Świat

Świat

Amazonka, zatoka Halong, wodospady Iguazu, wyspa Jeju, park narodowy Komodo, podziemna rzeka Puerto Princessa i góra Stołowa. To nowe siedem cudów natury wybrane przez ludzi z całego świata. Zobacz i zdecyduj, czy miejsca te rzeczywiście zasłużyły na honorowy tytuł "cudu świata".

Do 37 wzrósł bilans ofiar śmiertelnych trzęsienia ziemi, które nawiedziło w środę prowincję Wan na wschodzie Turcji - podały w sobotę wieczorem tureckie media. Z ruin wydobyto od środy 30 osób, które ocalały.

Wystarczyło zaledwie 15 minut, aby na ulicach, chodnikach i trawnikach pojawiła się gruba warstwa śniegu. Mieszkańcy sądzili, że zacznie szybko się topić. Synoptycy zapowiadają jednak, że śnieg zostanie, a w przyszłym tygodniu będzie go jeszcze więcej.

Nad Pragą zawisła chmura, która ma obecnie najwyższe stężenie radioaktywne w Europie. Nie stanowi ona jednak zagrożenia dla zdrowia ludzi.

Od piątkowego poranka nad Bermudami szaleje burza tropikalna o imieniu Sean. Przyniosła silne opady deszczu i wiatr, dochodzący na wyspach do 90 km/h. Sean przesuwa się w kierunku północnym z prędkością 37 km/h.

W zalanej stolicy Tajlandii ludzie radzą sobie, jak tylko potrafią. Część z nich wpadła na pomysł zaadaptowania na tymczasowy dom betonowych bloków do budowy mostu kolejowego. Wewnątrz nich ponad 30 rodzin znalazła suchy kąt. Mieszkając w tych warunkach od miesiąca strają się stworzyć pozory normalnego życia.

Co najmniej 18 osób zginęło w trzęsieniu ziemi, które w środę nawiedziło prowincję Wan na wschodzie Turcji. Poranny bilans mówił o 12 zabitych. Trwa akcja ratunkowa, którą utrudnia zła pogoda. Zaczął padać śnieg.

W czwartek wieczorem w zachodniej Grecji zatrzęsła się ziemia. Wstrząsy miały siłę 5,1 stopnia w skali Richtera. Jak poinformowano, w ich efekcie nikt nie ucierpiał.

Miyuki Konnai mogłaby być kolejną ofiarą śmiertelną trzęsienia ziemi, które w środowy wieczór nawiedziło Turcję, gdyby nie jej laptop. Japońska wolontariuszka została uwięziona pod gruzami hotelu, w którym się zatrzymała. Bojąca się ciemności kobieta straciłaby nadzieję na przetrwanie, gdyby nie promień światła dobiegający z jej komputera.

Już niedługo plaża w Szkocji może zostać zamknięta. Będzie to pierwszy przypadek, kiedy publiczna plaża nie będzie dostępna na stałe dla ludzi z uwagi na skażenie radem wody i piasku podnoszące ryzyko zachorowania na raka.

W miejscowości Wan doszło do lokalnych starć z policją. Protestujący mieszkańcy zniszczonego w trzęsieniu ziemi miasta, po kolejnym silnym wstrząsie, nie chcą przebywać w swoich domach. Zebrani ludzie uważają, że lokalne władze zmuszają ich do narażania swojego życia.

Opiekunowie chcą rozdzielić dwa afrykańskie pingwiny, aby zapewnić kontynuację ginącego gatunku. Chodzi o sławnych już na całym świecie Pedra i Buddego z zoo w Toronto, których połączyła homoseksualna miłość.

Zgodnie z zapowiedziami syntopyków burza śnieżna uderzyła w Alaskę. Nikomu nic się nie stało - lokalne władze wcześniej ewakuowały mieszkańców. Lokalne media podają, że kilka miejscowości zostało całkowicie zasypanych.

Powódź w Tajlandii trwa od lipca i pochłonęła już 533 ofiary. W czwartek z wodą zmagało się biznesowe centrum Bangkoku. Mieszkańcom udało się ją obronić. Wciąż zalane są ulice północnej i północno-wschodniej części stolicy.

Sondzie Fobos-Grunt nadal nie udało się obrać kursu na księżyc Marsa. Jeśli nie opuści niebawem okołoziemskiej orbity, to może spaść na powierzchnię planety. Na jej pokładzie znajdują się tony toksycznego paliwa.

Trzęsienie ziemi o sile 5,7 w skali Richtera nawiedziło w środę ten sam region wschodniej Turcji, który znacznie ucierpiał w katastrofie sejsmicznej 23 października. Według tureckich mediów, w prowincji Wan zawaliło się 20 budynków, w tym hotele. Co najmniej siedem osób poniosło śmierć, a nawet sto może być uwięzionych pod gruzami.

Sean, tropikalna burza, która uformowała się nad Atlantykiem, może stać się huraganem. Pod koniec tygodnia może sięgnąć amerykańskiej Nowej Anglii i wybrzeża Kanady.

Ewakuowano całe miasteczka, pozamykano domy, w pogotowiu są wszystkie możliwe służby. Wybrzeże Alaski czeka na wielką burzę. - To będzie ekstremalnie niebezpieczny i zagrażający życiu ludzi sztorm - oświadczyły lokalne władze.