"Autor książki o Wałęsie pracuje przy ksero"

Kurtyka odpiera zarzuty kierowane w stronę IPN
Kurtyka odpiera zarzuty kierowane w stronę IPN
Źródło wideo: TVN24/fot. Radosław Pietruszka/PAP
Źródło zdj. gł.: TVN24/fot. Radosław Pietruszka/PAP
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Napisana przez 24-letniego, historyka Instytutu Pamięci Narodowej Pawła Zyzaka książka "Lech Wałęsa. Idea i historia" choć jeszcze nie ukazała się w sprzedaży, już budzi wiele kontrowersji. Wielu polityków domaga się szczegółowych wyjaśnień, a premier grozi likwidacją IPN. Zarzuty odpiera prezes Instytutu Janusz Kurtyka. - Praca, która wywołuje tyle emocji nie powstała w IPN, nie była też przez nas finansowana - podkreśla. Dodaje, że Zyzak w IPN pracuje na kserokopiarce.

Prezes IPN zaznaczył, że książka została wydana przez wydawnictwo Arcana i jest oparta na pracy magisterskiej Zyzaka, obronionej na Uniwersytecie Jagiellońskim w czerwcu 2008 roku.

Instytut nie jest wydawcą książki Pana Pawła Zyzaka, wobec czego nie autoryzuje jej treści. Książka ta nigdy nie była objęta programem badawczym IPN, wobec czego w żadnym zakresie nie była finansowana z budżetu Instytutu Janusz Kurtyka

Kurtyka pytany przez dziennikarzy, czy zatrudniając nowego pracownika nie należało się zapoznać z jego publikacjami odpowiedział: "nie sądzę, aby fakt napisania pracy magisterskiej, której znajomość niekoniecznie jest obowiązkowa mógł dyskryminować jakąkolwiek osobę".

Pracownik pionu archiwalnego

- Pragnę zwrócić uwagę, że mamy w Polsce wolność słowa i wolność badań naukowych. Nie wydaje mi się, żeby było trzeba stosować tak wielkie kryteria zatrudnienia pracownika w pionie archiwalnym do pracy na kserokopiarce – mówi Kurtyka.

Zatrudniony czasowo

- Zyzak został zatrudniony w czerwcu 2008 roku, czasowo w krakowskim oddziale IPN na czas bezpłatnego urlopu innego pracownika - wyjaśnia Kurtyka. Jak dodał, jego umowa kończy się w kwietniu 2009 roku.

Proszony o skomentowanie poniedziałkowej wypowiedzi premiera, że "IPN ma szansę przetrwać tylko pod warunkiem, że będzie instytucją ideologicznie i politycznie neutralną", Kurtyka powiedział, że "nie jest funkcją IPN recenzowanie wypowiedzi premiera".

- Pragnę podkreślić, iż Instytut Pamięci Narodowej jest instytucją niezależną politycznie, skupia wokół siebie historyków o różnych zapatrywaniach i poglądach. Podstawą publikacji książkowych w IPN jest ich poziom merytoryczny - dodał Kurtyka.

eko//mat

Kurtyka: Piotr Zyzak pracuje w IPN na kserokopiarce

Kurtyka: Piotr Zyzak pracuje w IPN na kserokopiarce

Źródło: TVN24, PAP

Czytaj także: