Brytyjska rodzina królewska

Brytyjska rodzina królewska

Po raz pierwszy w historii magazyn "Vanity Fair" umieści czytelników na swojej prestiżowej liście najlepiej ubranych osób świata, na której znaleźli się do tej pory m.in. Grace Kelly, Kate Moss, Cary Grant, księżna Diana i żona jej syna - Kate Middleton. "Normalni" najbardziej stylowi kobieta i mężczyzna dołączą do aktorek, księżnych, muzyków i polityków w lipcu, gdy pismo wybierze laureatów po raz 73.

Redaktor czasopisma i zarazem znany działacz opozycyjny w Tajlandii został skazany na 10 lat więzienia za dwa artykuły, które - zdaniem sądu - obrażały króla Ramę IX. Obrońcy praw człowieka i Unia Europejska potępiły wyrok.

Brytyjski dwór oficjalnie poinformował, że para książęca spodziewa się narodzin kolejnego członka rodziny królewskiej za siedem miesięcy. - Dziecko księżnej Cambridge Catherine i księcia Williama urodzi się w lipcu - czytamy w oficjalnym oświadczeniu.

Król Hiszpanii Juan Carlos skończył w sobotę 75 lat. Jak zapewnił w udzielonym przy tej okazji wywiadzie dla hiszpańskiej telewizji publicznej TVE jest w dobrej formie, pełen energii i gotów na wyzwania, które stoją przed narodem.

Księstwo Kornwalii, użytkowane od 675 lat przez kolejnych następców tronu, "jest dobrze okopanym systemem obchodzenia zobowiązań podatkowych korzystającym z luk w prawie" - twierdzi, cytowana przez agencję Press Association, brytyjska organizacja Republic. Zrzesza ona zwolenników zastąpienia monarchii konstytucyjnej przez głowę państwa wyłanianą w wyborach powszechnych.

Księżna Catherine czuje się lepiej - poinformował Pałac Buckingham. We wtorek książę William spędził z nią większość dnia. W prasie nie słabną dociekania na temat przyczyn tak silnych mdłości i imienia dla dziecka.

Informacja o ciąży księżnej Catherine szturmem opanowała brytyjskie media. Zdecydowana większość gazet poświęciła błogosławionemu stanowi w rodzinie królewskiej niemal całe pierwsze strony. Trwają już nawet spekulacje, czy aby przypadkiem nie są to bliźniaczki i czemu para zawdzięcza udane poczęcie.

Królowa Holandii Beatrix przyjęła dymisję rządu i premiera Marka Ruttego oraz zaakceptowała datę 12 września jako termin przedterminowych wyborów - podał w środę rzecznik dworu. Rząd złożył rezygnację po załamaniu się rozmów o redukcji deficytu budżetowego.