda, dodając, że tylko w niektórych, bardzo określonych okolicznościach można tego odmówić.

- Z tym odwołaniem prezydenta to jest tak, że w ogóle przepisy takiego sposobu odwołania nie przewidują - mówił wojewoda. - Odwoływać się może ten, kto chce zorganizować demonstrację i władza publiczna mu jej odmówiła. Wówczas przysługuje mu odwołanie do sądu - wyjaśnił.

Jak zaznaczył, "tutaj mamy sytuację zupełnie odwrotną", w której obywatele zgłosili zgromadzenie cykliczne, wojewoda je zarejestrował, a "jakaś władza publiczna inna chciałby odmówić im tego prawa". - Dlatego zażaliłem decyzję do sądu apelacyjnego - tłumaczył wojewoda.

Autorka/Autor:dg/gp

Źródło: tvnwarszawa.pl, PAP

Źródło zdjęcia głównego: TVN24

Pozostałe wiadomości

Na terenie zespołu szkół w Przasnyszu (Mazowieckie) doszło do rozpylenia gazu. Jego pochodzenie jest na razie nieznane. Uczniowie oraz personel zostali ewakuowani. Sześć osób przetransportowano do szpitala, ale poszkodowanych może być więcej.

W szkole rozpylono gaz. Ewakuowano ponad 300 uczniów

W szkole rozpylono gaz. Ewakuowano ponad 300 uczniów

Źródło:
tvnwarszawa.pl

W czwartek późnym wieczorem w warszawskich Włochach doszło do pożaru miejskiego autobusu. Żaden pasażer nie ucierpiał, ale pojazd spłonął doszczętnie. Zdjęcia z miejsca zdarzenia otrzymaliśmy na Kontakt 24.

Spłonął miejski autobus

Spłonął miejski autobus

Źródło:
tvnwarszawa.pl

W piątek rano na oddanym dwa tygodnie temu moście pieszo-rowerowym w Warszawie pojawili się pracownicy wykonawcy. Jego część została wygrodzona barierkami. W Zarządzie Dróg Miejskich usłyszeliśmy, że trwają drobne prace związane z regulacją śrub w barierkach.

Robotnicy i barierki na nowym moście

Robotnicy i barierki na nowym moście

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Leżący od miesiąca na wawerskich mokradłach mały samolot przyciąga gapiów. Bezradność służb i śledczych irytuje właścicielkę maszyny. Zwraca uwagę, że dochodzi do niebezpiecznych sytuacji. W czwartek utknął tam nastolatek, któremu musieli pomóc strażacy.

Chciał zobaczyć z bliska rozbity samolot. Ewakuowali go strażacy

Chciał zobaczyć z bliska rozbity samolot. Ewakuowali go strażacy

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Niedoświadczony kierowca fiata nadto zaufał nawigacji. Nie patrząc na znaki ruszył pod prąd w stronę drogi krajowej numer 50. Jednak na swoje szczęście "nadział się" nad patrol policji. - Gdyby nie spotkał na swojej drodze policyjnego radiowozu, ta historia mogłaby się skończyć tragicznie - informuje Komenda Powiatowa Policji w Piasecznie.

Zaufał nawigacji, ruszył pod prąd w stronę drogi krajowej. Zablokowała go policja

Zaufał nawigacji, ruszył pod prąd w stronę drogi krajowej. Zablokowała go policja

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Dwa auta zderzyły się w piątek rano na trasie S2. Jedna osoba jest pod opieką ratowników. Są utrudnienia w ruchu w kierunku Ursynowa.

Kraksa na Południowej Obwodnicy Warszawy. Są utrudnienia

Kraksa na Południowej Obwodnicy Warszawy. Są utrudnienia

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Profesor Tomasz Nałęcz, były poseł, wicemarszałek Sejmu i doradca prezydenta RP został wybrany na radnego dzielnicy Wawer. - Mam nadzieję, że wykorzystam moje dotychczasowe doświadczenie, pełniąc tę funkcję - mówi tvnwarszawa.pl radny elekt.

Był popularnym posłem, wicemarszałkiem Sejmu. Sąsiedzi wybrali go na radnego dzielnicy

Był popularnym posłem, wicemarszałkiem Sejmu. Sąsiedzi wybrali go na radnego dzielnicy

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Trwa przebudowa placu Na Rozdrożu. Na swoje miejsce wróciły dwa przystanki autobusowe. Zostały poszerzone i zyskały nową nawierzchnię. Można zejść na nie nowymi schodami. W dalszym ciągu trwają prace przy windach, czy wytyczaniu przejść naziemnych.

Korzysta z nich 13 linii autobusowych. Wróciły na swoje miejsce

Korzysta z nich 13 linii autobusowych. Wróciły na swoje miejsce

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Policja wyjaśnia sprawę starszego mężczyzny, który siedział w aucie przy ulicy Pawińskiego na Ochocie z nożem wbitym w klatkę piersiową. Senior trafił do szpitala, gdzie zmarł.

Siedział w samochodzie z nożem w klatce piersiowej. Zmarł w szpitalu

Siedział w samochodzie z nożem w klatce piersiowej. Zmarł w szpitalu

Źródło:
PAP, tvnwarszawa.pl

Prokuratura zmieniła treść zarzutu wobec Doriana S., który - zdaniem śledczych - zgwałcił i zabił młodą kobietę w centrum Warszawy. Mężczyzna już oficjalnie jest podejrzany o zabójstwo.

Gwałt i morderstwo w centrum Warszawy. Prokuratura zmienia zarzut

Gwałt i morderstwo w centrum Warszawy. Prokuratura zmienia zarzut

Źródło:
tvnwarszawa.pl

19 kwietnia, w dniu rocznicy wybuchu powstania w getcie warszawskim wolontariusze będą wręczać na ulicach stolicy papierowe żonkile. W czyjeś ręce trafi dwumilionowy kwiat. - Żółty papierowy żonkil stał się synonimem szacunku i pamięci o powstaniu - powiedziała Łucja Koch, zastępczyni dyrektora Muzeum POLIN. Dlaczego akurat żonkile? Ma to związek z pewnym bukietem kwiatów.

"Żonkil stał się synonimem szacunku i pamięci o powstaniu"

"Żonkil stał się synonimem szacunku i pamięci o powstaniu"

Źródło:
PAP

W najbliższy weekend, sobotę i niedzielę, 13 i 14 kwietnia, tramwaje nie będą jeździły Marszałkowską i Puławską, na odcinku pomiędzy placem Zbawiciela, a Jana Pawła Woronicza. Tramwaje linii 4, 10, 18 i 31 zmienią trasę. Objazdem pojadą także autobusy linii 218. W związku z pracami uruchomiona zostanie zastępcza linia autobusowa.

Puławska i Marszałkowska bez tramwajów

Puławska i Marszałkowska bez tramwajów

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Po zimie w Warszawie znów zatańczą fontanny. Tym razem przeniosą do czasów, gdy stolicę odwiedził szwedzki zespół ABBA. Inauguracyjny pokaz "Dancing Queen" zaplanowano 1 maja w Multimedialnym Parku Fontann.

Podróż do roku 1976. Fontanny zatańczą w rytm przebojów zespołu ABBA

Podróż do roku 1976. Fontanny zatańczą w rytm przebojów zespołu ABBA

Źródło:
PAP

W czwartek po południu na Powązkowskiej zderzyły się dwa pojazdy. Aby uniknąć uderzenia w rozbite samochody, gwałtownie hamował kierowca autobusu miejskiego. Trzy osoby trafiły do szpitala. Były utrudnienia w ruchu.

Karawan zderzył się z autem dostawczym, autobus gwałtownie hamował

Karawan zderzył się z autem dostawczym, autobus gwałtownie hamował

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Policjanci z Makowa Mazowieckiego zatrzymali mężczyznę podejrzanego o uderzenie swojego kolegi cegłą w głowę. Skutek ciosu był tragiczny - poszkodowany zmarł, mimo reanimacji. 44-latek usłyszał zarzut zabójstwa.

"Uderzył cegłówką w głowę kolegi". Zarzut zabójstwa i areszt dla 44-latka

"Uderzył cegłówką w głowę kolegi". Zarzut zabójstwa i areszt dla 44-latka

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Policjanci z Radomia zatrzymali trzy osoby w sprawie rozboju. Napastnicy zaatakowali w mieszkaniu mężczyznę, zabrali mu pieniądze. Jak podała policja, wśród trojga zatrzymanych jest córka pokrzywdzonego.

Zaatakowali 65-latka w mieszkaniu, pobili i okradli. Wśród podejrzanych jest jego córka

Zaatakowali 65-latka w mieszkaniu, pobili i okradli. Wśród podejrzanych jest jego córka

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Profesor Jan Żaryn został odwołany z funkcji dyrektora Instytutu Dziedzictwa Myśli Narodowej im. Romana Dmowskiego i Ignacego Jana Paderewskiego. To jeden z czterech dyrektorów odwołanych w czwartek przez ministra kultury Bartłomieja Sienkiewicza.

Dyrektor Instytutu Dmowskiego odwołany. Minister wskazał jego następcę

Dyrektor Instytutu Dmowskiego odwołany. Minister wskazał jego następcę

Źródło:
PAP, tvnwarszawa.pl

Naczelny Sąd Administracyjny podjął uchwałę, w której jednoznacznie stwierdza, że kupcy roszczeń reprywatyzowanych nieruchomości w Warszawie nie mogą być stroną postępowania. - Stanowisko NSA skutkuje wykluczeniem handlu roszczeniami - twierdzi wiceprezydent Warszawy Tomasz Bratek.

Ważna decyzja w sprawie reprywatyzacji. NSA: kupcy roszczeń nie są stroną

Ważna decyzja w sprawie reprywatyzacji. NSA: kupcy roszczeń nie są stroną

Źródło:
PAP, "Gazeta Stołeczna", tvnwarszawa.pl

Tuż przed wyborami samorządowymi na placu Wileńskim, na betonowym postumencie z napisem "Ofiarom Rzezi Pragi" pojawiła się socmodernistyczna rzeźba. "Granitowe spojrzenie" nie ma związku z bitwą insurekcji kościuszkowskiej z 1794 roku. Inicjatywę jednego z wiceburmistrzów dzielnicy ratusz nazywa "nadużyciem". Ten zapewnia, że wszystko jest zgodne z prawem.

Miał być pomnik ofiar Rzezi Pragi. Jest rzeźba bez związku wydarzeniem

Miał być pomnik ofiar Rzezi Pragi. Jest rzeźba bez związku wydarzeniem

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Policjanci z Sierpca (Mazowieckie) zatrzymali mężczyznę, który miał grozić kierowcy autobusu szkolnego, bo kilka dni wcześniej zwrócił mu uwagę. Mundurowi zatrzymali podejrzanego 30-latka.

"Przedmiotem przypominającym broń" groził kierowcy szkolnego autobusu

"Przedmiotem przypominającym broń" groził kierowcy szkolnego autobusu

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Reklamówka "z niewidoczną zawartością" była przyczyną środowego alarmu na lotnisku w podwarszawskim Modlinie. Ewakuowano 200 osób z hali przylotów terminala, zablokowano drogi dojazdowe do portu lotniczego. Po sprawdzeniu okazało się, że porzucony bagaż nie stanowi zagrożenia.

Porzucona reklamówka postawiła służby na nogi. Z lotniska ewakuowano 200 osób

Porzucona reklamówka postawiła służby na nogi. Z lotniska ewakuowano 200 osób

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Dobiega końca budowa kolektora i trasy tramwajowej na ulicy Jurija Gagarina. Będą zmiany w organizacji ruchu. Południowa jezdnia ulicy Gagarina będzie zamknięta w dwóch etapach. Pierwszy w piątkowy wieczór 12 kwietnia. Wtedy prowadzone tam będą ostatnie prace asfaltowe. Zwężona zostanie również sama Czerniakowska. Po weekendzie prace przeniosą się w pobliże Belwederskiej.

Ostatnie prace na Gagarina. W weekend zamkną południową jezdnię

Ostatnie prace na Gagarina. W weekend zamkną południową jezdnię

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Andrij S., 34-latek, który ma postawione zarzuty dokonania trzech zabójstw, spędzi najbliższe trzy miesiące w areszcie. Pozostałe osoby, które usłyszały zarzuty niezawiadomienia o przestępstwie zabójstwa, też zostały aresztowane. Makabrycznego odkrycia dokonano w kamienicy na warszawskiej Woli. Odnaleziono tam cztery ciała.

Cztery okaleczone ciała w opuszczonej kamienicy. Sześć osób aresztowanych

Cztery okaleczone ciała w opuszczonej kamienicy. Sześć osób aresztowanych

Aktualizacja:
Źródło:
tvnwarszawa.pl, PAP

Zgłoszenie dotyczyło śmierci dwóch osób, ale policjanci wiedzieli, że ofiar może być więcej. Były cztery. - Jedno ciało było zakopane w piwnicy, drugie ukryte na strychu. Pozostałe były przykryte śpiworami i materacami - opisują funkcjonariusze, zdradzając kulisy morderstw w pustostanie przy Grzybowskiej.

Kulisy makabrycznej zbrodni w Warszawie, policjanci pokazali miejsce morderstw

Kulisy makabrycznej zbrodni w Warszawie, policjanci pokazali miejsce morderstw

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Pacjentka szpitala Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego źle się poczuła po zabiegu. Pomoc nadeszła dopiero, gdy zadzwoniła na numer alarmowy 112. Starsza kobieta zmarła. Kontrolę w szpitalu zapowiedział Rzecznik Praw Pacjenta.

Pacjentka potrzebowała pomocy, ale nikt nie zareagował. Wezwała do szpitala pogotowie

Pacjentka potrzebowała pomocy, ale nikt nie zareagował. Wezwała do szpitala pogotowie

Źródło:
Gazeta Wyborcza, Super Express