Zamiast nowoczesnego kompleksu sportowego walka zarządów. Niekończąca się batalia o Warszawiankę

Tak wygląda teren Warszawianki
Tak wygląda obecnie teren Warszawianki
Źródło wideo: Klemens Leczkowski, tvnwarszawa.pl
Źródło zdj. gł.: Klemens Leczkowski, tvnwarszawa.pl
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Na Warszawiance znów wrze. Walkę o dostęp do budynków historycznych prowadzą dwa zarządy - Klubu Sportowego "Warszawianka" i działającej tam spółki tenisowej. Strony zarzucają sobie nawzajem działanie na szkodę. Interweniowała policja. To kolejny rozdział długoletniej batalii o to miejsce.
Artykuł dostępny w subskrypcji

Molo z punktem widokowym przy stadionie, nowe trasy biegowe wpasowane w różnice poziomów terenu, ścieżki dla pieszych i rowerzystów łączące ze sobą wszystkie punkty nieruchomości, a do tego modernizacja i rozbudowa hal sportowych. Trzy boiska piłkarskie zamieniają się w przestrzeń do mniejszych sportów. Z kolei wyższe tarasy kortów tenisowych stają się publicznym basenem. Na tym nie koniec - pojawia się sztuczne jezioro, zieleń jest uporządkowana, a trybuny stadionu oczyszczone z krzaków. Woda swobodnie przepływa udrożnionymi kanalikami i nie narusza struktury skarpy. Część parkingów staje się miejscami spotkań.

Pozostało 95% artykułu
Czytaj także: