Przyjęli zaskakujący dokument. Bo zabrakło posła PO

Polska

Aktualizacja:

Pod nieobecność posła PO, sejmowa Komisja Innowacyjności i Nowoczesnych Technologii przegłosowała dezyderat wzywający premiera do odłożenia podpisania przez Polskę umowy ACTA - dowiedziała się TVN24. - Dezyderat, który podjęła dzisiaj komisja wzywa premiera do niepodpisywania umowy. Teraz będzie on niezwłocznie przesłany do Kancelarii Premiera - powiedział w TVN24 przewodniczący komisji poseł Mieczysław Golba z Solidarnej Polski.

Przewodniczący podkreśla, że wszystko odbyło się zgodnie z przepisami, ponieważ komisja miała kworum.

W sumie w komisji zasiada siedmiu posłów PO. Pod nieobecność swojego kolegi, pozostali parlamentarzyści PO głosowali przeciw dezyderatowi. - Nie było Jana Kaźmierczaka, wiceprzewodniczącego komisji, który jest w Brukseli w tej chwili, więc jest zdecydowanie usprawiedliwiony - wyjaśnił w rozmowie z tvn24.pl Piotr Tomański (PO). Dodał, że podczas głosowania nie było również Janusza Piechocińskiego (PSL) oraz Grzegorza Napieralskiego (SLD).

Posłowie PO deklarują jednak, że ich głosy należy traktować jako sprzeciw nad formą przyjęcia dezyderatu, a nie jego treścią. Choć nie chcą sprawy nazywać manipulacją, to przyznają, że czują się w całą sytuację "wmanewrowani".

- Komisja została zwołana o godz. 10.38, nie była zaplanowana i również nikt o niej nie mówił na posiedzeniu Sejmu (zawsze sekretarz informuje o komisjach) - tłumaczył Tomański. - Dezyderat przyjęty był w szybkich warunkach na spotkaniu zwołanym w trybie dziwnym, choć zgodnym z regulaminem - komentuje poseł PO.

Dezyderat przyjęty przez komisję 

Rodzi obawy

Dokument głosi: "Chęć podpisania przez rząd międzynarodowej umowy dotyczącej zwalczania obrotu towarami podrabianymi (ACTA) wywołała ogromne, w znacznej części uzasadnione, obawy internautów w Polsce. Charakter umowy, sposób jej negocjowania, a także (...) niewystarczające konsultacje społeczne nie budują niezbędnego zaufana. Ogólne zapisy w przedmiotowej umowie rodzą wątpliwości co do ich faktycznego znaczenia i przyszłego wpływu na życie ludzi i funkcjonowanie internetu. Wyjaśnienia wymaga także znaczenie przedmiotowej umowy dla porządku prawnego obowiązującego w Polsce".

Komisja deklaruje też wolę uczestnictwa "w dalszych pracach i konsultacjach nad całościową oceną" skutków wprowadzenia ACTA w życie. I apeluje do premiera: "Mając na uwadze argumenty przytoczone powyżej (...) Komisja apeluje do Prezesa Rady Ministrów o odłożenie podpisania umowy ACTA i rozpoczęcie otwartego i intensywnego dialogu ze społeczeństwem w celu wyjaśnienia wszystkich wątpliwości" - czytamy w dezyderacie.

BITWA O ACTA W SIECI - CZYTAJ RAPORT STARCIE INTERNAUTÓW Z ADMINISTRACJĄ – MINUTA PO MINUCIE ZOBACZ PROJEKT TRAKTATU ACTA

Źródło: tvn24