Przedstawiciele rosyjskiej ambasady przybyli do MSZ na wezwanie ministra. Po wyjściu z gmachu przekazali, że nakazano im zamknięcie konsulatu Rosji w Krakowie do 30 czerwca. Wcześniej Radosław Sikorski zdecydował o wycofaniu zgody na działanie placówki. To retorsja po ujawnieniu przez służby, że pożar przy Marywilskiej w Warszawie był aktem dywersji, a sygnał wyszedł z Rosji.