prognoza

prognoza

Pogoda nie będzie sprzyjać kierowcom podróżującym po drogach północnej i centralnej części kraju. Na południu natomiast warunki drogowe będą komfortowe.

Nad Rosją zalega ośrodek niskiego ciśnienia, który ściąga chłodne i wilgotne powietrze. Niestety w najbliższych dniach nie ma co liczyć na znaczną poprawę pogody. Na zachodzie kontynentu już formuje się niż, który wkrótce wkroczy do naszego kraju z kolejną dawką wilgoci - informuje Tomasz Wasilewski, prezenter TVN Meteo.

Poniedziałek w polskich kurortach nie będzie należał do najcieplejszych wakacyjnych dni. Na północy kraju, czyli nad morzem i nad jeziorami mazurskimi temperatura ma się wahać od 16 do 17 stopni na plusie. Poza tym prognozowane są opady deszczu. Jedynie na południu Polski słońce wyjrzy zza chmur.

Deszcz i burze będą dokuczać turystom wypoczywającym między innymi w kurortach Portugalii, Francji i Hiszpanii. Za to ci, którzy za urlopowy kierunek wybrali Włochy lub Grecję nie będą narzekać na brak słońca. W Egipcie i Izraelu synoptycy przewidują wysokie temperatury i ciepłą morską wodę.

Zgodnie z przewidywaniami lato zaczęło się pogodą umiarkowanie ciepłą, a czasami wręcz chłodną. Brak upału oczywiście nie jest powodem do zmartwień, ale z kolei kilkanaście stopni na termometrach chyba nie może być przyczyną wielkiej radości.

Pogoda w ostatni dzień długiego weekendu może działać na nas przygnębiająco. Ma być pochmurno i deszczowo, a w części regionów synoptycy zapowiadają burze. Temperatury poniżej 20 stopni w połączeniu z dużą wilgotnością powietrza sprawią, że raczej nie nazwiemy tej niedzieli ciepłą.

Warunki drogowe w sobotę nie będą najlepsze. Opady deszczu i lokalne burze mogą utrudniać bezpieczną jazdę. W trakcie wyładowań wiatr w porywach osiągnie prędkość do 80 km/h.

- Cały czas płynie do nas chłodne powietrze - informuje prezenterka TVN Meteo Maja Popielarska. Skutki będziemy odczuwać przez kilka najbliższych dni - w większości regionów temperatury nie przekroczą 20 stopni. Do tego musimy się nastawić na sporo pochmurnych chwil z deszczem, a nawet burzami.

W sobotę na południu Europy zawitają upały. Coraz mniej burz i chmur będzie psuło turystom wakacje. Niestabilna pogoda będzie wciąż panować w Chorwacji. W basenie Morza Śródziemnego temperatury będą się wahać od 20 st. C do powyżej 40 w Izraelu.

Weekend rozpocznie się pod znakiem przelotnych opadów deszczu oraz lokalnych burz. Synoptycy prognozują, że zagrzmi w kilku województwach w pasie od północnego wschodu, przez centrum aż do Polski zachodniej i południowo-zachodniej. Utrzyma się niekorzystny biomet i komfort termiczny, mimo stosunkowo niewysokich wartości na termometrach oscylujących na poziomie 16-21 st. C.

Meteorolodzy ostrzegają, że warunki na drogach pogorszą się w całej Polsce. Miejscami będzie ślisko, a widzialność pozostawi wiele do życzenia z powodu utrzymujących się przelotnych opadów deszczu. W kilku regionach podróż uprzykrzą burze, podczas których spadnie do 30 l/mkw., a wiatr osiągnie prędkość do 80 km/h.

W piątek we wszystkich popularnych regionach turystycznych na świecie i w Europie będzie mniej lub bardziej gorąco - termometry wskażą od około 20-30 st. C do nawet powyżej 40 st. C. Jednak nie wszędzie niebo będzie pogodne i czyste. W wielu, szczególnie europejskich kurortach, niebo przysłonią ciemne chmury i niewykluczone są gwałtowne burze.