Twitter

Twitter

Sean Bean to specjalista od "umierania". Aktor dobrze znany jest z tego, że większość jego ważnych ról kończy się zgonem bohatera. Po jego "śmierci" w kultowej "Grze o tron", fani aktora prosili - nigdy więcej. Teraz sentyment fanów sprytnie wykorzystali producenci nowego serialu, promując go hashtagiem #DontKillSeanBean.

Jared Leto na drzewie, na ścianie Empire State Building, na nodze Angeliny Jolie, twarzy Baracka Obamy i Jacka Nicholsona. Tegoroczny zdobywca Oscara jest wszędzie, dzięki życzliwym internautom, którzy zauroczeni zdjęciem aktora przytulonego do pnia drzewa, przerobili je już na tysiące sposobów i zalali nim serwisy społecznościowe.

W czwartek poznaliśmy pełną listę nominowanych do nagród Emmy. Nie mniej ciekawe niż sama rywalizacja są reakcje opublikowane w serwisach społecznościowych. W takich chwilach fikcja miesza się ze światem realnym oraz wirtualnym. Gratulacje składają sobie twórcy, aktorzy, ale też nieoficjalne strony bohaterów.

Życie internetowych trendów jest niezwykle krótkie. Zaledwie po kilku miesiącach popularności zdjęcia "selfie" przestają być modne - podaje "Wall Street Journal". Opiniotwórcza gazeta podaje, że nowym hitem portali społecznościowych są "shelfie", czyli zdjęcia domowych półek.

Administracja prezydenta USA Baracka Obamy w tajemnicy sfinansowała utworzenie na Kubie serwisu społecznościowego, zwanego "kubańskim Twitterem", by wspomóc dysydentów - poinformowała agencja Associated Press, która przeprowadziła w tej sprawie śledztwo.

Czyżby doszło do kolejnego przełomu w historii reklamy? Producenci filmu braci Cohen "Co jest grane, Davis?" - jednego z głównych kandydatów w wyścigu po Oscary - postanowili wykupić reklamę obejmującą całą stronę "New York Timesa". Nic w tym dziwnego poza faktem, że reklamę stanowi pojedyncze "ćwierknięcie" krytyka filmowego chwalącego najnowsze dzieło twórców "Fargo".

Na zamknięciu w czwartek notowań na nowojorskiej giełdze akcje portalu społecznościowego Twitter wzrosły o 72,69 proc. - cena za akcję wyniosła 44,90 dol. Czwartek był dniem debiutu Twittera na giełdzie. Cena emisyjna akcji wynosiła 26 dolarów.

Elektroniczna Armia Syryjska włamała się na Twitterowy profil Baracka Obamy i podmieniła link w jednym z jego postów. Zamiast przekierować do strony z artykułem "Washington Post" na temat imigrantów - odsyłał do strony syryjskiej armii.

Rostowski nie złożył żadnej dymisji - tak Donald Tusk zareagował na Twitterze na doniesienia "Newsweeka". Tygodnik podał, że nieoficjalnie dowiedział się z dwóch niezależnych źródeł, iż minister finansów złożył rezygnację na ręce premiera.