Świat

Świat

Już ponad 500 osób poniosło śmierć w trwających od lipca powodziach, które dotknęły głównie północną i środkową część Tajlandii - poinformowali w niedzielę przedstawiciele tamtejszego rządu.

Co najmniej 28 osób poniosło śmierć pod ziemną lawiną w Manizales, kolumbijskim mieście położonym w odległości 278 km na zachód od stolicy kraju Bogoty - poinformował w sobotę rzecznik Czerwonego Krzyża.

Śnieżyca, która uderzyła pod koniec października w północno-wschodnie rejony USA, to dla Amerykanów 14 kataklizm w tym roku. Na naprawę zniszczeń wyrządzonych przez katastrofy pogodowe rząd Stanów Zjednoczonych będzie musiał wydać dziesiątki miliardów dolarów.

We Włoszech sytuacja pogodowa ma się poprawić dopiero w niedzielę. Część miast sprząta po powodzi, która niszczyła wszystko co napotkała na swojej drodze, a część dalej zmaga się z żywiołem. W najbliższych godzinach synoptycy przewidują ulewnie padający deszcz, silny wiatr, burze, a lokalnie nawet pojawienie się trąb powietrznych.

Bangkok wciąż walczy z napływającą z północy wodą. Przedstawiciele lokalnych władz robią wszystko, żeby woda nie dostała się do centrum miasta. Około 11 tys. mieszkańców chroni się przed powodzią w tymczasowych schroniskach, za które służą m.in. świątynie. Premier Tajlandii Yingluck Shinawatra obiecuje, że naprawi sytuację.

Kilkanaście departamentów na południu Francji od środy boryka się z nawałnicami. Tylko w piątek w jednym z regionów spadło tyle deszczu, ile normalnie w ciągu roku, dlatego ogłoszony został stan pogotowia przeciwpowodziowego. Na tym nie koniec - w departamencie Gard małe tornado powaliło drzewa i pozrywało dachy domów.

7 osób, w tym dwójka dzieci, zginęło w Genui w Ligurii na północy Włoch, gdzie doszło do powodzi w rezultacie gwałtownej nawałnicy - informuje na bieżąco dziennik Corriere della Serra. Z brzegów wystąpiły okoliczne strumienie. - To było jak tsunami, czegoś takiego nigdy tu nie było - powiedziała burmistrz Marta Vincenzi.

Nie tylko w Polsce mgła przyczynia się do chaosu w portach lotniczych. Ta, która utrzymuje się nad Nepalem dosłownie "uziemiła" ponad 1000 turystów u stóp Mount Everest. Większość podróżnych, których loty odwołano, koczuje na lotnisku Tenzing-Hillary nieopodal miasta Lukla, czekając na wznowienie lotów.

14 osób nie żyje, a ponad 200 jest rannych na skutek przejścia nad Omanem cyklonu tropikalnego o imieniu Keila. Żywioł pojawił się nad tym krajem kilkanaście godzin wcześniej, niż sądzili synoptycy i uderzył w zupełnie inny region niż podejrzewano.

Nad południowo-zachodnią część Europy nadciągnęły grube chmury i ulewne deszcze. We Sewennach w południowej Francji już spadło od 150 do 300 litrów wody na metr kwadratowy. Ulewy dręczą także północne Włochy i Hiszpanię.

Największa od 50 lat powódź w Tajlandii dotarła w piątek w okolice centrum Bangkoku, wymuszając zamknięcie dużego centrum handlowego i zagrażając kilku stacjom metra.

Wielka Brytania w nadchodzącym sezonie zimowym wprowadza specjalne alarmy ostrzegające przed mrozem. Mają zapobiegać wysokiej śmiertelności wśród najbiedniejszych, którzy albo nie mają dachu nad głową, albo nie są w stanie przygotować swojego domu na atak srogiej zimy.

Prowadzony przez NASA program IceBridge dokonał pierwszego w historii szczegółowego pomiaru cielącej się góry lodowej. Podczas jednego z lotów odkryto nowe pęknięcia, które przecinają lodowiec Pine Island na Antarktydzie.

Ludzie w wewnętrznych dzielnicach Bangkoku przygotowują się na przyjście powodzi. Zaczęli "uzbrajać" się w worki z piaskiem zaraz po tym, jak rząd nakazał zabezpieczyć centrum biznesowe.

Wczoraj mgły, dzisiaj mgły - tak to już bywa w listopadzie. Świat jakiś taki niewyraźny, ale za to po ustąpieniu porannego mleka, na niebie podniesie się leniwie słońce...

W kierunku Omanu i Jemenu zmierza Keila, cyklon tropikalny znad Morza Arabskiego. Przedstawiciele Indyjskiego Departamentu Meteorologicznego ostrzegają, że ten układ niskiego ciśnienia znajdzie się niebawem w pobliżu wybrzeży Zatoki Adeńskiej. Są one bogate w ropę naftową.

W nocy z wtorku na środę powódź zalała kolejny obszar wokół centrum Bangkoku, Bang Khae. Poziom wody w ciągu godziny wzrósł o 30 cm. Rząd pod presją mieszkańców nakazał poszerzyć bramę śluzy w północno-wschodniej części miasta.