Miller o "politycznym samobójstwie" Siwca: Koledzy nie wybaczają takich rzeczy

Miller uważa, że wybór nowej drogi politycznej źle się dla Siwca skończy
Miller uważa, że wybór nowej drogi politycznej źle się dla Siwca skończy
Źródło wideo: tvn24
Źródło zdj. gł.: tvn24
To polityczne samobójstwo. Koleżanki i koledzy nie wybaczają takich rzeczy - powiedział we "Wstajesz i wiesz" szef SLD Leszek Miller, pytany o ewentualne przejście byłego polityka Sojuszu Marka Siwca do Ruchu Palikota.

Miller stwierdził, że nie wie dlaczego Siwiec odszedł z SLD, bo wydaje mu się, że eurodeputowany czuł się w Sojuszu bardzo dobrze.

- O tyle jestem zdumiony jego odejściem, że Sojusz Lewicy Demokratycznej bardzo wyraźnie posunął się w górę w rozmaitych sondażach - 14-16 proc. Nie rozumiem więc, dlaczego Marek Siwiec chciał popełnić samobójstwo polityczne - powiedział Miller.

"To źle się skończy"

Takim politycznym samobójstwem byłoby - w opinii szefa SLD - przejście Siwca do Palikota. - Moje koleżanki i koledzy nie wybaczają takich rzeczy - powiedział Miller, zaznaczając, że wybór nowej drogi politycznej skończy się dla Siwca źle.

Miller przekonywał również, że sprawa Siwca nie intersuje Polaków. - To sensacja typowo warszawska - zaznaczył szef SLD.

Pytany o ewentualną, nową konkurencję polityczną dla SLD, odpowiedział, że Sojusz się jej nie boi.

Europoseł Marek Siwiec poinformował w piątek, że odszedł z SLD. Wśród powodów swej decyzji wymienił: politykę Sojuszu, która nie gwarantuje wyjścia z opozycji i brak współpracy z Aleksandrem Kwaśniewskim i Ruchem Palikota.

Autor: MAC/ ola / Źródło: tvn24

Czytaj także: