Przygotuj się na:

ŚWIĘTO NIEPODLEGŁOŚCI

Tegoroczne obchody Święta Niepodległości wiążą się z ogromnymi utrudnieniami. Bieg Niepodległości przetnie miasto na pół, a wzdłuż trasy marszu narodowców już od samego rana ustawione będą betonowe zapory.

Jeśli będą kary za awarię kolektorów zapłaci MPWiK, nie miasto

Warszawa | Białołęka

Autor:
mp/pm
Źródło:
PAP
Ścieki płyną do "Czajki" tymczasowym rurociągiemTomasz Zieliński / Tvnwarszawa.pl
wideo 2/6
Awaria w oczyszczalni ścieków "Czajka"

Kary finansowe za ewentualne nieprawidłowości związane z realizacją budowy układu przesyłającego ścieki do oczyszczalni "Czajka" będzie ponosiło Miejskie Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji, a nie Warszawa - przekazał rzecznik stołecznego ratusza Kamil Dąbrowa. MPWiK poinformowało z kolei o postępach w pracy przy naprawie: - Na razie odtworzono 44 metry pierwszej i ponad 38 metrów drugiej nitki.

Budowę układu przesyłowego ścieków zakładała IV faza przedsięwzięcia "Zaopatrzenie w wodę i oczyszczanie ścieków w Warszawie", które zostało dofinansowane z funduszy unijnych. Pod koniec sierpnia układ uległ awarii, a zarówno rząd, jak i miasto jako jej prawdopodobną przyczynę podają błędy przy budowie. W związku z awarią jest prowadzonych kilka postępowań prokuratorskich, nad którymi nadzór objęła Prokuratura Krajowa.

"Warszawa nie poniesie kosztów z tytułu ewentualnych kar finansowych"

Rzecznik ratusza został zapytany, czy jeśli postępowania wykażą nieprawidłowości przy realizacji projektu, to miastu będą groziły kary finansowe z uwagi na naruszenie wspólnotowych i krajowych przepisów. W odpowiedzi Dąbrowa wskazał, że ewentualne kary z tego tytułu będą obciążały MPWiK jako osobę prawną, działającą we własnym imieniu, zgodnie z kodeksem spółek handlowych, realizującą inwestycje z własnych pieniędzy. - Oznacza to, że Warszawa nie poniesie kosztów z tytułu ewentualnych kar finansowych związanych z realizacją układu przesyłowego - podkreślił.

Rzecznik ratusza zapewnił jednocześnie, że mimo inwestycji, w związku z awarią MPWiK nie zamierza podwyższać taryf za odbiór ścieków.

Nie trzeba zwracać pieniędzy do EU

Dąbrowa odniósł się także do sprawy poruszanej między innymi na nadzwyczajnej sesji Rady Warszawy w połowie września. Radni Prawa i Sprawiedliwości pytali wtedy, czy jest zagrożenie, że wskutek awarii konieczny będzie zwrot całości lub części przekazanego przez UE dofinansowania na budowę oczyszczalni. Wskazywali na okres trwałości projektów inwestycyjnych realizowanych przy udziale funduszy unijnych, gdzie istotny jest tak zwany efekt ekologiczny.

Rzecznik ratusza przekazał w związku z tym stanowisko MPWiK, zgodnie z którym awaria układu przesyłowego nie narusza trwałości projektu. W takiej sytuacji nie trzeba zwracać pieniędzy do UE.

Według MPWiK przedsięwzięcie "Zaopatrzenie w wodę i oczyszczanie ścieków w Warszawie" jest największym w Europie z zakresu ochrony środowiska współfinansowanym z Funduszu Spójności. Koszt budowy układu wraz z syfonem pod dnem Wisły sięgnął 213,7 mln zł brutto. Budowa zakończyła się w grudniu 2012 roku.

Wymienią uszkodzony odcinek do połowy listopada

Jak poinformował pod koniec września prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski, miasto zdecydowało o wymianie uszkodzonego odcinka rurociągu na stalową rurę, co ma zostać zrealizowane do połowy listopada. Ponadto pod dnem Wisły ma być wybudowana dodatkowa nitka przesyłająca ścieki, która ma służyć jako rozwiązanie awaryjne.

Na początku października MPWiK podpisało opiewającą na 23 milionów netto umowę z Inżynierią Rzeszów SA na odtworzenie układu przesyłowego. W ramach umowy wykonawca ma m.in. zamontować nowe stalowe rury o długości około 100 metrów na obu nitkach rurociągu.

Pracują 24 godziny na dobę

Jak poinformowała zastępca rzecznika MPWiK Marta Pytkowska, oprócz tego spółka wykonuje inne prace odtworzeniowe i remontowe, w tym próby szczelności przed rozruchem technologicznym kolektorów i uruchomieniem przesyłu ścieków. Jak podkreśliła, rozpoczęcie prac naprawczych zostało poprzedzone niezbędnymi pracami rozbiórkowymi.

- Obecnie do tunelu położonego około 11 metrów pod dnem Wisły przez komorę wyjściową syfonu są wprowadzane odcinki stalowych rur o długości od 2 do 3 metrów o średnicy 1,6 metra każda oraz pozostałe komponenty niezbędne do montażu rurociągów, jak podpory i elementy konstrukcyjne - przekazała Pytkowska, pytana o postępy w pracach. Jak dodała, w naprawę jest zaangażowanych kilkudziesięciu pracowników, w tym profesjonalni spawacze odpowiedzialni za łączenie nowych stalowych elementów. Prace spawalnicze odbywają się wewnątrz montowanych odcinków.

MPWiK podkreśliło, że roboty są realizowane w trybie ciągłym, czyli 24 godziny na dobę, a spawacze i montażyści pracują na zmiany. - Do 15 października zamontowano odpowiednio 44 metry nitki A i ponad 38 metrów nitki B - poinformowała spółka. Inwestycja jest objęta stałym nadzorem inwestorskim.

Awaria kolektorów

Pod koniec sierpnia doszło do awarii dwóch kolektorów odprowadzających ścieki z lewobrzeżnej Warszawy do leżącej na prawym brzegu oczyszczalni "Czajka". W efekcie nieczystości były w całości zrzucane do Wisły. W reakcji na awarię premier Mateusz Morawiecki podjął decyzję o budowie tymczasowego rurociągu, którym ścieki z lewobrzeżnej Warszawy są przepompowywane "Czajka".

mp/pm