Odpowie za śmierć znajomego. Do zabójstwa się nie przyznaje

 43-letni Adam P. usłyszał zarzut zabójstwa, jest tymczasowo aresztowany (zdjęcie ilustracyjne)
 43-letni Adam P. usłyszał zarzut zabójstwa, jest tymczasowo aresztowany (zdjęcie ilustracyjne)
Źródło: Shutterstock
Do Sądu Okręgowego w Siedlcach trafił akt oskarżenia przeciwko 43-letniemu Adamowi P. Prokuratura zarzuciła mu, że we wrześniu w podwarszawskim Sulejówku, podczas zakrapianej alkoholem imprezy, zabił swojego kolegę. Mężczyźnie grozi dożywocie.

Jak informowaliśmy na tvnwarszawa.pl, w nocy 25 września policjanci z Sulejówka dostali zgłoszenie o znalezieniu zwłok 70-letniego mężczyzny, właściciela domu. Ciało znajdowało się w jednym z pomieszczeń.

Na zwłokach nie było obrażeń zewnętrznych. Przybyły na miejsce zdarzenia lekarz stwierdził zgon 70-latka z nieznanej przyczyny. Nie wykluczył jednak udziału osób trzecich.

Na miejscu panował nieporządek, który wskazywał, że wcześniej odbywała się w tym domu libacja alkoholowa.

Udusił kolegę podczas imprezy
DOWIEDZ SIĘ WIĘCEJ:

Udusił kolegę podczas imprezy

Przyczyną zgonu było uduszenie

Prokurator zlecił sekcję zwłok. "Podczas przeprowadzonej sekcji stwierdzono liczne obrażenia wewnętrzne, w tym w okolicy szyi i klatki piersiowej, gdzie ujawniono liczne złamania żeber. Przyczyną zgonu było gwałtowne uduszenie w wyniku silnego ucisku narządów szyi ręką, połączonego z kolankowaniem, to jest silnym uciskaniem klatki piersiowej uniemożliwiającym oddychanie" - poinformował prokurator Bartłomiej Świderski z Prokuratury Okręgowej w Siedlcach.

Jak wyjaśnił dalej prokurator, zebrany materiał dowodowy dostarczył podstaw do zatrzymania Adama P. - 43-letniego znajomego zmarłego, który w dniu zdarzenia pił z nim alkohol.

Najpierw się przyznał, później wszystkiemu zaprzeczył

Adam P. usłyszał zarzut zabójstwa. Jak wyjaśnił prokurator Świderski, mężczyzna miał wielokrotnie uderzać swoją ofiarę w okolice głowy i tułowia. Następnie udusił 70-latka.

"Adam P. był trzykrotnie przesłuchiwany w niniejszej sprawie. Podczas pierwszej czynności przyznał się do popełnienia przestępstwa i złożył wyjaśnienia, które częściowo są zbieżne ze zgromadzonym w sprawie materiałem dowodowym. Podczas ostatniego przesłuchania już się jednak nie przyznał" - wskazał prokurator Świderski.

P. został tymczasowo aresztowany. Grozi mu od 10 lat do dożywotniego pozbawienia wolności.

Czytaj też: Sprzeczka skończyła się użyciem noża. 37-latkiem odpowie za usiłowanie zabójstwa

Klatka kluczowa-99169
Zatrzymany 37-latek podejrzany o usiłowanie zabójstwa
Źródło: KRP Warszawa II
OGLĄDAJ: Tomczyk: Węgry prowadzą dzisiaj politykę nie tylko prorosyjską, ale w zasadzie antypolską
Cezary Tomczyk

Tomczyk: Węgry prowadzą dzisiaj politykę nie tylko prorosyjską, ale w zasadzie antypolską

Cezary Tomczyk
Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji
Czytaj także: